Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Byla zona po rozwodzie wraca do kontaktu i chce sie pozegnac - co oznacza jej zachowanie i jak poradzic sobie z nadzieja?

Maciej77

10 miesięcy temu byłem tu aktywny. Wówczas moja żona odeszła, złożyła pozew o rozwód. Jako osoba wysokowrażliwa, z elementami unikowymi nie udźwignęła relacji ze mną, z moim ADHD i lękowym stylem przywiązania. Wkrótce doszło do rozwodu. Kiedy usłyszałem, że to definitywne i ostateczne zniknąłem. Nie potrafiłem pozostać w przyjaźni, czego ona chciała, i patrzeć jak układa sobie życie beze mnie. Od tamtego czasu nie odzywałem się, nie pisałem pierwszy. Nie widzieliśmy się od dnia rozprawy, już prawie 6 miesięcy, ale ona, cyklicznie, co jakieś 3-4 tygodnie odzywa się. Piszę o pierdołach, pyta o hasło do jakiejś strony, czasem o jakąś rzecz, czy mógłbym jej dać ( mimo że kosztuje 20zł:), czasem pyta o psa, czasem o coś innego. Jakby wyszukiwała pretekstów do zapukania i sprawdzenia, czy jestem dostępny. Odpowiadam uprzejmie, ale konkretnie i zdawkowo. Kiedyś nie dałem rady i napisałem, że brakuje mi jej. Odpisała "wiem". Kocham ją, chciałbym żeby wróciła, ale wiem też, że to musiałby być zupełnie nowy związek. Odstawiłem alkohol, poszedłem na siłownię, przeszedłem własną terapię i czasem jest już spokojnie. I byłem pewnie, że ona poszła już dalej, układa sobie życie, zawsze miała wielu adoratorów wokół siebie. I tydzień temu odezwała się: zapytała, czy nie zechciałbym spotkać się z nią i się pożegnać. Że chciałaby terapeutycznie zamknąć tamten etap życia... Napisała to po 10 miesiącach od zerwania i pół roku od ostatniego widzenia podczas rozwodu. Oczywiście rozgrzebało to na nowo moją ranę. Odpisałem zgodnie z prawdą, że nie jestem gotowy. Że żegnam się z nią każdego dnia, że to nie jest łatwe, że dla niej to mógłby być koniec, a dla mnie nowy początek. Że nie chcę wpaść w to znów z taką mocą. Przekonywała mnie jeszcze, że może i mi to pomoże, ale byłem twardy. Mój styl to wyciszyć. I stale mam nadzieję, że to nie koniec. Słowa o "pożegnaniu" zrobiły na mnie znów ogromne, bolesne wrażenie. Z drugiej strony dowiedziałem się, że ona nie przepracowała tego . Że może tęskni, że myśli, że to w niej nadal żywe. A ona dowiedział się tego samego o mnie. Sądziłem, że skoro nie chce być jej terapeutą ona przestanie się odzywać. Nie minęły 4 dni a znów otrzymałem wiadomość dot. błahej sprawy, jakby nigdy nic... Co wobec tego oznacza takie zachowanie? Ambiwalencja? Dlaczego ona wraca do kontaktu co chwila, mimo, że jest to kontakt na temat pierdół a ja odpisuję często jednym zdaniem i nie wchodzę w szczegóły? Ona powinna już wiedzieć, że to sprawia mi ból. Dlaczego ona po 10 miesiącach chce się żegnać, chociaż dla mnie pożegnała się już podczas rozwodu? I znów jestem rozbity, pełen smutku i dziwnej nadziei....
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam Panie Macieju, 

 

Moim zdaniem najbardziej bolesne jest to, że każdy jej kontakt na nowo budzi nadzieję, której nie ma Pan jak zweryfikować. Nie wiemy, co nią kieruje, ale nie musi Pan tego rozstrzygać, żeby zadbać o siebie. Ma Pan prawo postawić granicę i poprosić o brak kontaktu, jeśli każda wiadomość utrudnia Panu odzyskiwanie spokoju, proszę o tym pamiętać. 

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Szymon Leszczyński

Szymon Leszczyński

Psycholog
55 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

W pierwszej kolejności brawo dla pana za zmiany życiowe i pracę nad sobą po rozstaniu.
To najlepsze co można dla siebie zrobić po zakończonej relacji.
W kwestii dotyczącej pana dylematu, różne mogą być przyczyny pojawiających się kontaktów ze strony byłej żony.
Może być tak jak mówi, że chce to definitywnie "zamknąć".
Może to być chęć sprawdzenia czy ma na pana jeszcze jakiś wpływ.
Ale to tylko gdybanie.
Motywacje ludzi bywają skomplikowane.

Ze swojej strony zachęcałbym do komunikowania byłej małżonce o swoich przykrych uczuciach gdy wraca do kontaktu. Ona niekoniecznie musi się domyślać że tak to na pana "działa".
Oprócz komunikatu wprost może pan też nie reagować na telefon, sms czy inne formy kontaktu.
Nie jako coś niekulturalnego czy niegrzecznego tylko jako sposób na dbanie o swój komfort psychiczny.

6 miesięcy to akurat dla pana może być zbyt krótki okres  na "pogodzenie się" z definitywnym rozstaniem.
To zrozumiałe.
Stąd pojawiające się rozmyślania i rozbudzanie nadziei na powrót do siebie.

