Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie znajduję dystansu w tym, gdy ktoś na mój temat coś powie, zrobi.

Jak sobie poradzić z braniem wszystkiego na serio dotyczącego mojej osoby i przejmowaniem się?
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Branie wszystkiego do siebie i na poważnie, może wywodzić się z niskiego poczucia własnej wartości. Bardzo często sytuacje życia codziennego nie mają nic z nami wspólnego, a jednak nasz wewnętrzny krytyk podsuwa nam inne scenariusze. 

Proszę popracować nad sobą i swoją samoocena, ćwiczyć samoakceptację, i być dla siebie dobrym. 

Pomocne mogą również okazać się techniki relaksacyjne, lub podejście terapeutyczne CBT (poznawczo behawioralne), które pomoże zidentyfikować negatywne schematy myślenia i przekształcić je w te  bardziej pozytywne. 

Branie wszystkiego w życiu na poważnie może się też objawiać, kiedy żyjemy w chronicznym stresie, więc tak ważne jest aby skontaktować się ze specjalistą, w celu dalszej pomocy. 

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Dzień dobry,

Mamy zdecydowanie za mało informacji, aby móc odpowiedzieć na to pytanie. Nie ma też złotego sposobu, ani magicznej różdżki, która sprawi, że te problemy natychmiast znikną. Trudności, o których Pan/Pani pisze często wynikają z niskiego poczucia własnej wartości, samooceny czy lęku. Natomiast mogą wynikać też z wielu różnych innych problemów. Jeżeli opisywane trudności utrudniają codzienne funkcjonowanie to zalecałabym skontaktować się z psychologiem lub psychoterapeutą w celu szerszego omówienia Pana/Pani historii i odnalezienia źródła opisywanych objawów, a następnie dalszego pokierowania w kierunku lepszego samopoczucia.

Pozdrawiam,
mgr Alicja Sadowska
Psycholog

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Przejmowanie się i branie wszystkiego na serio dotyczące swojej osoby może prowadzić do stresu, niepokoju i obniżonego samopoczucia. Myślę, że warto zacząć od kilku podstawowych rzeczy: 

1. Samoświadomość: Zrozumienie, że to, co inni ludzie mówią lub myślą o Tobie, nie jest zawsze krytyczne lub ważne, może pomóc zmniejszyć poziom przejmowania się. Pracuj nad świadomością siebie i zastanów się, dlaczego tak bardzo przejmujesz się opiniami innych.

2. Rozwijaj pewność siebie: Im pewniejsza jesteś siebie, tym mniej zależysz od ocen innych. Pracuj nad swoim poczuciem własnej wartości i akceptacją siebie. 

3. Rozmawiaj z zaufanymi osobami: Dzielenie się swoimi uczuciami i myślami z przyjaciółmi, rodziną lub terapeutą może pomóc Ci zrozumieć, dlaczego przejmujesz się tak bardzo i co możesz z tym zrobić.

4. Pracuj nad perspektywą: Staraj się kształtować bardziej realistyczną perspektywę na swoje życie. Często to, co wydaje się ogromnym problemem, w dłuższej perspektywie jest mniej istotne.

5. Ustal priorytety: Skup się na tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Jeśli skoncentrujesz się na swoich celach i wartościach, to z czasem stres związany z bierzeniem wszystkiego na serio może się zmniejszyć.

Pamiętaj, że przejmowanie się towarzyszy wielu ludziom, ale istnieją sposoby, aby radzić sobie z tą tendencją. Pracując nad swoją samoświadomością, poczuciem własnej wartości i technikami radzenia sobie ze stresem, możesz znacząco poprawić swoje samopoczucie i jakość życia. Jeśli masz trudności w radzeniu sobie z tym problemem, warto również skonsultować się z terapeutą, który może pomóc Ci znaleźć rozwiązania dostosowane do Twoich potrzeb.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus 

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Trudno odnieść się do tego pytania, mając tak mało informacji. Warto zdiagnozować, co jest przyczyną przejmowania się opinią innych ludzi. Możliwe, że przeświadczenie o swojej niskiej wartości, słabego ugruntowania w sobie. Zachęcam do obserwacji relacji z samym sobą, czy nie brakuje Pani/Panu troski o siebie, o swoje potrzeby, prawa do doświadczania różnych emocji. Z pewnością warto przeanalizować, czy myśli dotyczą konkretnych, realnych sytuacji, czy swojej projekcji na temat tego, co wydaje się, że ktoś mógł zakomunikować. Myśli również wyzwalają emocje. 

Zachęcam do odkrycia swoich zasobów. Co Pani/Pan w sobie ceni, lubi? Kiedy ostatnio pojawił się jakiś sukces, nawet najdrobniejszy? Co powiedziałyby o Pani/Panu inne osoby, zaprzyjaźnione, bliskie?  Wymienić wyzwania, którym udało sie stawić czoła. Jakie cechy i działania, które ceni Pani/Pan u innych, również posiada? Zachęcam do refleksji, w jaki sposób Pani/Pan siebie ocenia.

Powodzenia

Katarzyna Waszak

 

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Obawa przed zakażeniem HIV, obsesyjne mycie rąk i trudności z relaksem

Boję się bardzo zakażenia hiv. Widzę je na każdym kroku. 

Co chwilę muszę myć ręce. Zastanawiam się, czy w restauracji, czy ktoś, kto robi jedzenie, nie mam ran na dłoniach. 

Czy jak czegoś dotknę na ulicy, czy tam nie było krwi. 

