Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy proces diagnostyczny na NFZ bez diagnozy po 8 miesiacach i kilku wizytach przebiega prawidlowo?

Chciałbym prosić o ocenę czy mój proces diagnostyczny przebiega w prawidłowy sposób. W marcu tego roku, po wielu trudnych latach, postanowiłem poszukać pomocy w pewnym katowickim ośrodku. Są to wizyty w ramach NFZ, ponieważ na prywatną pomoc niestety mnie nie stać. Obecnie mamy sierpień, a moja kolejna wizyta wyznaczona jest na listopad. Wówczas minie 8 miesięcy od momentu, gdy zgłosiłem się do tego ośrodka. Niestety, cały czas pozostaję bez postawionej diagnozy, nie mówiąc już o terapii. Do tej pory miałem 4 półgodzinne spotkania z 3 różnymi osobami. Zliczyłem 4 [sic] wstępne, niepotwierdzone sugestie diagnozy. Chciałbym dowiedzieć się czy taka jest rzeczywistość procesu diagnostycznego w ramach NFZ? Czy może jednak jest coś nie tak z ośrodkiem, do którego uczęszczam i może powinienem podjąć w tej sprawie jakieś kroki.
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

  Nie wiem jak wygląda diagnoza na NFZ, ale myślę, że to co Pan pisze, nie jest w żadnym razie standardem. Wiele miesięcy bez diagnozy, do tego różne osoby. Nie za bardzo rozumiem, czemu to ma służyć. Do tego cztery sugestie diagnozy? Nie za bardzo rozumiem, w jakim kierunku to ma iść, skoro kolejna wizyta za kilka miesięcy. Kolejki są niestety bardzo długie, ale diagnozowanie powinno odbyć się w stosunkowo krótkim czasie, mając na względzie dobro pacjenta. Ma Pan prawo żądać wyjaśnień odnośnie procesu diagnostycznego, mieć wgląd w to, kto prowadzi Pana diagnozę, jak długo to jeszcze potrwa oraz kiedy będzie mógł się Pan zapoznać z dokumentacją medyczną. Nawet jeżeli nie ma pewności co do diagnozy, to ma Pan prawo  uzyskać plan dalszego postępowania. Proszę złożyć pisemnie do dyrektora placówki  pismo o wyjaśnienie sytuacji. W przypadku niewystarczających wyjaśnień może Pan skontaktować się z infolinią NFZ/Rzecznika Praw Pacjenta pod numerem 800 190 590. Jest to bezpłatna linia informująca o prawach pacjenta i funkcjonowaniu systemu; RPP przyjmuje także wnioski dotyczące możliwego naruszenia praw pacjenta. Sugeruje równocześnie zmianę poradni zdrowia psychicznego. Jeżeli odpowiedź ośrodka będzie wymijająca, nie dostanie Pan odpowiedzi albo nadal nie będzie planu opieki, może Pan skierować wniosek, skargę do Rzecznika Praw Pacjenta mailowo na kancelaria@rpp.gov.pl, przez ePUAP, pocztą lub osobiście. Oficjalna strona RPP wskazuje też adres kontaktowy Departamentu ds. Zdrowia Psychicznego: psychiatria@rpp.gov.pl. Problemem nie jest wyłącznie brak etykiety diagnostycznej po ośmiu miesiącach. Problemem jest przede wszystkim brak transparentnego, ciągłego procesu i brak realnie dostępnej pomocy w czasie oczekiwania. Ma Pan prawo oczekiwać, że placówka to wyjaśni i przedstawi konkretny plan.  Życzę szybkiego wyjaśnienai sprawy oraz doczekania sie włąściwej diagnozy. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Opisany przez Pana przebieg procesu diagnostycznego niestety odzwierciedla realia i przeciążenie wielu placówek NFZ, gdzie rotacja personelu oraz długie odstępy między wizytami znacząco wydłużają drogę do rozpoznania. Brak ciąglejszej opieki jednego specjalisty i mnożenie wstępnych hipotez bez ich weryfikacji mają prawo budzić uzasadniony niepokój oraz frustrację. W tej sytuacji warto porozmawiać z kierownikiem ośrodka o przydzieleniu jednego stałego diagnosty lub rozważyć przeniesienie dokumentacji do Innego Ośrodka Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Jagoda Jek

