📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Oba obrazy zawierają silne emocje, trudne relacje i historię krzywdy, dlatego bywają mylone. Badania pokazują jednak cztery cechy, które rozdzielają je najmocniej, i jedną, która jest wspólna.
W obu obrazach klinicznych pojawia się poczucie własnej bezwartościowości, więc łatwo je pomylić. Różni je jednak coś, co widać dopiero w dłuższej perspektywie: stabilność tego przekonania.
W złożonym zespole stresu pourazowego myślenie o sobie jest uporczywie negatywne i zaskakująco spójne. „Jestem do niczego" brzmi tak samo w poniedziałek i w piątek, po sukcesie i po porażce. W osobowości borderline obraz siebie przeskakuje: raz jesteś kimś wartościowym, za chwilę nikim, a między tymi wersjami nie ma pomostu.
Analiza przeprowadzona przez zespół Marylene Cloitre na grupie 280 kobiet z historią krzywdzenia w dzieciństwie pokazała skalę tej różnicy w liczbach. Niestabilne poczucie tożsamości zgłaszało 67,6 procent osób z profilu borderline i 14,3 procent osób z profilu cPTSD.
Ta sama analiza wskazała, które objawy najsilniej zwiększają prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z borderline, a nie ze złożoną traumą:
Gorączkowe wysiłki, żeby uniknąć porzucenia. W cPTSD lęk przed porzuceniem nie jest w ogóle wymagany do rozpoznania.
Niestabilne poczucie tożsamości, opisane wyżej.
Burzliwe, intensywne relacje z naprzemienną idealizacją i deprecjacją tej samej osoby.
Impulsywność, czyli działania podejmowane szybko i wbrew własnemu interesowi.
Jeden objaw nie różnicował niczego: poczucie pustki występowało w obu grupach podobnie często. Jeśli to ono jest głównym powodem, dla którego podejrzewasz u siebie borderline, samo w sobie nie rozstrzyga niczego.
Trudności w relacjach są w obu przypadkach dotkliwe, ale mają przeciwny kierunek.
W cPTSD dominuje przewlekłe wycofanie. Bliskość wiąże się z ryzykiem, więc utrzymujesz dystans, nie prosisz o pomoc, kończysz kontakt, zanim zdąży się pogłębić. Relacje bywają nieliczne i płytkie, ale nie chaotyczne.
W borderline dominuje intensywne wchodzenie w relację i gwałtowne z niej wychodzenie. Nie ma dystansu, jest przyciąganie i odpychanie w krótkich odstępach.
Podobnie różni się dysregulacja emocji. W złożonej traumie polega głównie na nadwrażliwości, wybuchach złości i sięganiu po doraźne sposoby wyciszenia, na przykład po alkohol. W borderline do obrazu należą również zachowania autoagresywne i myśli samobójcze, i to one najczęściej decydują o kolejności działań w leczeniu. W przywoływanym badaniu zgłaszała je blisko połowa osób z profilu borderline wobec około czternastu procent osób z profilu cPTSD.
Przez lata twierdzono, że złożony zespół stresu pourazowego to po prostu borderline współwystępujące z PTSD. Dane tego nie potwierdziły. W analizie Cloitre wyodrębniły się cztery wyraźnie oddzielne grupy: bez objawów, z PTSD, z cPTSD i z borderline. Kryteria borderline spełniało 91,9 procent osób z grupy borderline i tylko 7,8 procent osób z grupy cPTSD.
Jedna rzecz okazała się natomiast wspólna: poziom upośledzenia funkcjonowania był w obu grupach taki sam. Żadne z tych rozpoznań nie jest lżejszą wersją drugiego i żadne nie zasługuje na potraktowanie jako mniej pilne.
Warto też pamiętać, że współwystępowanie bywa realne. W dużych badaniach populacyjnych mniej więcej co czwarta osoba z PTSD spełniała kryteria borderline, a około trzydziestu procent osób z borderline spełniało kryteria PTSD. Rozróżnienie służy wyborowi kolejności działań, a nie wykluczaniu jednego przez drugie.
Kolejność pracy jest inna, bo inne jest to, co najmocniej przeszkadza w życiu.
W cPTSD celem, do którego cała terapia zmierza, jest przepracowanie wspomnień urazowych i osłabienie ich wpływu na teraźniejszość. W borderline pierwszym celem jest zatrzymanie zachowań zagrażających życiu i zdrowiu, a metodą o najlepiej udokumentowanej skuteczności pozostaje terapia dialektyczno-behawioralna. Dopiero potem sensownie planuje się pracę z traumą.
Postawienie złego rozpoznania kosztuje więc czas i naraża na terapię, która nie trafia w to, co najbardziej boli. Jeśli usłyszałeś_aś jedno z tych rozpoznań i nie zgadza się z Twoim doświadczeniem, poproś o drugą opinię i przynieś na wizytę konkretne obserwacje: czy obraz siebie się zmienia czy jest stale negatywny, czy relacje są raczej unikane czy burzliwe, czy pojawia się lęk przed porzuceniem.
Diagnostyka może potrwać kilka wizyt, ale bezpieczeństwo nie czeka na jej wynik.
112, gdy życie lub zdrowie jest zagrożone.
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym, 800 70 2222, całodobowo i bezpłatnie.
Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, 116 123, całodobowo.
Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, 116 111, całodobowo.
