Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store

Leki nasenne: kiedy pomagają, kiedy szkodzą i jak z nich wyjść

Tabletka brana „tylko na kilka trudnych nocy" potrafi zostać na lata, a odstawienie wygląda wtedy jak dowód, że była niezbędna. Sprawdź, co wytyczne mówią o konkretnych substancjach i jak wyglądają dane o skutecznym schodzeniu z leku.

Lek nasenny nie jest przeciwieństwem terapii

Rozmowa o lekach nasennych zwykle toczy się w dwóch obozach. Jeden mówi, że to jedyna rzecz, która działa. Drugi, że każda tabletka to początek uzależnienia. Wytyczne nie stoją po żadnej ze stron.

Amerykańska Akademia Medycyny Snu w wytycznych farmakologicznych pisze wprost, że farmakoterapia, stosowana samodzielnie albo razem z terapią, pozostaje ważną opcją leczenia przewlekłej bezsenności. Jednocześnie leczeniem pierwszego wyboru, z najmocniejszą rekomendacją w wytycznych behawioralnych, jest terapia poznawczo behawioralna bezsenności (CBT-I).

Te dwa zdania nie są sprzeczne. Lek zajmuje się objawem dziś w nocy, terapia zajmuje się mechanizmem, który ten objaw utrzymuje. Problem zaczyna się wtedy, gdy pierwsze zastępuje drugie na kilka lat.

Co wytyczne mówią o konkretnych substancjach

W 2017 roku AASM oceniła czternaście substancji osobno, po kolei, zamiast wydawać opinię o całych grupach leków. Wynik jest ciekawszy, niż się wydaje.

Sugeruje stosowanie: zolpidem, eszopiklon, zaleplon, temazepam, triazolam, doksepinę w małej dawce, suworeksant i ramelteon.

Sugeruje nie stosować: trazodon, difenhydraminę, melatoninę, tryptofan, walerianę i tiagabinę.

Dwie rzeczy z tej listy warto zauważyć. Po pierwsze, trazodon, czyli lek przeciwdepresyjny przepisywany na sen bardzo często, ma rekomendację przeciw. Po drugie, difenhydramina to substancja z popularnych tabletek nasennych dostępnych bez recepty. To, że coś jest bez recepty, nie znaczy, że działa na bezsenność.

Jest też ważne zastrzeżenie, o którym autorzy piszą osobno: wszystkie rekomendacje w tym dokumencie są słabe, ale nie należy tego czytać jako „żaden lek nie działa". Siła rekomendacji opisuje pewność dowodów, a nie siłę działania. Badań nad lekami na sen jest po prostu mniej i są słabszej jakości, niż większość ludzi zakłada.

Dlaczego „tylko na kilka nocy" zamienia się w lata

Nikt nie zaczyna z planem brania leku nasennego przez dekadę. W badaniu, do którego zaraz wrócimy, średni czas przyjmowania leku przez uczestników wynosił 19,3 roku.

Składa się na to kilka mechanizmów, z których każdy z osobna wygląda niewinnie.

  • Tolerancja. Ta sama dawka po pewnym czasie robi mniej, więc pojawia się pokusa zwiększenia albo poczucie, że lek „przestał działać".

  • Uczenie się przypisania. Zasnąłeś_aś po tabletce, więc mózg zapisuje: zasnąłem, bo wziąłem. Po kilkudziesięciu powtórzeniach zasypianie bez tabletki wygląda na coś, czego się nie potrafi.

  • Bezsenność z odbicia. Po odstawieniu pierwsze noce bywają gorsze niż przed rozpoczęciem leczenia. To przejściowy efekt farmakologiczny, ale czyta się go jako dowód, że lek był konieczny.

  • Lęk przed nocą bez leku. Wieczór zaczyna się od pytania „mam jeszcze tabletki?", a to pytanie samo w sobie podnosi napięcie przed snem.

Ryzyka, o których warto wiedzieć

Złożone zachowania podczas snu. W 2019 roku FDA dołożyła do eszopiklonu, zaleplonu i zolpidemu ostrzeżenie w ramce, najmocniejszą formę ostrzeżenia, jaką stosuje. Powodem były rzadkie, ale poważne przypadki chodzenia, prowadzenia samochodu, jedzenia i innych czynności wykonywanych bez pełnego wybudzenia i bez pamięci zdarzenia. Część z nich skończyła się śmiercią. Zalecenie jest jednoznaczne: po takim epizodzie tych leków nie należy stosować ponownie.

Osoby starsze. Metaanaliza badań w grupie powyżej 60. roku życia policzyła dwie liczby obok siebie. Żeby jedna osoba odczuła poprawę jakości snu, trzeba było leczyć trzynaście osób. Żeby u jednej wystąpiło działanie niepożądane, wystarczyło sześć. Szansa na szkodę była ponad dwa razy większa niż szansa na korzyść. W tej grupie chodzi głównie o zaburzenia poznawcze, senność w ciągu dnia i upadki.

Następny dzień. Senność, wolniejsza reakcja i gorsza koncentracja rano to nie kwestia „słabej głowy", tylko czasu półtrwania leku. Ma to znaczenie, jeśli prowadzisz auto albo obsługujesz maszyny.

