Rozdział 2 · Zanim zaczniesz

Jak wygląda pierwsza sesja?

6 min czytaniaArtykuł 9 z 23

To rozmowa, nie egzamin. Terapeuta_ka pyta, co Cię przywiodło, i razem sprawdzacie, czy chcecie pracować.

Pierwsza sesja to nie egzamin i nie trzeba się do niej przygotować. To rozmowa, w której druga osoba próbuje zrozumieć, co Cię do niej przywiodło.

Co się dzieje krok po kroku

Powitanie i sprawy techniczne. Kilka minut na to, gdzie usiąść, jak długo trwa spotkanie, jak się do siebie zwracacie. Jeśli sesja jest online, sprawdzenie dźwięku.

Pytanie otwarte. Najczęściej brzmi jak „co Panią_a tu sprowadza" albo „od czego chcesz zacząć". To nie jest podchwytliwe. Możesz zacząć od najświeższej rzeczy, od jednego zdania, od „sam_a nie wiem, po prostu nie daję rady".

Rozmowa o kontekście. Padną pytania o sen, apetyt, pracę, relacje, o to, czy podobne trudności zdarzały się wcześniej i co wtedy pomogło. Czasem o rodzinę i dzieciństwo, ale to zależy od nurtu. W terapii poznawczo-behawioralnej będzie więcej o tym, co dzieje się teraz, w psychodynamicznej więcej o przeszłości.

Pytania o bezpieczeństwo. Możesz usłyszeć pytanie o myśli samobójcze albo o używki. To standard i pada u każdej osoby, nie dlatego, że coś w Tobie to zasugerowało.

Ustalenia na koniec. Częstotliwość, cena, zasady odwoływania, poufność i jej granice. To zalążek kontraktu terapeutycznego.

Jak się przygotować

Strach ma wielkie oczy, a przygotować się nie musisz wcale. Specjalista_tka zada pytania i poprowadzi rozmowę. Jeśli jednak chcesz mieć poczucie, że wchodzisz na spotkanie z czymś w ręku, poniżej dwie listy.

Praktycznie

  • Zaplanuj czas tak, żeby nie spieszyć się zaraz po wizycie
  • Zapisz najważniejsze punkty, o których chcesz powiedzieć
  • Spisz przyjmowane leki, jeśli jakieś bierzesz
  • Przygotuj pytania, które chcesz zadać
  • Weź coś do picia i nie idź głodny_a, bo to realnie wpływa na regulację stresu

Merytorycznie

Zastanów się nad czterema rzeczami: głównym powodem, dla którego szukasz pomocy, tym, jak długo to trwa, tym, co już próbowałeś_aś robić (wcześniejsze wsparcie, rozmowy z bliskimi), oraz tym, czego oczekujesz od spotkań.

Nie musisz mieć tego perfekcyjnie przemyślanego. Możesz wielu rzeczy nie wiedzieć, nie rozumieć i nie umieć nazwać. Od tego właśnie jest pomoc specjalisty_tki.

W aplikacji masz do tego dwa narzędzia: „Tematy na sesję", gdzie zbierasz wątki między spotkaniami, i „Brudnopis" na myśli, które nie mają jeszcze formy.

Czego nie będzie

Nie będzie diagnozy postawionej w 50 minut. Nie będzie gotowej rady w stylu „proszę rzucić tę pracę". Nie będzie oceny. I raczej nie będzie przełomu, bo pierwsze spotkanie służy zebraniu obrazu, nie zmianie.

Nie musisz też opowiadać wszystkiego. Jeśli jakiś temat jest za świeży, wystarczy powiedzieć, że jeszcze nie teraz. Dobry terapeuta_ka to uszanuje.

To Ty też oceniasz

O tym się rzadko mówi, a to połowa sensu pierwszego spotkania. Sprawdzasz, czy chcesz tu wracać. Warto po wyjściu zadać sobie trzy pytania:

  • Czy czułem_am się słuchany_a, czy odpytywany_a?
  • Czy rozumiem, co ta osoba proponuje i dlaczego?
  • Czy wyobrażam sobie, że powiem tu coś naprawdę wstydliwego?

Trzecie pytanie jest najważniejsze. Nie musisz mieć na nie odpowiedzi po jednym spotkaniu, ale jeśli po trzech nadal brzmi „na pewno nie", to sygnał, żeby poszukać kogoś innego.

Konsultacja to nie jeszcze terapia

Bardzo często pierwsze spotkania (jedno, dwa albo trzy) to konsultacje. Ich celem jest ustalenie, z czym przychodzisz, czy psychoterapia jest tu właściwą formą pomocy i czy pasujecie do siebie. Dopiero po nich zapada decyzja o rozpoczęciu terapii i ustalany jest kontrakt.

Zdarza się, że wynikiem konsultacji jest skierowanie gdzie indziej, na przykład do psychiatry, do terapii uzależnień albo do specjalisty od zaburzeń odżywiania. To nie jest odrzucenie, tylko dobrze wykonana robota.

Jak się poczujesz po

Najczęstsza reakcja to mieszanka ulgi i wyczerpania. Powiedzenie na głos rzeczy, które chodziły po głowie miesiącami, kosztuje energię. Część osób ma też wieczorem falę wątpliwości typu „przesadziłem_am, inni mają gorzej". To bardzo typowe i mija.

Jeśli możesz, nie planuj na ten dzień nic wymagającego zaraz po sesji.

Zapytaj asystenta o swoją sytuację

Tekst odpowiada ogólnie. Asystent AI w aplikacji TwójPsycholog odniesie się do Twojej sytuacji.

Poznaj aplikację

Warto doczytać

Jesteś w kryzysie? Nie czekajTelefony zaufania i adresy pomocy, czynne całą dobę

Chcesz zrobić krok dalej?

Odpowiedz na kilka pytań, a dobierzemy specjalistę_kę do tego, z czym przychodzisz. Możesz też sam_a przejrzeć całą listę.