Jan Marszał
Myślę, że po udarze bardzo łatwo skupić całą uwagę na rehabilitacji ciała, a trochę zgubić człowieka, który przez to wszystko przechodzi. Lęk, napady paniki, poczucie osamotnienia czy załamanie psychiczne po udarze zdecydowanie nie są czymś, co trzeba po prostu „wytrzymać”. Prawdopodobnie warto powiedzieć o tym wprost lekarzowi prowadzącemu i poszukać wsparcia psychologa, najlepiej mającego doświadczenie we wsparciu osób z problemami somatycznymi i neurologicznymi. To, co dzieje się z Pani psychiką, zasługuje teraz na równie poważne potraktowanie jak rehabilitacja fizyczna. Bardzo serdecznie trzymam kciuki za Pani zdrowienie, pozdrawiam!















