Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Przyjaciolka sie okalecza, malo je i uzywa marihuany - co zrobic i jak jej pomoc?

Treść wrażliwa
Moja przyjaciółka się ostatnio bardzo zmieniła farbuje wlosy na czarno, pali,pije energetyki,wciągała chyba marihuane ,paliła zioło i się tnie na rękach i na brzuchu, bardzo mało je. co mam zrobić? bo razem z mamą nie mamy pojęcia?
Patryk Bednaruk

Patryk Bednaruk

To wygląda na poważny kryzys. Może trzeba zacząć od rozmowy mającej na celu wyrażenie troski i zaniepokojenia o zdrowie i samopoczucie koleżanki. Propozycja pomocy z zakresu zdrowia psychicznego też byłaby wskazana. Używki i samookaleczenia nie wróżą poprawy bez interwencji kogoś zajmującego się profesjonalnie zdrowiem psychicznym.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Joanna Kaminiak-Orzechowska

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Dzień dobry,

Twoja przyjaciółka mierzy się z wieloma problemami, objawy, które opisujesz mogą być tak zwanym wołaniem o pomoc.

Zacznij od rozmowy z nią na ten temat, zapytaj czy w jej życiu dzieje się coś co sprawia jej trudność, jeśli nie będzie chciała rozmawiać, możesz udać się do bliskiej jej osoby i spróbować porozmawiać z jej opiekunem.

Pamiętaj też, że mimo tego, że starasz się pomóc, przyjaciółka może nie chcieć przyjąć Twojej pomocy i nie musisz brać na siebie odpowiedzialności za nią. To, że tu jesteś świadczy już o tym, że się o nią troszczysz. 

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna

Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, co opisujesz, wykracza poza zwykłą zmianę stylu czy okres buntu. Szczególnie niepokojące są samookaleczenia, bardzo małe jedzenie i możliwe używanie substancji. Nie musicie jednak same rozwiązywać tego problemu.

Najważniejsze, żebyś nie próbowała jej kontrolować, zawstydzać ani zmuszać do obietnicy, że „już nigdy się nie potnie”. Możesz spokojnie powiedzieć: „Martwię się o Ciebie, nie chcę Cię oceniać. Widzę, że ostatnio dzieje się z Tobą dużo trudnych rzeczy i chciałabym Ci pomóc”.

Dobrze, że wie o tym Twoja mama. Jeśli przyjaciółka jest niepełnoletnia, warto, żeby zaufany dorosły jak najszybciej pomógł jej dotrzeć do psychologa lub lekarza. Jeżeli jest pełnoletnia, nadal możecie zachęcać ją do konsultacji, ale decyzja o leczeniu należy do niej.

Jeśli ma świeże lub głębokie rany, jest bardzo osłabiona, nie je lub nie pije, jest pod wpływem substancji albo mówi, że chce umrzeć czy zrobić sobie krzywdę, nie zostawiajcie jej samej i potrzebna jest pilna pomoc medyczna. W sytuacji zagrożenia życia dzwońcie pod 112.

Możesz też sama zadzwonić pod całodobowy, bezpłatny Telefon Zaufania Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Telefonicznej: 89 527 00 00. Można tam również uzyskać wsparcie, kiedy martwisz się o kogoś bliskiego. telefonzaufania.org

I pamiętaj: możesz być jej przyjaciółką i ją wspierać, ale nie jesteś odpowiedzialna za jej leczenie ani za to, żeby sama ją „uratować”.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Witaj!

Opisane zachowania są powiadomieniem o głębokim kryzysie psychicznym i bezpośrednim zagrożeniu zdrowia oraz życia Twojej przyjaciółki. W tej sytuacji kluczowe jest niezwłoczne powiadomienie dorosłych, którzy mogą podjąć interwencję – rodziców dziewczyny, kogoś bliskiego, zaufanego. Ważne jest, aby zaoferować jej spokojne wsparcie bez oceniania, dając do zrozumienia, że jesteś obok, ale jednocześnie nie brać na siebie ciężaru ratowania jej w pojedynkę. Gdyby doszło do nagłego zagrożenia zdrowia, nie należy się wahać i natychmiast wezwać pomoc medyczną, dzwoniąc pod numer 112.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że samookaleczanie, bardzo małe jedzenie i możliwe używanie substancji, jest sygnałem, że Twoja przyjaciółka może potrzebować profesjonalnego wsparcia. Nie musisz jednak sama brać odpowiedzialności za jej ratowanie.Spróbuj spokojnie z nią porozmawiać, bez oceniania czy straszenia. Możesz powiedzieć: „Martwię się o Ciebie. Widzę, że ostatnio dużo się zmieniło i chciałabym Ci pomóc”.Dobrze, że wie o tym Twoja mama. Jeśli przyjaciółka jest niepełnoletnia, warto, żeby zaufany dorosły jak najszybciej pomógł jej dostać się do psychologa lub lekarza. Jeśli jest pełnoletnia, nadal możecie ją do tego zachęcać.Jeżeli ma poważne rany, przestaje jeść lub pić, jest pod wpływem substancji albo mówi, że chce umrzeć czy zrobić sobie krzywdę, nie zostawiajcie jej samej i potrzebna jest pilna pomoc medyczna.Pamiętaj: możesz być przyjaciółką, ale nie musisz być jej terapeutką. 