Piszę pan że ją kocha. 
Ale czy wszystko co jest z nią związane ?
Czy tylko te minione idealne chwile pełne miłości ?
Czy również te wszystkie chwile które spowodowały państwa rozstanie ?
Zachęcam się do spojrzenie na byłe małżeństwo z różnych perspektyw.

Pozdrawiam
Szymon Leszczyński

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
956 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, czego Pan naprawdę oczekuje w dalszej perspektywie. Przeżył Pan bardzo rozstanie i rozwód i teraz znowu jest Pan w momencie, kiedy rany się otwierają, a co za tym idzie może Pan nie do końca rozsądnie podejmować ewentualne decyzje.  Czasami dobrze jest zamknąć ostatecznie przeszłość, aby być gotowym na coś nowego. Moja rada? Proszę pomyśleć o sobie, o swoich emocjach, szczególnie o tych niepożądanych i napisać wprost, prosząc o minimalny kontakt ze względu na to, jak Pan odczuwa to co się dzieje. jeżeli nie uszanuje Pana prośby, to nie pozostanie nic innego jak blokada. Nie można tkwić całe życie w zawieszeniu i pozwalać sobie na rozdrapywanie ran, które chce się ostatecznie zaleczyć. Nie ma Pan wpływa na przeszłość, ale na przyszłość jak najbardziej. Terapia poukłada ten czas i doda sił. Tego życzę. 

Zdjęcie Konstancja Gromala-Wielek

Konstancja Gromala-Wielek

Psycholog
186 odpowiedzi na forum

Hej, odnoszę wrażenie że była żona chce właśnie tak emocjonalnie przyciągać takimi pożegnaniami. 

Teraz chce sie pożegnać ale czy wyjedzą do innego miasta? Za granicę?

Terapeutycznie? To przez ten czas jaki był jej cel kontaktu? 

Proszę dać jasno do zrozumienia że dla Pana to duży koszt emocjonalny. 

Zapytać czy żona mysli o powrocie ale nie umie powiedzieć wprost. Albo posze do Pana bo gdzieś ma Pana " w razie w" szczera rozmowa pomoże.

Najważniejsze jest to aby postawił Pan ma siebie i sowje emocje i uczucia.

Dzień dobry,

Z tego co Pan pisze, oboje Państwo nie zakończyliście do końca tej relacji. Żona również, i wygląda na to że ma ciągle konflikt wewnętrzny - jedna część w niej chce w jakiejś formie tej relacji a druga nie. Warto z nią porozmawiać i poprosić żeby określiła czego chce i co czuje. Dobrze, żeby Pan też jasno zakomunikował, czego Pan chce w tej sytuacji a czego nie, postawił granice jeśli taki kontakt jest dla Pana raniący. Jeśli jest to trudne mogą Państwo skorzystać z pomocy terapeuty par, nie po to żeby się zejść ale żeby pomóc sobie w komunikacji i dookreśleniu swoich wzajemnych stosunków. Ponadto może Pan popracować nad tym by szukać tego co jest dla Pana ważne poza tym zakończonym związkiem, poszukać celów i wartości, na których można się  skupić, przez co relacja z byłą żoną nie będzie zajmowała tyle Pana uwagi i wtedy powinno być Panu łatwiej. Rozumiem, że to nie jest łatwe i może też mógłby Pan skorzystać indywidualnie z pomocy terapeuty.

Pozdrawiam serdecznie, 

Justyna Wojciechowska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Paulina Jałowiec

Paulina Jałowiec

Psycholożka
6 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, sądzę, że brak gotowości z Pana strony na kontakt jest wystarczającym powodem, by odmówić na ten moment spotkania. Nie musi Pan dociekać motywów drugiej strony ani interpretować jej sygnałów. Ambiwalencja czy też potrzeba domknięcia to tylko hipotezy, a ich rozważanie tylko podtrzymuje nadzieję i generuje napięcie. Proszę także pamiętać, że ból i nadzieja są normalne po takim rozstaniu i nie musi Pan z nimi zostawać sam. 

Pozdrawiam ciepło, 

Paulina Jałowiec 

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
578 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Panie Macieju. To przypomina ambiwalencję ale na podstawie jej wiadomości nie da się jednoznacznie stwierdzić, co była żona czuje ani dlaczego wraca do kontaktu. Takie wiadomości mogą wynikać z tęsknoty, przyzwyczajenia, potrzeby domknięcia relacji czy po prostu z chęci zachowania kontaktu. Nie muszą jednak oznaczać chęci powrotu.

W Pana sytuacji ważniejsze od odgadywania jej intencji jest zauważenie, co ten kontakt robi z Panem. Pisze Pan, że po kilku miesiącach pracy nad sobą ponownie pojawiły się ból, smutek i nadzieja. Ma Pan więc pełne prawo powiedzieć wprost, że obecnie kontakt nie pomaga Panu w przechodzeniu przez rozstanie i potrzebuje Pan dystansu. Nie musi Pan być dla byłej żony osobą, która pomoże jej „terapeutycznie” zamknąć ten etap, jeśli dla Pana oznacza to ponowne otwieranie własnej rany.

Warto również omówić tę sytuację na swojej terapii. To, że jej wiadomość Pana poruszyła, nie przekreśla pracy wykonanej przez ostatnie miesiące.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!