Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Tworzenie bezpiecznego przywiązania u dziecka - kto ma wpływ, jak wygląda proces i czym może być zaburzony?

J.

Jak wygląda sprawa kształtowania się stylu przywiązania u niemowląt? Co dzieje się w sytuacji, gdy matka będzie wytwarzać styl bezpieczny, a ojciec lękowy? Czy dwie skrajności będą na siebie wpływać, ale wygra styl, który prezentuje rodzic poświęcający dziecku najwięcej czasu, czy w połączeniu ze sobą powstanie styl ambiwalentny? Co w sytuacji, gdy jeden z rodziców pracuje na dyżurach 24h? Czy nawet jeśli podczas pobytu w domu będzie jak najlepiej wywiązywał się z opieki nad dzieckiem, to przez to, że jest długi czas nieobecny i tak wychodzi na to, że nie jest stały ani dostępny, bo gdy nie ma go w domu nie zaspokaja przecież potrzeb dziecka? Co z osobami typu babcia, które pojawiają się kilka razy w tygodniu na kilka godzin? Czy ich zachowania również mają wpływ na kształtowanie stylu przywiązania? Czy prezentowane przez te osoby nieprawidłowe zachowania mogą negatywnie wpłynąć na bezpieczną więź wytwarzaną przez rodziców?
Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Proces kształtowania się stylu przywiązania u niemowląt jest bardzo złożony i zależy od wielu czynników, w tym od interakcji dziecka z jego rodzicami i opiekunami. Kluczowym jest zrozumienie, że styl przywiązania nie jest stały i może ewoluować w odpowiedzi na doświadczenia dziecka z różnymi opiekunami.

Rodzic prezentujący styl bezpieczny, a drugi styl lękowy: W takiej sytuacji styl przywiązania dziecka może ewoluować w kierunku stylu bezpiecznego, jeśli dziecko ma regularny i pozytywny kontakt z rodzicem o stylu bezpiecznym. Jednak jeśli kontakt z rodzicem o stylu lękowym jest bardziej dominujący lub przeważający, to może wpłynąć na kształtowanie się stylu dziecka w kierunku bardziej lękowego.

Styl ambiwalentny: Skrajne style przywiązania rodziców, czyli bezpieczny i lękowy, niekoniecznie muszą prowadzić do stylu ambiwalentnego u dziecka. Ostateczny styl dziecka zależy od wielu czynników, takich jak częstotliwość i jakość interakcji z każdym z rodziców oraz dostępność rodziców dla dziecka.

Rodzic pracujący na dyżurach 24h: Praca na dyżurach może wpłynąć na dostępność rodzica, ale niekoniecznie musi prowadzić do stylu przywiązania innych niż bezpieczny. Kluczowe jest, aby rodzic starał się maksymalizować czas spędzany z dzieckiem i bywał dostępny w miarę możliwości. Regularność i jakość interakcji z dzieckiem mają znaczenie.

Osoby trzecie, takie jak babcia: Zachowania i interakcje osób trzecich, takich jak babcia, mogą mieć wpływ na dziecko, ale są jednym z wielu czynników. Jeśli zachowania te są sprzeczne z tym, czego dziecko doświadcza od rodziców, może to wprowadzić pewne zamieszanie. Jednak zazwyczaj wpływ osób trzecich nie jest tak silny jak wpływ rodziców.

Warto podkreślić, że styl przywiązania nie jest czymś stałym i nieuniknionym. Dzieci mogą rozwijać elastyczność w swoich relacjach i dostosowywać swoje style przywiązania w zależności od różnych sytuacji i doświadczeń. Istotne jest, aby rodzice starali się stwarzać dla dziecka bezpieczne, kochające i dostępne środowisko, w którym dziecko może rozwijać zdrowe przywiązanie.