Jagoda Jek

Nie mogę na podstawie samego opisu ocenić, czy proces diagnostyczny w Twoim konkretnym ośrodku przebiega prawidłowo. Nie wiem, jakie były powody kolejnych wizyt, jakie informacje zebrano, co dokładnie oznaczały te „sugestie diagnozy” ani czy między wizytami wykonywano dodatkowe konsultacje lub badania.

Natomiast samo to, że diagnoza nie została jeszcze postawiona, nie musi oznaczać błędu. Diagnostyka psychiatryczna czasem wymaga czasu, szczególnie gdy obraz objawów jest niejednoznaczny. NFZ przewiduje nawet od 1 do 3 porad diagnostycznych psychiatrycznych obejmujących m.in. wywiad, ocenę stanu psychicznego, niezbędne badania i ustalenie rozpoznania oraz planu leczenia. 

Z drugiej strony, 8 miesięcy i cztery krótkie spotkania z trzema różnymi osobami to wystarczający powód, żeby zapytać placówkę wprost, na jakim etapie znajduje się Twoja diagnostyka i jaki jest plan dalszego postępowania. Masz prawo otrzymać jasną informację dotyczącą swojej diagnostyki i leczenia. 

Na kolejnej wizycie możesz powiedzieć po prostu:

„Od marca jestem w procesie diagnostycznym, ale nadal nie wiem, jakie jest rozpoznanie ani jaki jest plan dalszego postępowania. Chciałbym wiedzieć, co zostało już ustalone, czego jeszcze brakuje do zakończenia diagnostyki i kiedy możemy przejść do leczenia”.

Możesz również poprosić o wgląd w swoją dokumentację medyczną – masz do niej prawo. 

Jeżeli odpowiedź nadal będzie bardzo ogólna albo kolejne miesiące będą wyglądały tak samo, wtedy rzeczywiście rozważyłabym skontaktowanie się z inną placówką lub zapytanie NFZ o możliwość zmiany miejsca leczenia. Nie dlatego, że możemy już stwierdzić, że obecny ośrodek działa nieprawidłowo, tylko dlatego, że masz prawo wiedzieć, co dzieje się z Twoim procesem diagnostycznym.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Rozumiem Pana frustrację...osiem miesięcy oczekiwania, kilka krótkich spotkań i nadal brak jasności co do dalszego postępowania może być naprawdę wyczerpujące, szczególnie jeśli zgłosił się Pan po pomoc po wielu trudnych latach. Sam fakt, że diagnoza nie została postawiona po pierwszych spotkaniach, nie musi oznaczać błędu. Diagnoza czasem wymaga czasu i zebrania szerszego obrazu. Natomiast cztery półgodzinne spotkania z trzema różnymi osobami w ciągu ośmiu miesięcy, bez wyraźnego planu dalszej diagnostyki czy terapii, rzeczywiście daje podstawy, żeby zapytać o organizację procesu. Na kolejnej wizycie zapytałabym bardzo konkretnie: „Jaki jest obecnie plan diagnostyczny? Co zostało już ustalone, czego jeszcze Państwo potrzebują i kiedy mogę spodziewać się informacji o dalszym leczeniu?” Ma Pan pełne prawo wiedzieć, co dzieje się z procesem, w którym Pan uczestniczy.

Jeśli nie otrzyma Pan jasnej odpowiedzi, można rozważyć konsultację w innym miejscu, nie dlatego, że dotychczasowi specjaliści na pewno postępują nieprawidłowo, tylko dlatego, że Pan również potrzebuje poczucia, że rzeczywiście jest prowadzony, a nie pozostawiony w oczekiwaniu.

