Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Andżeliko, dźwigasz zdecydowanie za dużo jak na swoje 14 lat. Nie musisz teraz rozwiązywać wszystkich problemów rodzinnych ani mieć pewności co do swoich uczuć....najważniejsze, żebyś nie została sama z myślami o zakończeniu życia i samookaleczaniem. Proszę, powiedz jeszcze dziś wychowawcy lub psychologowi w wiosce dziecięcej wprost, jak bardzo jest Ci ciężko i że te myśli wracają; jeśli czujesz, że możesz zrobić sobie krzywdę, podejdź do dorosłego natychmiast i nie zostawaj sama. Możesz też zadzwonić pod 116 111 telefon zaufania dla dzieci i młodzieży gdzie anonimowo i bezplanie możesz porozmawiać z psychologiem. Nie musisz zasługiwać na pomoc ani być dzielna przez cały czas. Proszę pamietaj o tym.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
