Zapytaj siebie: czy jest jakiś dorosły, któremu możecie powiedzieć o wszystkim wprost?

 

116 111 - to też bezpłatny telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - konsultanci psychologowie są też gotowi dać wsparcie i wysłuchać Ciebie lub przyjaciółkę - oraz poszukać realnej ścieżki pomocy dla przyjaciółki. 

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Najbardziej niepokojące są samookaleczenia oraz bardzo mała ilość jedzenia, mogą świadczyć o tym, że przyjaciółka przeżywa silny kryzys i potrzebuje pomocy osoby dorosłej oraz specjalisty.

Proszę spróbować z nią spokojnie porozmawiać, bez oceniania jej wyglądu, używek czy zachowania. Można powiedzieć wprost, że martwi się Pani o nią i chce jej pomóc. Warto również zachęcić ją do kontaktu z psychologiem lub psychiatrą.

Jeżeli jest niepełnoletnia, nie należy zachowywać samookaleczeń w tajemnicy, dobrze powiedzieć o nich zaufanej osobie dorosłej, nawet jeśli przyjaciółka prosi, żeby tego nie robić. Jeżeli natomiast mówi o chęci odebrania sobie życia, ma plan samobójczy lub jej życie może być bezpośrednio zagrożone, potrzebna jest natychmiastowa pomoc.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Materiały wspierające

Ebook
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
Magdalena Dąbrowska

Magdalena Dąbrowska

Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę

„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

bliskośćrelacjezwiązkizwiązki i relacje
39 zl
Ebook
Relacje
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Relacje

„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

komunikacjarelacjećwiczenia
89 zl
Ebook
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"

OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

dla parterapia parworkbook
Darmowy
Ebook
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.

Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

relacjezwiązki
69 zl
Webinar
All you need is love? O namiętności w związkach
Magdalena Ogieniewska-Małecka

Magdalena Ogieniewska-Małecka

All you need is love? O namiętności w związkach

Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

miłośćnamiętnośćwebinarzwiązki
150 zl

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Rozstanie, wiem, że muszę przejść żałobę, zaakceptować realia. Ale jak lepiej sobie pomóc z bólem?
Witam. Jestem obecnie w kryzysie po rozstaniu. Związek prawie 3 lata. Niecałe 2 miesiące temu partner sie ze mną rozstał, wszystko było dobrze między nami, czułam super połączenie. Brakowało tylko jednego elementu(co zgodnie obydwoje przyznaliśmy w wymianach wiadomości po rozstaniu), że nie mieliśmy przyszłości zaplanowanej. On nie widział w przyszłości ze mną, rodziny. Dodam, że osoby dojrzałe- ja 38 lat, on 35 lat. Oczywiście pierwszy miesiąc rozpacz, walka moja, wiadomości, po których po nieco ponad miesiącu wyszło, że kogoś ma i chce spróbować.. nawet mnie zaczepił na żywo(niestety razem pracujemy), tak jakby chciał sie wytłumaczyć, że chce spróbować ułożyć przyszłość z inną. Wiadomo, dewastacja, ale w końcu przyjęłam, bo też niewiele innego mogłam. Staram sie postępować wg wszelkich rad z internetu i mądrych osób, że należy to zaakceptować, że przejść żałobę związku, bo została mi zabrana osoba, która była moja codziennością przez ostatnie lata. Mimo tego, widzę, że wygląda to fatalnie, przecież gdyby chciał być ze mną, to byśmy byli. Wprost wiem, że on nie widzi ze mną przyszłości...zaraz miną dwa miesiące od informacji o zerwaniu, od ponad tygodnia, czyli info, że on układa sobie życie, nie odzywam sie i nie mam zamiaru. Jest jednak ciężko, niby mówię sobie jak to realnie wygląda i wiem, że trzeba zaakceptować i pójść dalej. Męczą mnie jednak myśli o nim, wspomnienia, to co było, a nie ma, myśli o nim z nową osobą. Co więcej można zrobić, by przejść to lżej, pogodzić sie? Nie myśleć "a może do siebie wrócimy"? "Może im nie wyjdzie i poukładamy jeszcze nasze tematy, skoro było tak dobrze" ? Wiem, że to złe myślenie, bo nie daje mi iść dalej... i zamknąć tego.
Jestem zazdrosna o przyjaciółkę, która stworzyła silną relację z inną dziewczyną. Nie czuję się dobrze w tym towarzystwie.
Dzień dobry. Chciałam zapytać co mogę zrobić .. ze sobą .. tym co czuję.. mianowicie od 2 miesięcy razem z przyjaciółką pracujemy w jednej firmie na produkcji i praktycznie obok siebie,ja widzę ją a ona mnie .. moja przyjaciółka ma 35 lat i pracuje na swojej lini z 23 letnią dziewczyną.. z dnia na dzień widzę jak się zbliżają do siebie .. widzę jak moja przyjaciółka patrzy z podziwem na nią i uśmiecha się na jej widok.. czasem widzę je we dwie w takiej relacji, jak zawsze ze mną była.. zaczęłam się odsuwać w cień.. nie potrafię przy tej dziewczynie się otworzyć, a widzę, że moja przyjaciółka bardzo ją lubi.. mam wrażenie, że ta dziewczyna na mnie krzywo patrzy.. boję się, że stracę moją przyjaciółkę, że ta dziewczyna wejdzie na moje miejsce po 13 latach naszej przyjaźni… mam problem z otworzeniem się .. z rozmową .. teraz już nawet z moją przyjaciółką .. nie mogę o tym powiedzieć mojej przyjaciółce, bo ostatnio, jak tamta dziewczyna wykonała w moją stronę gest założenia mi swoich okularów, bo czegoś nie widziałam, ja się odsunęłam i zmarszczyłam.. napisała mi przyjaciółka smsa, czemu taka jestem, a potem jak szłyśmy na przerwę, zezłoszczona powiedziała, że nie idzie i znalazłam ją płaczącą w łazience, a potem, jak pytałam czy chodzi o tę sytuację, wymigiwała się, że kierownik u nich był i wyprowadził ją z równowagi.. ciągle przewija się tej dziewczyny imię, że ona to, że ona tamto.. piszą ze sobą , ta dziewczyna jej się zwierza ze wszystkiego.. nie wiem, przyjaciółka czuje sie w moim towarzystwie, bo milknę.. czuję się samotna.. nie mam komu się wygadać.. proszę mi powiedzieć, co jest nie tak.. czy ze mną, czy z czymś innym.. i jak mam sobie z tym radzić?
Mam kilka spraw, które mnie męczą. Czy jest możliwość pisania z kimś o wszystkim i możliwość ewentualnej pomocy?
Mam kilka spraw, które mnie męczą. Czy jest możliwość pisania z kimś o wszystkim i możliwość ewentualnej pomocy?
Jak poradzić sobie z żądaniem spłaty od byłego partnera i myślami samobójczymi?