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Dzień dobry,

Procesy diagnostyczne mogą przebiegać różnie ze względu na cel diagnozy oraz nurt psychoterapeutyczny, a także samych specjalistów.

Czy jest to diagnoza w jakimś konkretnym kierunku?


Tak długi proces diagnostyczny wydaje się być faktycznie nierzetelny, ponadto nie napisał Pan czy diagnozują Pana różni specjaliści czy na przykład osoby podczas diagnozy zmieniane są losowo.

Jeśli to ten drugi przypadek, trudno mówić o adekwatnej diagnozie, ponieważ każdy z nich może mieć inne podłoże teoretyczne i merytoryczne. 

Czy może Pan doprecyzować w jakim kierunku jest to diagnoza i skąd wynika liczba osób która się tym zajmuje?

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna 

Dariusz Zawora

Dariusz Zawora

Bez podania obszaru diagnozy trudno bedzie o ocene jej procesu. Niektóre psychopatologie wymagaja kilkuetapowej diagnozy, kilku spotkań diagnostycznych, dłuższej obserwacji. Czas spotkania nie jest tu fundamentalnym warunkiem, tak zreszta jak częstotliwości spotkań.
Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Na podstawie samego opisu nie da się ocenić, czy proces diagnostyczny przebiega prawidłowo ani ile powinien trwać – zależy to m.in. od rodzaju zgłaszanych trudności i tego, jaka diagnoza jest rozważana. Cztery krótkie spotkania z różnymi osobami w ciągu kilku miesięcy mogą jednak pozostawiać uzasadnione poczucie braku ciągłości i jasności co do dalszego postępowania.

Warto na kolejnej wizycie zapytać wprost, na jakim etapie jest diagnostyka, jaki jest jej plan, czemu służyły dotychczasowe konsultacje oraz kiedy można spodziewać się podsumowania i ustalenia dalszego leczenia. Może Pan również poprosić o informację, kto jest osobą prowadzącą cały proces.

Jeżeli nie otrzyma Pan jasnej odpowiedzi lub nadal będzie miał wątpliwości, można rozważyć konsultację w innej placówce posiadającej umowę z NFZ. Sam fakt, że korzysta Pan z pomocy bezpłatnej, nie oznacza, że nie ma Pan prawa wiedzieć, jaki jest cel i plan prowadzonej diagnostyki.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Martyna Kryślak

Martyna Kryślak

Nie powiedziałabym, że sam fakt, że diagnostyka trwa kilka miesięcy, oznacza, że ośrodek działa nieprawidłowo. W diagnostyce psychiatrycznej/psychologicznej czasem potrzeba kilku spotkań, szczególnie jeśli objawy są złożone i trzeba rozważyć różne możliwości.

Natomiast 4 półgodzinne spotkania z 3 różnymi osobami, 4 różne wstępne hipotezy i kolejna wizyta dopiero w listopadzie zdecydowanie dają podstawę, żeby zapytać placówkę, jaki jest plan dalszej diagnostyki. Nie chodzi nawet o to, że diagnoza powinna być już postawiona, ale powinien Pan wiedzieć, na jakim etapie jest proces, jakie rozpoznania są brane pod uwagę i co jeszcze ma zostać zrobione.

Na kolejnej wizycie powiedziałabym wprost:

„Chciałbym wiedzieć, na jakim etapie jest moja diagnostyka. Jakie hipotezy są obecnie brane pod uwagę, czego jeszcze potrzebujecie Państwo do ich potwierdzenia lub wykluczenia i jaki jest plan dalszego postępowania? Czy po zakończeniu diagnostyki będzie możliwość rozpoczęcia terapii lub innego leczenia?”

