📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Czy zdobycze współczesnej technologii mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia psychicznego? Choć uzależnienie od komputera często rozwija się niezauważalnie, jego konsekwencje potrafią zdestabilizować życie zawodowe i rodzinne.

"Uzależnienie" (nie jest to oficjalna diagnoza) od komputera można określić jako złożone zaburzenie kontroli impulsów, które prowadzi do nadmiernego i przymusowego korzystania z urządzenia, pomimo świadomości negatywnych konsekwencji. Nie jest ono związane z substancją chemiczną, lecz z czynnością, która aktywuje w mózgu ośrodek nagrody w sposób prowadzący do utraty kontroli. Osoba dotknięta problemem odczuwa wewnętrzny przymus, by stale powracać do wirtualnego świata, co stopniowo ogranicza jej funkcjonowanie w relacjach, pracy czy nauce. To postępujący proces, w którym komputer staje się centralnym punktem życia, wypierając inne aktywności.
Nasze myśli krążą wokół tego, co dzieje się w sieci, planujemy kolejne sesje przed ekranem, a inne tematy przestają mieć znaczenie. Gdy dostęp do komputera jest niemożliwy, pojawiają się objawy, takie jak rozdrażnienie, niepokój, lęk, obniżenie nastroju. Z czasem rozwija się tolerancja, co oznacza, że do osiągnięcia tego samego poziomu satysfakcji potrzebujemy coraz więcej czasu spędzanego online. Zaniedbywane są przez to codzienne obowiązki, a zainteresowania, które kiedyś sprawiały przyjemność, odchodzą w zapomnienie.
Długotrwałe korzystanie z komputera prowadzi do szeregu dolegliwości fizycznych, które mogą być pierwszym zauważalnym sygnałem problemu:
wśród najczęstszych objawów somatycznych (fizycznych) wymienia się przewlekłe zmęczenie, bóle głowy i karku wynikające z nieprawidłowej postawy oraz zespół suchego oka spowodowany rzadszym mruganiem;
często dochodzi również do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, czyli schorzenia objawiającego się bólem i drętwieniem dłoni;
równie istotne są zaburzenia rytmu dobowego - nocne sesje przed ekranem prowadzą do bezsenności i problemów z porannym wstawaniem.
Równie ważnym sygnałem ostrzegawczym są zmiany w zachowaniu. Osoba zmagająca się z "uzależnieniem" od komputera zaczyna wycofywać się z życia społecznego, preferując kontakty wirtualne nad realnymi spotkaniami. Może ukrywać, ile faktycznie czasu spędza przed ekranem lub kłamać na ten temat, by uniknąć konfrontacji z bliskimi. Charakterystyczne jest także zaniedbywanie podstawowych potrzeb, takich jak regularne posiłki, sen czy higiena osobista. Wszelkie próby ograniczenia czasu spędzanego online kończą się niepowodzeniem, co rodzi poczucie winy i wstydu, dodatkowo pogłębiając problem.
U podłoża problemu często leżą głębsze trudności natury psychologicznej. Osoby z niską samooceną, doświadczające lęku społecznego czy zmagające się z nastrojami depresyjnymi w świecie wirtualnym często znajdują przestrzeń, w której czują się pewniej i bezpieczniej. Internet daje możliwość stworzenia alternatywnej tożsamości, takiej, jaką chcielibyśmy przyjąć i reprezentować. Dla wielu z nas oddalenie się w wirtualną rzeczywistość staje się sposobem na radzenie sobie z samotnością, stresem czy poczuciem pustki. To środowisko, w którym łatwiej jest nam nawiązywać kontakty i zdobywać akceptację, której może brakować w codziennym życiu.
Świat wirtualny oferuje iluzję pełnej kontroli i natychmiastowej gratyfikacji (nagrody, przyjemności), co jest szczególnie pociągające w obliczu realnych trudności. W grach komputerowych czy mediach społecznościowych mamy jasno określone cele i natychmiastowe nagrody za ich osiągnięcie, co buduje poczucie sprawczości. Anonimowość pozwala na swobodniejsze wyrażanie siebie bez obawy przed oceną, co jest kuszące dla osób nieśmiałych lub wycofanych. Niestety, ten mechanizm sprawia, że coraz trudniej jest nam stawiać czoła wyzwaniom w prawdziwym świecie, ponieważ wirtualna alternatywa wydaje się prostsza i bardziej satysfakcjonująca.