Świat mi się zawalił dosłownie, nie wiem, jak mam się wziąć w garść, pisząc to łzy mi same lecą z oczu. 

Jestem samotną mamą dwóch chłopców, wiele w życiu wycierpiałam i jeszcze teraz ... mój były partner żąda ode mnie spłaty pieniędzy za to, co kupił do mojego domu. Ja nigdy o nic jego nie prosiłam, nie chciałam, by kupował. Wiedział doskonale jaką mam sytuację, że mam dwoje i nie pracuję, a on pracował za granicą i teraz żąda ode mnie spłaty 😪 

Nic z jego rzeczy nie chciałam i to, co zakupił mówiłam, by zabierał, bo nic od niego nie chcę, a teraz on przysłał mi pismo od adwokata, jestem załamana. Zaczęłam robić prawko, myślałam, że jakoś mi będzie prościej znaleźć pracę mając prawo jazdy.. w tym roku mam młodszego synka komunię, ciągle są jakieś wydatki, a tu jeszcze taki cios, żąda kwoty 30 tys. zł. Jestem tym załamana, nie wiem, jak się wziąć w garść. Zawsze w życiu mam tylko pod górę. Wołałabym nie istnieć, myślę o najgorszym, coraz częściej miewam myśli samobójcze 😪. Wiem, że dla dzieci muszę żyć, ale nie wiem już jak 😭

Wsparcie mamy w wychodzeniu z żałoby - jak to zrobić dobrze?
Dzień dobry, pochodzę z rodziny wielodzietnej, w sumie miałam 5 rodzeństwa. Ponad dwa lata temu zmarł mój starszy brat. Ja już po tych dwóch latach powiedzmy uporałam się z żałobą i chce zacząć normalnie żyć. Mieszkam z mamą i niepełnosprawnym bratem. Mam nadal tkwi w początkowych etapach żałoby. Izoluje się od nas, nie interesuje się naszym życie, ale jednocześnie pragnie żebyśmy byli jej podporządkowani. Nie pozwala na życie własnym życie. Mało tego zarzuca nam że nie wspieramy jej, nie wspominamy brata. Tłumaczenia że po takim czasie my mamy prawo żyć odbiera jako atak. Czuje, że utknęliśmy w toksycznej relacji i nie wiem jak z tego wybrnąć. Może terapia rodzinna byłaby odpowiednią albo zmuszenie mamy do indywidualnej terapię. Wspomnę jeszcze, że mama jest już pod opieką psychiatry i na stałe przyjmuje leki na depresję, które jak twierdzi nic nie pomagają.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.