Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z problemem utrzymania pracy? Zjazd po dobrym początku kariery, za każdym razem.

Dobry wieczór, piszę ponieważ zauważyłem, że mam istotny problem z utrzymaniem stanowiska pracy, po każdorazowym zatrudnieniu pierwszy okres 3-6 miesięcy jest świetny, są wyniki, wszystko się spina i funkcjonuje jak najlepiej, a po tym okresie zaczyna się zjazd i po roku, max. dwóch jestem zmuszony do zmiany miejsca pracy i nie jest to niestety odosobniony przypadek, ponieważ mam ten problem już od kilku lat, a co zaskakujące nawet, gdy otworzyłem własny biznes to pierwszy okres był kolokwialnie mówiąc " z górnego C " a później znów powtórka z etatu. Czy coś ze mną jest nie tak ? Zawsze początek jest dobry, a dlaczego później jest problem - o co chodzi ? Jestem osobą, która ma swoje pasje i to nie tylko rower czy bieganie, aktywnie staram się żyć i optymistycznie patrzeć do przodu, ale czasem jak mi siądzie na głowę to co wyżej napisałem to już nie jest tak kolorowo.. Proszę o sugestie, może wskazanie kierunku, chciałbym to zmienić, ale niestety nwm jak? a jest to w ostatnim czasie mocno przytłaczające, wręcz depresyjne. Pozdrawiam

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dziękuję za wiadomość – widać, że bardzo zależy Ci na zmianie i szukasz głębiej, co jest ogromnie ważne. 

 

To, co opisujesz, może wynikać z kilku rzeczy. Często zdarza się, że na początku pracy działa motywacja i świeżość, ale po czasie pojawia się spadek energii – zwłaszcza gdy ma się wysokie oczekiwania wobec siebie, dużo daje się z siebie, a nie widać wystarczającego efektu czy docenienia. Możliwe też, że w tle działa jakiś schemat – np. potrzeba bycia „idealnym”, przez co trudno może być utrzymać tak wysoki poziom przez dłuższy czas.

 

To, że zauważasz powtarzalność, to już krok do przodu. Warto byłoby przyjrzeć się temu głębiej, najlepiej w rozmowie z psychologiem lub psychoterapeutą – być może chodzi o sposób zarządzania energią, emocjami czy relacjami w pracy. To nie znaczy, że coś z Tobą nie tak – po prostu może działać mechanizm, który kiedyś był pomocny, ale teraz zaczyna przeszkadzać.

 

Trzymam za Ciebie kciuki,

Justyna Bejmert

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Witam serdecznie:)

Z całą pewnością nie jest to Pana wina, tylko sygnał, że być może coś należy Czemuś się przyjrzeć.

Być może trudno Panu wytrzymać powtarzalność zajęć, w które Pan wkłada dużo energii i emocji na początku i jej zapasy szybko się wyczerpują?

Zauważenie powtarzalnego mechanizmu to bardzo dobry początek drogi do zmiany.

Zachęcam do podjęcia pogłębionej refleksji nad swoim działaniem i szukać sposobów zmiany we współpracy z psychoterapeutą.

Być może warto również skonsultować się z doradcą zawodowym i zastanowić się nad być może zmianą kierunku poszukiwania pracy?

 

Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki!

Magdalena Gałaj 

 

Usunięty Specjalista_tka

Natalia Legarska

Natalia Legarska

Dzień dobry,

Moje poprzedniczki słusznie zauważyły, że świadomość tego cyklu to już połowa sukcesu.

 

Ze swojej strony dodam, że jeśli nic w Pana stanie psychicznym nie zmieniło się diametralnie od dzieciństwa, a kłopoty z pracą są mniej więcej od początku Pana kariery zawodowej, to rozważyłabym diagnostykę w kierunku zaburzeń neurorozwojowych, głównie ADHD. Opis podany przez Pana nie jest wystarczający do postawienia diagnozy, ale takie cykle przypominają wypalenie w ADHD.

 

Nowa praca oferuje świeże środowisko, nowe znajomości, nowe zadania. Wiąże się to z początkowo zwiększoną motywacją, energią do pracy, mobilizacją, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Po jakimś czasie przestajemy odczuwać nowość, zadania stają się powtarzalne, być może trudność zadań wzrasta w momencie gdy motywacja spada, co dodatkowo wymaga więcej zasobów z naszej strony.