Ma Pan również prawo do informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu i proponowanym postępowaniu oraz do wglądu w swoją dokumentację medyczną. Rzecznik Praw Pacjenta – prawa pacjenta

Nie zakładałabym więc automatycznie, że „tak wygląda NFZ” ani że ośrodek na pewno popełnia błąd. Długi czas oczekiwania jest niestety realnym problemem, ale brak jasnego planu diagnostycznego to już coś, o co warto zapytać.

Jeżeli po rozmowie nadal nie otrzyma Pan konkretnej odpowiedzi albo proces będzie wyglądał na całkowicie chaotyczny, można rozważyć kontakt z NFZ lub Rzecznikiem Praw Pacjenta.

I jeśli w międzyczasie Pana stan wyraźnie się pogarsza, nie czekałabym biernie do listopada, warto skontaktować się z ośrodkiem i zapytać o możliwość wcześniejszej konsultacji.

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak skutecznie zachęcić męża do podjęcia terapii?
Jak zachęcić męża do rozpoczęcia terapii?
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms".
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms". Wszystko zaczęło się od filmiku. Tydzień temu, w sobotę, zainteresowalo mnie video dotyczące cyrografu. Po około 3 minutach oglądania znudziło mi się to i zajęłam się czymś innym. Później, w nocy, około 3/4 obudziłam się zlana potem, bo ktoś w mojej głowie ciągle powtarzał słowo "cyrograf" bez przerwy, a ja niestety nie miałam wpływu na to czy przestanie, czy nie. To trwało przez 1/2 noce, ale później zostało zastąpione tym, że przed snem słyszałam muzykę a później budziłam się o 3/4. O tyle, o ile udawało mi się jakoś z tym poradzić, jednakże muzyka po około 3/4 dniach grała bezustannie, nie tylko przed snem lub w nocy, a nie raz męczyła mnie cały dzień. Ta cała sytuacja odprowadza mnie do szału, przychodzą mi do głowy myśli samobójcze, ciąży na mnie zmęczenie psychiczne, i również to spowodowane bezsennością. Zaczęłam nawet odczuwać paniczny lęk przed zasypianiem. Od wczorajszej nocy trochę mi się poprawiło, ale odczuwam wielkie zmęczenie i lęk , czasami tę bezustanną muzykę i przede wszystkim cały czas chce mi się płakać, bo czuję, że już nie daje rady. Jestem osobą wierzącą, więc pojawiłam się z tą sprawą w konfesjonale i często modlę się, aby to ustało. Od ponad roku chodzę na psychoterapię, jednak spotkanie mam dopiero w środę, a zżera mnie zbyt wielki lęk, żeby o tym nie napisać tutaj. Powiadomiłam moich bliskich o tym, co się dzieje. Dziękuję za przeczytanie i proszę o szybką pomoc.
Czy pomoc psychologiczna jest skuteczna dla stresu?
Witam, chciałbym się dowiedzieć jak duża grupa osób przychodzi po pomoc psychologiczną w związku z problemem stresu? Czy warto udać się na taką wizytę, czy pomoże ona złagodzić ten stres?
Czy psychoterapia pomoże mi w zakończeniu relacji? Psycholog już nie pomaga
Czy jeśli męczę się w swojej relacij z "przyjacielem" powinnam iść do terapeuty? Nie umiem jej zakończyć, zauważam, że psycholog to już za mało.
Jak znaleźć odpowiedniego terapeutę dla podejrzenia zaburzenia schizoidalnego?
Podejrzewam u siebie zaburzenie schizoidalne. Jak dobrać terapeutę, żeby był odpowiedni do rozpoznania i ewentualnej terapii takiego zaburzenia? Z tego co wyczytałem to jest rzadkie zaburzenie i nie wiem czy każdy psycholog dałby sobie z tym radę. Kolega polecił mi swojego psychologa ale on ma problemy z napadami gniewu, wybuchami złości, agresją i nie wiem czy w moim przypadku osoby skrytej oraz wycofanej też by się to sprawdziło.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.