Ogólnie ostatnio nie potrafię się odprężyć. Co chwilę mnie męczy jakaś myśl, a co jak…

Czy marihuana na kawalerskim mogła spowodować rozwój nerwicy lękowej?
Dzień dobry, jestem bardzo ciekaw co Państwo o tym myślicie. Koniec lipca 2025, byłem na kawalerskim u znajomego, przyniósł trochę marihuany takiej w ziołach i zrobił z nią takie małe babeczki czekoladowe. Nigdy przedtem nie miałem styczności z marychą, ani żadną inną tego typu substancją. Nie chciałem zjeść tego początkowo, ale wszyscy mnie namawiali, taka presja wiadomo... zjedli nawet po dwie babeczki a ja początkowo pół i za 2h drugie pół. Początkowo wiadomo, śmiałem się non stop, ale potem mnie dopadł ogromny lęk, chyba wtedy chwyciła mnie ta "faza" aż poprosiłem kolegów, żeby zaprowdzili mnie do łóżka, bo czułem taki spory niepokój jakiś.... jak leżałem to trwało z 3h, tętno ze 150, różne obrazy w myśli, suchość w ustach jak diabli. No ale potem wszystko minęło po 3h, całe szczęście, że zjadłem tylko jedną ogółem i wiem, że już nigdy więcej tego nie spróbuję, to nie dla mnie. I to był koniec lipca, natomiast gdzieś na przełomie września/października zacząłem czuć dziwne objawy w głowie (wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to zaburzenia lękowe). Dziś jak już wiem na czym to wszystko polega to sobie myślę, czy ta sytuacja z tamtych wakacji mogła być głównym powodem tego, że rozwinęła się u mnie nerwica? Co prawda mam bardzo słabą nerwicę bez ataków paniki, ale jednak. Czy to już zbyt daleko zabrnąłem i raczej to nie ma żadnej korelacji i prędzej czy później dorwałaby mnie nerwica? Dodam, że generalnie całe życie byłem introwertykiem, podatnym na krytykę i zdanie innych. Więc predyspozycje do nerwicy raczej zawsze miałem i to niemałe...
Lęk przed chłoniakiem, ciągłe badanie zgrubienia pod pachą i czytanie objawów w Google
Znowu znalazlam jakies zgrubienie pod pacha i od godziny siedze w google i czytam o chloniaku. mam juz wszystkie objawy, poty nocne, zmeczenie, wszystko mi pasuje. maz mowi ze to tylko wezel po infekcji, ale ja juz widze sie na onkologii. nie moge sie na niczym skupic tylko dotykam tego miejsca co 5 minut.
Silny lęk, izolacja i strach przed wizytą u psychologa - jak szukać pomocy, gdy boję się wyjść z domu i dzwonić?
Dzień dobry. Mam 19 lat i moim problemem jest lęk. Wszystko dookoła mnie stresuje, zaczęłam się izolować, rezygnuje z wielu rzeczy i ogólnie trudno mi funkcjonować. Czuje sie niebezpiecznie nawet w domu, przestałam dbać o higienę, bo wejście do łazienki wydaje mi się nielegalne bez zgody rodziców, a o nią boję się zapytać. Wydaje mi się, że przydałaby mi się wizyta u psychologa i chciałabym się zapytać co mam zrobić, bo już naprawdę nie wiem. Strasznie boję się dzwonienia przez telefon, unikam kontaktów takich, nawet nie odpisuje znajomym jak do mnie napiszą bo nie jestem w stanie. Przez telefon w sumie nigdy nie rozmawiałam i nie dam rady się umówić telefonicznie. Jak mam coś załatwić to nie umiem. Nigdy nie wiem co powiedzieć i nawet jak się przygotuje wczesniej to prawdopodobnie i tak nic nie powiem, bo nie będę wiedziała co. Nie mam nikogo, żeby mnie zapisał. Mamę prosiłam, ona wie o wszystkim co czuje itp, to powiedziała, że to u nas rodzinne, że boimy się zapisać. I to może dziwnie brzmi, ja nie chciałabym być egoistką. Wiem, że jestem, ale nie umiem załatwić nic sama i wymagam tego od innych. Przez to nie poszłam też do pracy. Jestem bezrobotna i nie stać mnie żeby chodzić prywatnie. Nawet jeśli, to strasznie bałabym się powiedzieć rodzicom, a potrzebuje ich zgody, żeby wyjść z domu. Pewnie, by się tez nie zgodzili bo oni zawsze chcą chodzić ze mną a nigdy im też nie pasuje i wtedy nie wiem co bym zrobiła. Wcześniej nigdy się nie zgadzali żebym gdziekolwiek wyszła a później jak już pewnie byłam starsza i mogłam to się bałam pytać. Znajomym od razu zawsze mowilam ze nie będę mogła. Nawet jeśli bym już jakoś poszła to ja nie przejdę przez rejestrację, prawdopodobnie nie weszłabym w ogóle do budynku. A gdybym poszła to i tak pewnie by nie miało sensu, bo nie wiem czy w ogóle się odezwę. Jestem strasznie nieśmiała i często nawet prostych rzeczy nie umiem zrobić.
Wysoka wrażliwość - często płaczę, zwłaszcza, gdy z czymś sobie nie radzę.
Jestem WWO i często płaczę, zwłaszcza w szkole. Co mam robić, żeby przestać, bo to bardzo mi przeszkadza, szczególnie po usłyszeniu, np. że mam dwa sprawdziany w przyszłym tygodniu, z czegoś, z czym sobie nie radzę.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.