Centrum Zdrowia Psychicznego właściwe dla miejsca zamieszkania. Punkt zgłoszeniowo-koordynacyjny przyjmuje osoby dorosłe bez skierowania, a w sprawach pilnych wyznacza świadczenie w ciągu 72 godzin.
Jeśli jesteś osobą bliską i widzisz nasilenie objawów, nie musisz umieć nazwać, które to rozpoznanie. Wystarczy, że zadzwonisz pod jeden z powyższych numerów i opiszesz, co obserwujesz. Konsultanci_tki rozmawiają także z rodzinami.
Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych specjalistów, którzy skupiają się na pracy z osobami ze złożonym zespołem stresu pourazowego i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w leczeniu tego zaburzenia.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Najtrudniejsze to zacząć szukać. Gratulujemy! Sprawdź naszego Bloga, a także Forum Psychologiczne! Znajdziesz tam merytoryczne artykuły, odpowiedzi Specjalistów_ek, praktyczne przykłady i wskazówki oraz wiele inspiracji.





Jaki rodzaj terapii jest najlepszy dla osoby z podejrzeniem autyzmu i ADHD? (tak, wiem, jest na to moda, ale dużo o tym czytam i widzę u siebie wiele takich zachowań). Jak odróżnić ADHD od complex PTSD? Dla pełni obrazu, pracuję nad traumami na terapii gestalt, mam też dużo stresu w związku z niepłodnością i chorobą bliskiej osoby. Czuję, że terapia mi pomaga, ale mam też takie myśli czy diagnoza ADHD by coś tu zmieniła, pomogła?
Jak pozbyć się traumy wynikającej ze złego wychowania?
Dzień dobry, mam C-PTSD. Od około 3 miesięcy robię systematycznie różne ćwiczenia aktywujące nerw błędny brzuszny. Od jakiegoś czasu stałem się bardziej drażliwy, pojawia się nadwrażliwość na bodźce, częściej doświadczam niepokoju, lęku i czasem jest on silniejszy niż zwykle, ogólnie chaos emocjonalny. Czy to pogorszenie wynika z tego, że robię coś źle, czy to efekt "rozmrażania" układu nerwowego? Proszę o odpowiedź i wskazówki, bo trochę mnie to martwi.
Chodziłam do szkoły w latach 90. Pamiętam tylko, że nauczycielki zadzierały nosy i popisywały się jedna przed drugą (jak np. krzyczą na dzieci). Do tego było szarpanie, ośmieszanie, a nawet bicie... Tak było wszedzie - w mniejszym lub większym natężeniu. Jak wytłumaczyć tamta agresje ze strony nauczycieli, czy pielęgniarek? Ludzie byli głupsi, czy masowo chorzy psychicznie? Nie potrafię wyjaśnić sobie tego, bo ja jestem ddd i nigdy nie przejawiałam przemocy. Nikt z mojej klasy nie wyrósł na patola, chociaż każdy był prany. Rozumiem efekt tłumu i poczucie "władzy", ale to prymitywne, bo Ci ludzie byli nikim i przecież mało co osiągnęli... Pamiętam, jak najulubieńsza nauczycielka przywiązywała sznurkami uczniów do krzeseł albo śmiała się, jak ktoś się zesikał. Przecież to powinno być karalne!! Jakiś czas temu spotkałam jedna z tych bab i powiedziałam, czy jej nie wstyd, no i wiązankę jej puściłam. Była zdziwiona i wyparła się, zaczęła z agresją wyjeżdżać, że kłamie. Absurd
Mam problemy emocjonalne w związku. Mam 28 lat. Kiedy kłócę się ze swoją żoną, to najczęściej jest tak, że dochodzi u mnie do blokady emocjonalnej, w konsekwencji ona dużo mówi, wyrzuca z siebie emocje, a ja milczę i jestem zdezorientowany.
Powodem tych kłótni jest to, że zamykam się w sobie i odcinam się emocjonalnie od partnerki. Dodam, że pochodzę z rodziny, w której matka prawdopodobnie jest narcystyczna, rodzina była dysfunkcyjna. Moje konflikty z żoną mogą się brać z braku wczucia się w uczucia, emocje drugiej osoby. Moja matka jest osobą, która nie myślała o swoich dzieciach, tylko ciągle o sobie i o swoich problemach.
Proszę o pomoc, udzielenie jakichś rad odnośnie do mojej sytuacji w związku. Czy pochodząc z rodziny dysfunkcyjnej, da się stworzyć trwały i szczęśliwy związek? Co można zrobić w życiu dorosłym, kiedy miało się matkę z zaburzeniem osobowości? Pozdrawiam serdecznie
Cloitre, M., Garvert, D.W., Weiss, B., Carlson, E.B., Bryant, R.A. Distinguishing PTSD, Complex PTSD, and Borderline Personality Disorder: a latent class analysis. European Journal of Psychotraumatology, 5, 25097 (2014).
Pagura, J., Stein, M.B., Bolton, J.M., Cox, B.J., Grant, B., Sareen, J. Comorbidity of borderline personality disorder and posttraumatic stress disorder in the U.S. population. Journal of Psychiatric Research, 44(16), 1190-1198 (2010).
Maercker, A., Brewin, C.R., Bryant, R.A. i in. Diagnosis and classification of disorders specifically associated with stress: proposals for ICD-11. World Psychiatry, 12(3), 198-206 (2013).
Światowa Organizacja Zdrowia. ICD-11 for Mortality and Morbidity Statistics, kategoria 6B41 Complex post traumatic stress disorder (2024).
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