Długofalowe konsekwencje "uzależnienia" od komputera dotykają przede wszystkim zdrowia psychicznego:
chroniczne zanurzenie w wirtualnym świecie prowadzi do pogłębiania się problemów z nastrojem, takich jak stany depresyjne i zaburzenia lękowe;
realne kontakty społeczne stają się źródłem stresu, co prowadzi do pogłębiającej się izolacji;
w konsekwencji tracimy umiejętność nawiązywania i podtrzymywania głębokich relacji w świecie rzeczywistym, co skutkuje poczuciem osamotnienia i niezrozumienia;
może pojawić się także drażliwość i niestabilność emocjonalna, zwłaszcza w sytuacjach ograniczonego dostępu do komputera.
Skutki odczuwalne są również w sferze fizycznej i zawodowej. Siedzący tryb życia, nieregularne odżywianie i brak snu prowadzą do problemów zdrowotnych, takich jak otyłość, nadciśnienie czy cukrzyca. Zaniedbywanie obowiązków zawodowych lub szkolnych może skutkować utratą pracy, problemami finansowymi lub przerwaniem edukacji. Koncentracja na świecie wirtualnym odbywa się kosztem rozwoju osobistego i realizacji życiowych celów. Nadmierne używanie komputera prowadzi do wycofania się z życia społecznego i zawodowego, niszcząc dotychczasowe osiągnięcia i relacje.
Podstawową i najskuteczniejszą formą pomocy w przypadku "uzależnienia" od komputera jest psychoterapia, w szczególności w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT). Psychoterapia ta koncentruje się na zauważeniu i zmianie niezdrowych wzorców myślenia i zachowań, które leżą u podstaw problemu. Podczas spotkań z psychoterapeutą uczymy się rozpoznawać sytuacje wyzwalające przymus korzystania z komputera oraz rozwijać zdrowe strategie radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami. Celem nie jest całkowita abstynencja, lecz odzyskanie kontroli i nauczenie się zrównoważonego korzystania z technologii.
W procesie leczenia bardzo ważne jest również wsparcie najbliższego otoczenia oraz, w niektórych przypadkach, udział w terapii rodzinnej. Pomaga ona odbudować nadszarpnięte relacje i uczy bliskich, jak skutecznie wspierać osobę zmagającą się z zaburzeniem. Cennym uzupełnieniem mogą być także grupy wsparcia, gdzie można dzielić się doświadczeniami z osobami o podobnych problemach. Kontakt z psychologiem lub psychiatrą pozwala na kompleksowe podejście do problemu, a w razie potrzeby także na włączenie farmakoterapii. Lekarz może ją zalecić, jeśli towarzyszą inne zaburzenia, np. głęboka depresja czy nasilone stany lękowe.
Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami zmagającymi się z różnymi formami uzależnień i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w leczeniu tych zaburzeń.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.








Dzień dobry. Dziękuję za poprzednia odpowiedź. Teraz pytanie dotyczy syna 11 lat. Ostatnio bardzo zaczyna kłamać i oszukiwać. Nie stosuje się do zasad, które są i były omawiane chyba 1000 razy. Liczy się tylko komputer i telefon. Nic się nie liczy, tylko granie. Np. zostaje sam w piątki, bo pracujemy na rano. Do szkoły idzie na 10 to, zamiast odpoczywać lub powtórzyć sobie materiał przed sprawdzianem to gra do tchu i na ostatnią chwilę się szykuje do szkoły. Nie myje zębów, tylko ubiór i szybko szkoła, aby zdarzyć. Wiem, że tak robi, gdyż pewnego dnia zastawiłam włączony dyktafon, bo od pewnego czasu podejrzewałam, że syn oszukuje. Jak radzić sobie z taka sytuacja. Jestem bardzo zmęczona i sfrustrowana takim zachowaniem. .dziekuje za odpowiedź to tego pytania . Dodam, że syn ma wyliczony czas pół godziny dziennie na telefonie. Komputer godzinę dziennie. Tylko syn wykańcza komputer pod naszą nie obecność i nas oszukuje. Ufałam mu, dlatego nie chowaliśmy kabli np. aby nie grał. Zabranie telefonu i komputera nic nie pomaga. Mój mąż to oaza spokoju, ale jeżeli już podnosi głos na syna, to już się dzieje źle. Syn demoralizuje dom, proszę go o zrobienie łóżka, to nie robi i jeszcze śmieje się w twarz i mówi, co mi zrobisz. Nie ukrywam, że czasami mam dość. Dodam, że syn nas traktuje jak śmieci