 

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk, psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry J., 

dziecko może mieć unikający styl przywiązania do jednego rodzica, a jednocześnie bezpieczną więź z drugim opiekunem i czerpać wszystkie korzyści z niej płynące. Z pewnością łatwiej będzie wytworzyć więź z rodzicem, który spędza więcej czasu z dzieckiem i adekwatnie reaguje na jego potrzeby fizyczne i emocjonalne. Najważniejszą więzią, która kształtuje się u dziecka jest więź z głównym opiekunem. Przewidywalne doświadczenia, na które zawsze może liczyć będą zmniejszać u dziecka poziom stresu i pomoże rozwinąć pewność siebie, a wreszcie również samodzielność. Nawet jeśli jeden z rodziców nie jest obecny, ale drugi rodzic zapewni stałość i przewidywalność, dziecko również odczuje liczne korzyści płynące z bezpiecznej więzi. Warto mieć na uwadze to, że większość z nas wykazuje do pewnego stopnia różne cechy odmiennych stylów przywiązania. 

Jednym z ważnych elementów jest zrozumienie własnej przeszłości. Ponieważ niezależnie od tego jak wychowali Cię Twoi rodzice - możesz być takim rodzicem, jakim chcesz. Twoja strategia przywiązania nie jest ustalona raz na zawsze. Historia nie jest przeznaczeniem. W tym miejscu może pojawić się przestrzeń na pracę do wykonania w zakresie refleksji nad historią własnego stylu przywiązania. Warto rozważyć wspólną pracę z terapeutą, zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,

psycholog, interwent kryzysowy

 Iga Chonchera 

 

 

 

 

 

Zdjęcie Dawid Staszczyk

Dawid Staszczyk

Psycholog
17 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, styl przywiązania kształtuje się w relacji dziecka z głównym opiekunem - przeważnie, choć nie zawsze - jest nim matka. Jeśli matka jest dostrojona do potrzeb dziecka, zaspokaja je i adekwatnie reaguje na sygnały wysyłane przez niemowlę, kształtuje tym samym bezpieczny styl przywiązania, który zarazem jest bezpieczną bazą do eksplorowania otoczenia i nawiązywania kolejnych relacji - z ojcem i innymi osobami w rodzinie. Atmosfera rodzinna i jakość relacji niewątpliwie mają wpływ na opiekunów dziecka. To, czy wpływ ten rzutuje na więź z dzieckiem, zależy od tego, czy rodzice mają odpowiednie zasoby, aby w konstruktywny sposób poradzić sobie z emocjami, które wywołują wspomniane przez Panią_na nieprawidłowe zachowania prezentowane przez innych członków rodziny. 

Dawid Staszczyk 

Kształtowanie się stylu przywiązania u niemowląt jest procesem dynamicznym i złożonym, który jest wynikiem interakcji między dzieckiem a opiekunami. 
 Styl przywiązania matki i ojca może mieć wpływ na rozwój stylu przywiązania dziecka. Jeśli matka prezentuje styl bezpieczny, a ojciec lękowy, może to stworzyć pewien stopień niezgodności, ale niekoniecznie prowadzi do powstania stylu ambiwalentnego.  Kluczowe  jest, aby obydwoje rodzice  byli zaangażowani  w opiekę nad dzieckiem,  pomoże to  wytworzyć  spójne  doświadczenia przywiązania.
Ważny  jest też czas spędzany z dzieckiem podczas kształtowania się stylu przywiązania.  W przypadku gdy jeden z rodziców pracuje na dyżurach24h, może to wpływać na poczucie stałości i dostępności dla dziecka. Jednak jeśli ten rodzic jest obecny i angażuje się w opiekę nad dzieckiem podczas swojego czasu wolnego, może to pomóc w budowaniu bezpiecznej więzi.
 Zachowania i interakcje osób trzecich, takich jak babcia, również mogą mieć wpływ na kształtowanie się stylu przywiązania. Dlatego dobrze by było omówić wspólnie jakie wartości są ważne dla rodziców i co chcemy przekażać dziecku.  Dlatego ważne jest, aby wszyscy opiekunowie dziecka byli świadomi i angażowali się w tworzenie spójnego  środowiska przywiązania.

Styl przywiązania jest wynikiem wielu czynników i nie jest jednoznacznie determinowany przez pojedyncze czynniki. W przypadku jakichkolwiek obaw lub trudności związanych z kształtowaniem się więzi z dzieckiem, warto skonsultować się z pedagogiem, psychologiem lub innym specjalistą, który może pomóc w zrozumieniu i rozwiązaniu tych kwestii.

