Piotr Ziomber
Dzień dobry
Nie wiem jak wygląda diagnoza na NFZ, ale myślę, że to co Pan pisze, nie jest w żadnym razie standardem. Wiele miesięcy bez diagnozy, do tego różne osoby. Nie za bardzo rozumiem, czemu to ma służyć. Do tego cztery sugestie diagnozy? Nie za bardzo rozumiem, w jakim kierunku to ma iść, skoro kolejna wizyta za kilka miesięcy. Kolejki są niestety bardzo długie, ale diagnozowanie powinno odbyć się w stosunkowo krótkim czasie, mając na względzie dobro pacjenta. Ma Pan prawo żądać wyjaśnień odnośnie procesu diagnostycznego, mieć wgląd w to, kto prowadzi Pana diagnozę, jak długo to jeszcze potrwa oraz kiedy będzie mógł się Pan zapoznać z dokumentacją medyczną. Nawet jeżeli nie ma pewności co do diagnozy, to ma Pan prawo uzyskać plan dalszego postępowania. Proszę złożyć pisemnie do dyrektora placówki pismo o wyjaśnienie sytuacji. W przypadku niewystarczających wyjaśnień może Pan skontaktować się z infolinią NFZ/Rzecznika Praw Pacjenta pod numerem 800 190 590. Jest to bezpłatna linia informująca o prawach pacjenta i funkcjonowaniu systemu; RPP przyjmuje także wnioski dotyczące możliwego naruszenia praw pacjenta. Sugeruje równocześnie zmianę poradni zdrowia psychicznego. Jeżeli odpowiedź ośrodka będzie wymijająca, nie dostanie Pan odpowiedzi albo nadal nie będzie planu opieki, może Pan skierować wniosek, skargę do Rzecznika Praw Pacjenta mailowo na kancelaria@rpp.gov.pl, przez ePUAP, pocztą lub osobiście. Oficjalna strona RPP wskazuje też adres kontaktowy Departamentu ds. Zdrowia Psychicznego: psychiatria@rpp.gov.pl. Problemem nie jest wyłącznie brak etykiety diagnostycznej po ośmiu miesiącach. Problemem jest przede wszystkim brak transparentnego, ciągłego procesu i brak realnie dostępnej pomocy w czasie oczekiwania. Ma Pan prawo oczekiwać, że placówka to wyjaśni i przedstawi konkretny plan. Życzę szybkiego wyjaśnienai sprawy oraz doczekania sie włąściwej diagnozy.