 

Pozdrawiam,
Natalia Legarska

Karolina Żmudzka

Karolina Żmudzka

Często, gdy nie poznamy dość dobrze siebie (swoich mocnych stron, kompetencji, predyspozycji, preferencji zawodowych, stylu myślenia i działania oraz wyznawanych wartości), wybieramy miejsca pracy dość przypadkowo i przez jakiś czas wydaje nam się, że jest to właściwy wybór. Po kilku miesiącach doświadczania nowych zadań zawodowych weryfikujemy swój wybór i wówczas może okazać się, że jednk to nie to. Osobę, która często zmienia pracę i szuka czegoś nowego, rekruterzy nazywają "skoczkiem" - mając krótkie okresy zatrudnienia w CV, coraz trudniej znaleźć kolejną pracę. Pomocne w Pana przypadku może okazać się uczestnictwo w procesie coachingu kariery (od kilku do kilkunastu spotkań), gdzie przy wsparciu coacha pozna Pan lepiej siebie, wykona testy predyspozycji zawodowych oraz określi swoją tożsamość zawodową i kierunek rozwoju kariery zawodowej. Efektem takiej współpracy z coachem jest znalezienie właściwego miejsca na rynku pracy - pracy spójnej z Panem oraz stabilność zatrudnienia.

Pozdrawiam, Karolina Żmudzka - coach kariery.

Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Dzień dobry,

To, że początki są zawsze bardzo dobre, świadczy o Pana potencjale: o umiejętności zaangażowania się, mobilizacji, chęci działania. Kłopot może leżeć w tym, co dzieje się później - czy to wypalenie, brak motywacji, trudności w utrzymaniu koncentracji lub struktury działania, może też niewypowiedziane napięcia lub potrzeby, które się kumulują i nie znajdują ujścia. Czasami za takimi cyklami stoi np. nierozpoznany lęk, perfekcjonizm, wypalenie zawodowe, czasem nawet ADHD lub cechy osobowości, które mocno „przebijają się” dopiero po pewnym czasie. 

 

Bez dokładnego przyjrzenia się temu, trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest źródłem tego schematu.

Zdecydowanie zachęcam Pana do konsultacji psychologicznej - to realna szansa, by zrozumieć siebie głębiej i złamać powtarzający się cykl. To, że Pan dostrzega schemat i chce go przerwać, to bardzo ważny moment. Zmiana naprawdę jest możliwa, tylko warto przejść ten proces nie samemu, a z odpowiednim wsparciem.

 

Jeśli czuje Pan, że sprawa staje się przytłaczająca i odbija się na samopoczuciu, warto też rozważyć konsultację z psychiatrą – szczególnie jeśli pojawia się poczucie obniżonego nastroju, braku energii czy utraty wiary w siebie.

Z całego serca życzę Panu, by udało się wyjść z tego powtarzalnego koła i odzyskać spokój w życiu zawodowym. 
 

Pozdrawiam serdecznie
Karolina Bobrowska
psycholog

Maria Foryś

Maria Foryś

Początkowa faza nowego projektu czy stanowiska często uruchamia silny zastrzyk energii, ciekawość i mobilizację. Z czasem, gdy codzienność staje się bardziej przewidywalna, a oczekiwania rosną, mogą pojawiać się zmęczenie, utrata sensu lub poczucie przeciążenia. Jeśli nie następuje wtedy świadome ładowanie zasobów i utrzymanie równowagi, organizm zaczyna się bronić – obniżeniem motywacji, frustracją czy zniechęceniem.

To, że podobny schemat powtórzył się również w Pana własnym biznesie, może wskazywać, że źródło leży głębiej, np. w stylu funkcjonowania, perfekcjonizmie, potrzebie kontroli, nadmiernym zaangażowaniu emocjonalnym w pracę lub trudnościach w długofalowej regulacji napięcia.

Zachęcam, by potraktował Pan tę sytuację nie jako porażkę, lecz jako sygnał do lepszego zrozumienia siebie. Praca z psychologiem biznesu może pomóc zidentyfikować, na jakim etapie cyklu zawodowego zaczyna się spadek energii i jakie mechanizmy za tym stoją, a następnie opracować strategie utrzymania równowagi i zaangażowania w dłuższej perspektywie.

Już samo to, że Pan zauważa ten wzorzec i chce go zmienić, świadczy o dużej dojrzałości i motywacji do rozwoju. To bardzo dobry punkt wyjścia.

Proszę pamiętać: problem nie tkwi w Panu jako osobie, lecz w mechanizmach, które można zrozumieć i skutecznie zmienić

