Urszula Jędrzejczyk
Dzień dobry,
a czy próbowała Pani porozmawiać z mężem o tym, jak to widzi i co czuje w związku z opisanymi sytuacjami.
Zachęcam do rozmowy i opowiedzenia partnerowi o swoich wątpliwościach, w podobny sposób, jaki przedstawiła Pani tutaj na stronie.
Być może spokojna rozmowa byłaby pomocna dla Pani i męża oraz dałaby możliwość poznania punktu widzenia drugiej strony?
Z przedstawionego wyżej opisu trudno jest mi wywnioskować i powiedzieć czy są podstawy do podejrzeń.
Jeśli będzie miała Pani przestrzeń, poza rozmową z mężem, zachęcam do indywidualnego umówienia się ze specjalistą zdrowia psychicznego w celu porozmawiania i lepszemu przyjrzeniu się sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie
Ula Jędrzejczyk