Alkohol. Łączenie go z lekami nasennymi nasila działanie hamujące i jest jednym z częstszych powodów groźnych zdarzeń.

Jak wychodzi się z leków nasennych: dane, nie domysły

Najbardziej pouczające badanie w tym temacie objęło 76 osób po sześćdziesiątce, przyjmujących benzodiazepiny na sen średnio od 19,3 roku. Podzielono je na trzy grupy: stopniowe odstawianie pod nadzorem, sama terapia poznawczo behawioralna, oraz jedno i drugie naraz.

Wyniki po dziesięciotygodniowej interwencji:

  • odstawianie plus terapia: 85 procent osób bez leku,

  • sama terapia: 54 procent,

  • samo odstawianie pod nadzorem: 48 procent.

W całej próbie 63 procent uczestników było bez leku średnio po siedmiu tygodniach, a efekt utrzymał się w obserwacji po dwunastu miesiącach. Przy stopniowym schemacie nie odnotowano istotnych objawów odstawiennych ani poważnych zdarzeń niepożądanych.

Jedna rzecz wymaga uczciwości, bo decyduje o wytrwaniu. Poprawa snu w grupach z terapią stawała się wyraźna dopiero po kilku miesiącach od odstawienia, a nie w pierwszym tygodniu. Kto oczekuje lepszych nocy od razu, odstawi terapię dokładnie wtedy, gdy zaczyna ona działać.

Plan odstawiania w praktyce

Nigdy nagle i nigdy samodzielnie. Przy benzodiazepinach gwałtowne przerwanie potrafi być niebezpieczne, z drgawkami włącznie. Schemat schodzenia z dawki ustala lekarz, który lek przepisał.

Poza tym warto ustawić kilka rzeczy z góry:

    1
  1. Zacznij terapię, zanim zaczniesz zmniejszać dawkę. Badanie wyżej pokazuje, że to połączenie decyduje o wyniku, a nie sama siła woli przy odstawianiu.

  2. 2
  3. Prowadź dziennik snu przez cały proces. Po złej nocy pamięć zawyża straty, a zapis pokazuje, jak było naprawdę.

  4. 3
  5. Przyjmij, że dwa pierwsze tygodnie będą gorsze. Wpisz to w plan, żeby nie potraktować tego jako dowodu na cokolwiek.

  6. 4
  7. Nie zaczynaj w złym tygodniu. Egzamin, przeprowadzka, seria dyżurów, wyjazd służbowy. Wybierz spokojniejszy odcinek kalendarza.

Kiedy lek jest dobrym wyborem

Są sytuacje, w których sięgnięcie po lek jest rozsądne i nie ma w tym nic z porażki: ostry kryzys po stracie albo wypadku, kilka dni przed ważnym zabiegiem, okres, w którym terapia jest niedostępna, albo bezsenność towarzysząca innej leczonej chorobie.

Różnica nie polega na tym, czy bierzesz, tylko na tym, czy z góry wiadomo po co, na jak długo i co dzieje się równolegle. Lek zapisany na dwa tygodnie, z umówioną terapią w tle i z ustalonym momentem powrotu do lekarza, to zupełnie inna decyzja niż recepta przedłużana odruchowo przez cztery lata.

Jeśli jesteś w tym drugim miejscu, to nie znaczy, że zrobiłeś_aś coś źle. Znaczy, że warto zaplanować wyjście, i że dane mówią, iż to się udaje częściej, niż się wydaje.

Specjaliści pracujący z osobami cierpiącymi na bezsenność

Prezentujemy starannie wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w leczeniu zaburzeń snu, ze szczególnym uwzględnieniem bezsenności.

Dowiedz się więcej

Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.

Bibliografia

  • Sateia, M.J., Buysse, D.J., Krystal, A.D., Neubauer, D.N., Heald, J.L. Clinical practice guideline for the pharmacologic treatment of chronic insomnia in adults: an American Academy of Sleep Medicine clinical practice guideline. Journal of Clinical Sleep Medicine, 13(2), 307-349 (2017).

  • Morin, C.M., Bastien, C., Guay, B., Radouco-Thomas, M., Leblanc, J., Vallieres, A. Randomized clinical trial of supervised tapering and cognitive behavior therapy to facilitate benzodiazepine discontinuation in older adults with chronic insomnia. American Journal of Psychiatry, 161(2), 332-342 (2004).

  • Glass, J., Lanctot, K.L., Herrmann, N., Sproule, B.A., Busto, U.E. Sedative hypnotics in older people with insomnia: meta-analysis of risks and benefits. BMJ, 331(7526), 1169 (2005).

  • U.S. Food and Drug Administration. FDA adds boxed warning for risk of serious injuries caused by sleepwalking with certain prescription insomnia medicines. Drug Safety Communication (2019).

  • Wilt, T.J. i in. Pharmacologic treatment of insomnia disorder: an evidence report for a clinical practice guideline by the American College of Physicians. Annals of Internal Medicine, 165(2), 103-112 (2016).

  • Edinger, J.D. i in. Behavioral and psychological treatments for chronic insomnia disorder in adults: an American Academy of Sleep Medicine clinical practice guideline. Journal of Clinical Sleep Medicine, 17(2), 255-262 (2021).

Powyższe informacje nie zastępują kontaktu ze specjalistą

Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.