Jak sobie radzić z uzależnieniem od internetu? Jestem świadom, że marnuje sobie życie w tym internecie, ale bardzo mnie do niego ciągnie
Ile warte jest życie? Mam 35 lat od 17 z przerwami gram. Wiem i mam świadomość, że to patologiczny hazard. Najgorsze rzeczy jakie zrobiłem to przegrałem prawie wszystkie pieniądze na budowę domu. Jednak podniosłem się i udało się wszystko naprawić. Minęły 3 lata a ja znowu przegrałem 150tys i z tego już się chyba nie podniose. Mam 2 wspaniałych dzieci, żonę, dom, dobrą pracę, ogólnie życie "teoretycznie jak w bajce". A od tygodnia myślę ciągle o samobójstwie niedługo odezwą się w sprawie długów. Jestem maksymalnym idiotą z nałogiem. Za te pieniądze mogłem dla rodziny zrobić wszystko, a przybiłem sobie kolejne gwoździe do trumny. Musiałem to komuś napisać. Pozdrawiam
Jestem osobą uzależnioną. Zdaje sobie z tego sprawę jednak nałóg jest bardzo silny a ja bardzo słaby. Bywa tak że potrafię się tydzień powstrzymać (jeśli mam dużo pracy albo po prostu nie mogę z przyczyn technicznych zaspokoić żądzy to tego nie robię i czuję się lepiej). Teraz znów uległem pokusie. Mój nałóg jest inny niż ,,klasyczne" więc nie mogę znaleźć żadnych osub które by mnie jakoś rozumiały. Jestem osobą bardzo samotną. Nie mam partnerki ani znajomych -mówimy tu o takim skrajnym przypadku. Jak ostatnio liczyłem to nie licząc mamy i osób takich jak Pani ekspedientka/kasierka to nie rozmawiałem z nikim od 6 miesięcy. Mój nałóg polega zarówno na kompulsywnej masturbacji jak i na przelewaniu dużych sum pieniędzy na różnych portalach erotycznych kobietom żeby zemną rozmawiały kiedy się masturbuje. Bardzo się tego wstydzę i serio nic nie pomaga. Chowałem sobie telefon blokowałem tę aplikacje i strony ale po tygodniu nie odzywania się do nikogo tak bardzo chciałem z kimś porozmawiać tak bardzo łaknołem kontaktu drogiej osoby ze zaczynałem pisać do tych kobiet dawać im pieniądze i się masturbować. Jestem przez to dość sfrustrowany. Próbowałem jakoś nawiązywać relacje z innymi ludźmi założyłem tindera czy starałem się wychodzić do klubów i barów żeby kogoś poznać. Skończyło się to siedzeniem samotnie i piciem alkoholu (bardzo nie lubię alkoholu). Nie wiem co mam dalej robić, w pewnym momencie mojego życia żeby uzyskać jakaś atencję i namiastkę ludzkiego ciepła zacząłem chodzić do klubów gejowskich. Raczej nie jestem osobą homoseksualna ale tylko tam ktoś ze mną rozmawiał i inicjował kontakt. Przestałem jednak bo musiałem sporo dojeżdżać do tego miejsca i sporo mnie to kosztowało a nie czułem się jakoś mocno lepiej. Dziś znów wydałem na dziewczynę z internetu około 300 zł teraz leżę smutny. Nie wiem już co mam robić. Jeśli miałbym być szczery co chciałbym to mazylbym o kimś kto mnie polubi. Wydaje mi się że to jest powód mojego uzależnienia. Wydaje mi się że powinienem jeszcze podać swój wiek i jakieś informacje o sobie więc: Mam 27lat , mieszkam w mniejszej miejscowości (nie urodziłem się tu przeprowadziłem się za pracą ) mieszkam sam. W przeszłości miałem znajomych ale tylko w kontekście szkolnym / studenckim jeśli chodzi o relacje romantyczne byłem w 2 związkach jednym w liceum i drogim podczas studiów. Potem już z nikim. Bardzo proszę o zachowanie anonimowości A i w tym uzależnieniu jestem od około 4-5 lat z większymi mniejszymi przerwami. Zaczęło się po zakończeniu związku i trwa do teras. Jeśli Pan/Pani potrzebuje i formacji jak można było by fachowo określić moje uzależnienie to jestem uzależniony od FINDOMU. Szukał bym jakiejś porady albo chociaż wskazówki co mam dalej robić. Dlaczego dopiero teraz szukam pomocy -bardzo bałem się i nadal się boję że to stanie się publiczne. Boję się że jakoś to upublicznię cię i moja mama sie dowie i będzie jej przykro. Kolejnym powodem jest to że bardzo się boję że zgłosicie to na policję i zamkną mnie do szpitala psychiatrycznego. Wtedy miałbym to już w papierach i nie mógłbym dalej wykonywać swojego zawodu. Zdecydowałem się teraz tak naprawdę po rozmowie z chatemGPT powiedział że musicie informować policję tylko wtedy jak ktoś chce popełnić samobójstwo a ja nie chcę więc wydaje mi się że nic mi nie grozi. Jednak jeśli i tak będziecie musieli zgłosić to gdzieś wyżej to oświadczam że wszystkiego się wypre a email jest na słupa więc mnie nie znajdziecie. Bardzo proszę o anonimowość Będę czekał na jakąś wiadomość. Dziękuję i pozdrawiam