Z serdecznymi pozdrowieniami, Maria Foryś psycholog biznesu

Zobacz podobne

Jak zwiększyć pewność siebie i asertywność po urodzeniu dziecka?
Dzień dobry. Chciałam zapytać jak być bardziej pewnym siebie i asertywnym? Półtora roku temu urodziłam dziecko od tego czasu moja pewność baaaardzo spadła. Miałam okazje zmienić prace na lżejsza. Umysłowa. Jednak wycofałam się bo bałam się ze sobie nie poradzę. We wszystkim widze swoją porażkę. Ze będą się ze mnie śmiali i wytykali mnie palcami, gdy coś pójdzie nie tak…
Zauroczenie sąsiadem - obawy, niepewność, różnice życiowe i zawodowe
Poznałam mężczyznę, (mój sąsiad) w którym się chyba zauroczyłam, jednak nie jestem w miejscu w życiu, w którym chcę być i czuję się z tym źle, bo jest sporo niepewności w tej relacji i będę to na bieżąco gorzej przeżywać, jak będą pojawiać się jakieś niepowodzenia, nawet drobne, typu - dawno go nie widziałam, ciekawe gdzie jest, co robi, dlaczego nie zrobił tego, dlaczego spojrzał tak i tak dalej. Będę to bardziej brała do siebie, bo ciężko mi być tą lepszą wersją siebie, gdy tyle rzeczy wokół nie idzie - nie mam obecnie pracy, nie mam znajomych, nie rozwijam swoich pasji z powodu braku pieniędzy. On jest sporo starszy, ma dobry samochód i "dobrą" pracę - jest prawnikiem, ja szczerze mówiąc mam awersję do prawników i do tego typu sztywnych zawodów. Sama jestem po prawie i wielu jest facetów w tym zawodzie z protekcjonalnym podejściem do kobiet. Sama tego nieraz doswiadczyłam. Nie chcę się czuć w tej relacji i być traktowana jak dziewczynka. Boję się, że jak zaczniemy się spotykać, to on zacznie mi dawać nieproszone rady co powinnam i tak dalej, że mnie nie zrozumie. Włożyłam dużo pracy w znalezienie pracy, chciałam się wyprowadzić za granicę, uczylam się trzeciego języka. Mam też obawy, że on nie jest mną zainteresowany tak jak powinien, bo do tej pory nie zadał mi żadnego pytania o mnie, rozmawialiśmy 3 razy do tej pory, mijamy się też często. Widzę, że bardzo mu się podobam, bo jestem bardzo atrakcyjna, jednak często spotykam mężczyzn którym zależy na powierzchowności i są skupieni na kwestiach fizycznych.
Jak zmotywować się do codziennych obowiązków?
Jak zmotywować się do codziennych obowiązków?
Pani dziekan zachowuje się w moim stosunku niepokojąco. Nie wiem jak reagować?
Dzień dobry, Jestem studentem. W tym semestrze zaczęło mnie trochę niepokoić zachowanie Pani dziekan. Na pierwszym spotkaniu w tym semestrze powiedziała do mnie, że zawsze może na mnie liczyć. Natomiast we wtorek przed świętami po zamówieniu obiadu w barku stanęła dwa stoliki przede mną i z uśmiechem patrzyła się na mnie. Podobna sytuacja była w grudniu podczas konferencji, w której brała udział, stała na scenie i po przedstawieniu jej jako uczestnika debaty patrzyła się w moim kierunku. Mam wrażenie, że chce, aby ją podziwiać. Co robić i jak w takiej sytuacji się zachować i jak na to reagować?
Ciągłe podważanie decyzji o przeprowadzce, lęk i objawy somatyczne – jak sobie zaufać?
Ciągle podważam własną decyzję o przeprowadzce, coś na siłę podpowiada mi, że może mogę zostać tu, gdzie jestem. Nie potrafię uszanować własnej decyzji. To jest chore. Dosłownie napisałam sobie na kartce "masz się wyprowadzić i koniec, to dobra decyzja" bo wiedziałam, ze nie mogę sobie zaufać, wiedziałam, że za chwilę znowu przyjdzie zwątpienie. Bywają przebłyski "to dobra decyzja na 100%" jednak dosłownie za chwilę znowu wraca to podważanie na zasadzie "już mam ulgę, czuję się dobrze, więc może jednak spróbować żyć tutaj". Ale to jest błąd, bo te dobre stany wynikają np. z wyjazdu, gdy w końcu mogę poczuć się bezpiecznie, albo gdy wyobrażam sobie, że mogę żyć w końcu bezpiecznie. Nie mogę tutaj zostać. Dostaję natrętnych mysli, zawrotow głowy, mdłości, gorączki, ostrych negatywnych stanów gdy tutaj żyję. A mimo tego to podważanie się pojawia. Nie rozumiem tego i nie wiem, jak w końcu do siebie samej przemówić? Kiedyś wiedziałam i czułam, że nie znoszę tutaj żyć, ale był taki moment, że wyprowadzka nie była możliwa i byłam zmuszona się "przestawić" no i teraz mi się w głowie poprzestawiało. A czekanie na przeprowadzkę (muszę czekać aż znajdę pracę w innym mieście) tylko wzmaga niepokój i utrudnia nastawienie, że niedługo się przeprowadzę.
pracoholizm

Pracoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia

Praca pochłania cię bez reszty? Trudno ci się od niej oderwać nawet po godzinach? Możesz być pracoholikiem. Poznaj przyczyny, skutki i metody leczenia tego zjawiska. Dowiedz się, jak rozpoznać pracoholizm i odzyskać równowagę życiową.