 Pozdrawiam

 

 Małgorzata  Korba-Sobczyk

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z kryzysem i lękiem przed przyszłością?
Witam, mam 30 lat i podejrzewam u siebie kryzys. Cały czas myślę o tym że nic już mnie dobrego nie spotka, że siedząc w pracy marnuje życie, że chciałabym coś więcej osiągnąć ale nie wiem jak i mieć więcej wolnego czasu a gdy go mam to po prostu go marnuje. Nie mam na nic energii nie lubię wychodzić do ludzi. Nie mam dzieci, mam męża. W zasadzie boję się mieć dzieci, i też nie wiem czym jest to spowodowane. Z jednej strony nie czuje się gotowa a z drugiej wiem że "goni mnie czas". Często też myślę, że kończy się jakoś etap w moim życiu i coraz częściej myślę o śmierci, że mnie tez to spotka i że w sumie może to być w każdej chwili. Kiedyś myśli tego typu pojawiały się raz na jakiś czas, w gorszych dniach. Teraz czuję jakby te gorsze dni panowały codziennie.
4 odpowiedzi
Emocjonalny trojkat, kryzys w malzenstwie i narkotyki meza - czy dawac relacji druga szanse?
Żyję w emocjonalnym trójkącie.. Relacja z mężem zaczęła się psuć już prawie rok temu. Problem z narkotykami, brakiem chęci spędzania czasu z rodziną. Był tak pochłonięty pracą i remontem domu, że przestał mnie zauważać. Miałam często wrażenie, że rodzina mu przeszkadza. Po kolejnych kłamstwach, przysięganiu i nie dotrzymywaniu słowa głowa zaczęła się wycofywać. I serce też. Po jakimś czasie poznałam mężczyznę, ojca dwójki dzieci. Był mnie ciekawy, chciał spędzać razem czas. Zblizylismy się emocjonalnie do siebie. Mąż dowiedział się o tym, że z kimś się spotykam. Jednak widząc też swoją winę w tej sytuacji był gotów naprawić te relacje, ale ja nie wiem czy tego chce. Byłyśmy zaniedbywane miesiącami, każde wyjście było inicjonowane się przeze mnie. Wszędzie sama - plac zabaw. Atrakcje. Wszystko w pojedynkę. Dzisiaj obiecuje zmianę o 180 stopni, ale czy ja dając mu tą szanse odnajdę się jeszcze w tej relacji?
10 odpowiedzi
Jak pomóc partnerce z dzieckiem w sytuacji przemocy ze strony byłego partnera?

Witam! Spotykam się z kobietą, która ma dziecko z byłym partnerem. Mieszkamy osobno. Ja jestem w trakcie rozwodu. Wyciągnął informacje na temat mojej "jeszcze" żony i zadzwonił do niej. Z żoną nie jestem w dobrych stosunkach, więc pogadali sobie o mnie i partnerce stawiając nas w złym świetle w oczach rodziny bliższej oraz dalszej. Ten były partner jest narkomanem. W pracy próbował ją także oczernić i groził, że ją zabije oraz mnie. Nie ma pracy i wyciąga pieniądze od partnerki na narkotyki. Zerwała z nim 4 miesiące temu. Nastawia dziecko przeciwko mnie, mówiąc mu o mnie wulgarne rzeczy, zmyśla złe historie o mnie, przeciwko matce też nastawia owe dziecko. Nawet ostatnio popchnął partnerkę poprzez wtargnięcie agresywne do jej mieszkania ( kopnął drzwi ), w wyniku czego partnerka doznała stłuczenia uda oraz łokcia. Wydzwania oraz wypisuje do partnerki obraźliwe smsy. Odgraża się . Ostatnio próbował manipulacją udać, że coś sobie zrobi, informując dziecko, że popełni samobójstwo. Partnerka twierdzi, że nie wezwie policji , rodziny też nie wzywa, choć ma niedaleko rodziców. Oczekuje ode mnie, że będę patrzył biernie na to, co robi były partner. Według niej mam przyjąć do informacji to, co się dzieje, a ona twierdzi, że panuje nad sytuacją. Prosiłem, aby wezwała policję lub założyła niebieską kartę, powiadomiła rodziców, gdy on przychodzi na widzenie do syna. Nie mają ślubu, a były partner nie płaci alimentów. Była już u psychologa. który powiedział, że jest ofiarą przemocy domowej, ale ona nie dowierza. Psycholog mówił ,aby poinformowała go smsem, że kontakt mają mieć tylko w sprawie dziecka i nic więcej . Nie odpisuje mu i nie odbiera, ale znalazł inny sposób na kontakt i pod pretekstem zabrania jakichś rzeczy z mieszkania próbuje nachodzić partnerkę i stosuje przemoc słowną a ostatnio nawet fizyczną. Proszę o poradę, jak mogę pomóc partnerce .

