
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina, zdrowie seksualne, związki i relacje
- Myślę, że ze...
Myślę, że ze względu na trudniejsze dzieciństwo, inaczej zachowuję się w związku - czy to możliwe?
Mirosław darczyk
Karolina Białajczuk
Rozumiem, że masz pewne trudności w związku, które mogą być związane z twoimi osobistymi doświadczeniami i uczuciami. Ważne jest, abyś zdawał sobie sprawę, że te odczucia i reakcje, które opisałeś, są złożone i mogą mieć swoje korzenie w różnych aspektach twojego życia, w tym w relacjach z rodzicami. Twoje myśli o ojcostwie i odczucia związane z kontrolą nad zachowaniami partnerki mogą rzeczywiście wiązać się z tymi doświadczeniami.
Może warto by było otwarcie porozmawiać ze swoją partnerką o swoich uczuciach i myślach, aby wspólnie mogli zrozumieć kontekst waszej relacji oraz znaleźć zdrowsze sposoby komunikacji i współdziałania.
Pamiętaj, że profesjonalna pomoc może dostarczyć Ci narzędzi do rozwiązania trudności, które odczuwasz w związku, a także pomóc w rozwijaniu zdrowszych wzorców myślenia i zachowania.
Pozdrawiam
Karolina Białajczuk
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
To bardzo ważne, ze szukasz pomocy w tym, co Cię niepokoi! Faktycznie może to być zachowanie/uczucie bardzo problematyczne w związku, wiec to dobrze, ze chciałbyś nad tym pracować. Zbyt mało danych nie pozwala mi na postawienie diagnozy - potwierdzenie lub zaprzeczenie Twojej hipotezie- ale z pewnością można się temu przyglądać i szukać odpowiedzi w profesjonalnej psychoterapii. Jako, ze jesteś niepełnoletni możesz z niej skorzystać za zgoda rodziców. Przysługuje Ci terapia na NFZ w poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży lub prywatnie wyszukując psychoterapeute specjalizującego się w pracy z młodzieżą. Z pewnością uda się rozwiazac ten problem i cieszyć się dalej dobra relacja z partnerka. Pozdrawiam Magdalena Bilinska-Zakrzewicz

Zobacz podobne
Witam, jestem mamą 2,5 l chłopca i aktualnie jestem w 6 miesiącu ciąży. Z synem zaczęliśmy odpieluchowanie, ale niestety nie idzie nam, to jak trzeba, próbujemy drugi tydzień i syn zamiast do nocnika to zrobi siusiu i kupkę w spodnie, a następnie chce siadać na nocnik, jak jest już po fakcie i nie wiem, co mam dalej z tym zrobić czy po prostu przez cały dzień nie naciskać, żeby usiadł wcześniej, tylko poczekać aż sam zrozumie czy jakoś go inaczej zachęcać, już brakuje mi cierpliwości i siły.
Drugie pytanie, jakie mam, to czy nieleczona depresja i stany lękowe wpływają jakoś na dziecko, które noszę pod sercem?
Czy lepiej może uda się po leki do specjalisty?
Dziękuję za odpowiedź pozdrawiam