Dzień dobry, przychodzę z prośbą o radę, bo czuję się zagubiona w obecnej sytuacji. Mam 16 lat, z natury jestem bardzo introwertyczną osobą-uwielbiam spędzać czas w domu, na swój własny sposób, najlepiej w samotności. Nie mam żadnych przyjaciół, znajomych, przez to nie wychodzę w przeciwieństwie do moich rówieśników na miasto, ale nie przeszkadza mi to. Uwielbiam i cenię czas spędzony w gronie bliskich, rodziny, czuję się wtedy swobodnie, nie lubię przelotnych znajomości. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że zaczęłam odczuwać ogromną presję robienia wielu rzeczy, więcej zajęć, a mniej odpoczynku. Miewałam czasami wrażenie, że tracę czas np. oglądając seriale, ale zawsze to mijało. Teraz jednak ciągle siedzą mi w głowie myśli, że powinnam więcej wychodzić, więcej robić, uczyć się itp, znaleźć sobie zajęcie. W związku z moją osobowością większość moich zainteresowań wiąże się z możliwością wykonywania ich samemu. Mogę czytać książki, oglądać filmy, pisać, słuchać muzyki i kocham te czynności. Szczególnie uciążliwe myśli pojawiają się w chwilach odpoczynku, podczas weekendu czy wolnych od szkoły dni, gdy zwyczajnie czuję, że nie mogę zbyt długo spać, bo tracę czas, nie powinnam przeglądać internetu, czytać, pisać, odpoczywać, bo mogę robić coś bardziej pożytecznego. To tak jakbym zaczynała żyć według schematu, że odpoczynek jest nagrodą za ciężką pracę, której nie wykonuję. Irytują mnie te myśli, bo mam świadomość roli odpoczynku w życiu człowieka, ale zwyczajnie nie umiem sobie z tym poradzić. Obecnie przede mną jeszcze ponad tydzień przerwy związany z maturami, a ja mam wrażenie, że go stracę i później będę tego żałować. Ciąży na mnie ogromne poczucie winy, wstyd, czasem nawet złość do samej siebie. Jak poradzić sobie z moimi emocjami i czy to o czymś świadczy, że je odczuwam?

Wychodząc naprzeciw potrzebom osób zmagających się z uzależnieniem, niektórzy ze specjalistów oferują darmowe konsultacje. Rozumiemy, że kwestie finansowe mogą stanowić istotną barierę w podjęciu decyzji o rozpoczęciu terapii, dlatego chcemy ułatwić ten pierwszy, często najtrudniejszy krok.
Kiedy warto?
Gdy zauważasz u siebie lub bliskiej osoby utratę kontroli nad zażywaniem substancji lub wykonywaniem określonych czynności.
Kiedy substancja lub zachowanie zaczyna negatywnie wpływać na Twoje życie zawodowe, rodzinne i społeczne.
Jeśli odczuwasz fizyczne lub psychiczne objawy odstawienia, gdy próbujesz przerwać nałóg.
Gdy zauważasz rozwój tolerancji i potrzebę zwiększania dawek dla osiągnięcia tego samego efektu.
Potrzebujesz bezpłatnej pomocy?
Sprawdź dostępnych specjalistów i umów się na bezpłatną pierwszą konsultację już dziś – zrób ten ważny krok w kierunku lepszego zdrowia.
W sytuacjach nagłych i kryzysowych możesz skorzystać z:
Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia: 800 199 990
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 702 222
Kryzysowy Telefon Zaufania: 800 108 108
K. Panasiuk, B. Panasiuk, Uzależnienie od komputera i internetu „Qolloquium Wydziału Nauk Humanistycznych i Społecznych" > 2017, t. 1, s. 59-84 (dostęp online)
Problematyczne używanie internetu przez młodzież. Raport z badań, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Warszawa 2019 (dostęp online)
https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/74360,uzaleznienie-od-komputera-i-sieci-siecioholizm
https://www.psychoterapiaptp.pl/pdf-109067-81034?filename=Terapia.pdf
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
