Rozdział 4 · W trakcie terapii

A jeśli nie będę wiedział_a, co mówić?

3 min czytaniaArtykuł 17 z 23

Pustka w głowie na sesji jest normalna i sama w sobie jest materiałem do pracy. Nie musisz przychodzić z gotowym tematem.

Ta obawa pojawia się u prawie każdego przed pierwszą sesją i wraca potem w środku terapii. Warto od razu zdjąć z niej ciężar: to nie jest prezentacja i nie musisz się przygotować.

Pustka w głowie jest normalna

Zdarza się z wielu powodów. Bo tydzień był spokojny. Bo najważniejsze wydarzyło się we wtorek, a dziś jest piątek i już nie wydaje się takie ważne. Bo temat, który naprawdę siedzi, jest zbyt wstydliwy, żeby zacząć od niego na zimno.

Terapeuta_ka zna to zjawisko i ma na nie sposoby. Nie siedzi po drugiej stronie z listą oczekiwań, których nie spełniasz.

Zdania, od których zawsze można zacząć

  • „Nie wiem, od czego zacząć."
  • „Nic szczególnego się nie wydarzyło."
  • „Boję się, że to zabrzmi głupio, ale..."
  • „Myślałem_am o tym, co Pan_i powiedział_a ostatnio."
  • „Nie chcę dziś rozmawiać o X."
  • „Czuję się dziwnie i nie umiem tego nazwać."

Każde z nich jest pełnoprawnym początkiem sesji. Kilka z nich jest lepszym początkiem niż uporządkowana relacja z tygodnia.

Cisza jest w porządku

Terapeuci_tki nie przerywają ciszy od razu i to jest celowe. W ciszy często pojawia się coś, co nie zdążyłoby przebić się przez rozmowę. Jeśli cisza jest dla Ciebie nie do zniesienia, powiedz to. To też jest informacja.

Gdy pustka wraca regularnie

Wtedy przestaje być przypadkiem, a staje się tematem. Może oznaczać, że:

  • pod spodem jest coś, na co jeszcze nie ma poczucia bezpieczeństwa
  • ustawiasz się w roli grzecznego_ej klienta_ki, który_a ma dostarczyć dobry materiał
  • kontakt z własnymi emocjami jest słaby i to jest właśnie do przepracowania
  • cele terapii się rozmyły i warto je przedefiniować

Warto powiedzieć wprost: „Od kilku sesji nie mam o czym mówić." To zdanie potrafi otworzyć bardzo ważny wątek.

Co pomaga między sesjami

Nie chodzi o odrabianie zadania, tylko o to, żeby to, co ważne, nie wyparowało do środy:

  • notuj jednym zdaniem momenty, które Cię poruszyły, w telefonie, od razu
  • zapisuj pytania, które przyjdą Ci do głowy po sesji
  • zwróć uwagę na sytuacje, w których zareagowałeś_aś inaczej niż zwykle

W aplikacji masz do tego dwa miejsca: Tematy na sesję, gdzie zbierasz listę rzeczy do omówienia, i Brudnopis, jeśli wolisz pisać swobodnie.

Płacz, złość, milczenie

Płacz na sesji nie jest wpadką. Gabinet jest jednym z niewielu miejsc, gdzie nie trzeba się z niego tłumaczyć ani przepraszać. To samo dotyczy złości, także tej skierowanej na terapeutę_kę.

I ostatnia rzecz: nie musisz mówić o wszystkim od razu. Jeśli jakiś temat jest za świeży, wystarczy powiedzieć, że jeszcze nie teraz. Dobra terapia idzie w Twoim tempie, nie w tempie kalendarza.

Zapytaj asystenta o swoją sytuację

Tekst odpowiada ogólnie. Asystent AI w aplikacji TwójPsycholog odniesie się do Twojej sytuacji.

Poznaj aplikację
Jesteś w kryzysie? Nie czekajTelefony zaufania i adresy pomocy, czynne całą dobę

Chcesz zrobić krok dalej?

Odpowiedz na kilka pytań, a dobierzemy specjalistę_kę do tego, z czym przychodzisz. Możesz też sam_a przejrzeć całą listę.