5 odpowiedzi
Teściowa przekracza moje granice podczas opieki nad moim dzieckiem, teraz kłóci się o żłobek.
Dzień dobry. Mam problem z wtrącającą się we wszystko i narzucającą się teściową. Moje dziecko pójdzie za kilka dni do żłobka. Ja jestem podekscytowana z tego powodu, że będą tam dzieci, będą fajne zajęcia itp. Moja teściowa nie potrafi zrozumieć, że żłobek dla dwuletniego malucha to będzie świetny wybór. Ja idę do pracy, dziecko będzie w dobrych rękach. Ona chce sama się nim zajmować. Rok temu, kiedy Mały miał rok zajmowała się, a że mieszka daleko, to musiała się do nas wprowadzić. To był największy błąd - wtrącała się we wszystko, przemeblowała mieszkanie tak, jak jej się podobało, nie słuchała moich próśb i robiła tak, jak sama chciała, np karmiąc malucha orzechami czy słodyczami, których takie maluszki jeść nie mogą. Ja miałam serdecznie dosyć, bo czułam się jak intruz we własnym domu! Moje prośby były lekceważone, gdyż to ona wiedziała wszystko lepiej. Ja natomiast wiedziałam, że jej dłużej nie zniosę i po 3 miesiącach ja skończyłam pracę, a ona wróciła do siebie. Kolejny rok i zaraz zaczynam pracę. Żłobek ugadany, szukamy opieki dorywczej. Na to teściowa, że po co wydawać pieniądze, ona się zajmie dzieckiem. Tłumaczę, że Młody nie ma kontaktu z dziećmi, interesują go inne dzieciaki np na placu zabaw, będzie mieć tam fajnie. Że go to rozwinie. Teściowa dalej nie rozumie, uważa że najlepiej ona się zajmie. Widziałam jej zajmowanie rok temu i delikatnie mówiąc ten styl mi nie odpowiada,moje prośby zbywała i robiła tak jak ona chciała. Naciska na mnie, że ona przyjedzie, ja jej absolutnie nie chcę. Jak tej kobiecie wytłumaczyć, ale grzecznie i dosadnie, że jej pomocy nie chcemy, bo ja przytaczam kolejne argumenty, a teściowa, że ona najlepiej się zajmie dzieckiem. Pozdrawiam
4 odpowiedzi
Co powoduje płacz 1,5 rocznego dziecka po wizytach u ojca?
Witam.Corka ma 1,5 roczna coreczke.Wychowuje ja sama.Sad ustalil widzenia z ojcem dziecka co dwa tygodnie.W momencie zabierania dziecka do siebie przez ojca moja wnuczka strasznie placze.Gdy ja z powrotem odwozi po osmiu godzinach wnuczka placze i budzi sie klka razy w nocy rowniez z placzem.Co moze byc przyczyna takiego zachowania?Dodam ze w pozostale dni ojciec corka sie nie interesuje.
2 odpowiedzi
Jak radzić sobie z trudnościami w budowaniu relacji z powodu emocjonalnej obojętności rodziców
Od zawsze mam trudność z budowaniem głębokich relacji. Często towarzyszy mi poczucie, że nie zasługuję na bliskość i że inni prędzej czy później mnie opuszczą. Choć w dorosłym życiu otaczają mnie ludzie, w środku często czuję się samotny. Kiedy byłem mały, musiałem radzić sobie z wieloma rzeczami sam. Rodzice byli fizycznie obecni, ale emocjonalnie odlegli, lekarze, rzadko bywali w domu – nie okazywali ciepła, nie wspierali mnie w trudnych chwilach. Z czasem nauczyłem się tłumić emocje i nie oczekiwać pomocy od innych. Zastanawiam się, jak radzić sobie z takimi emocjami.
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Nastolatek gra z tatą w koszykówkę

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.