
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rozwój i praca, zaburzenia lękowe
- Lęk przed nową...
Lęk przed nową pracą na rejestracji – obawa, że sobie nie poradzę z komputerem i obowiązkami
Filip Świderski
Dzień dobry,
Domyślam się, że ta sytuacja musi być dla Pani niezwykle trudna. Zapewne jest Pani już świetnie przygotowana w zakresie wielu innych ważnych kompetencji, niż tylko obsługa programów. Stres i obawy w takich sytuacjach są jednak jak najbardziej uzasadnione. Pomimo zdobytego wcześniej doświadczenia, jest to jednak stosunkowo nowa sytuacja, w której będzie trzeba podjąć pewne kroki, by nauczyć się nowych rzeczy. Myślę, że warto przypomnieć sobie jak przebiegały procesy adaptacji w poprzednich miejscach pracy oraz zwrócić uwagę na to, jakie Pani mocne strony okazały się być w tych sytuacjach najbardziej przydatne. Skoncentrowanie na własnych zasobach (np. "dzięki temu, że jestem dobra w komunikacji, nie miałam problemu w nawiązywaniu relacji z klientami; teraz pomoże mi to także odnaleźć się w nowym zespole") powinno pomóc Pani przygotować odpowiednie strategie do mierzenia się z nowymi wyzwaniami, a przede wszystkim pozytywny scenariusz :)
Pozdrawiam serdecznie,
Filip Świderski
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Joanna Kaminiak-Orzechowska
Dzień dobry,
Lęk przed zmianą i przed podjęciem nowych wyzwań jest bardzo częstym zjawiskiem. Szczególnie jeśli miałaś/eś przerwę w pracy może się nasilać i a w Twojej głowie może powstać wrażenie, że masz za mało kompetencji.
Prawdopodobnie ten irracjonalny lęk opadnie po tygodniu klimatyzowania się w nowym miejscu. Kiedy zobaczysz realne osoby, z którymi będziesz pracować i stanowisko, którego się obawiasz, będzie Ci łatwiej zaakceptować zmianę.
Jeśli jednak Twoja niepewność będzie się utrzymywać, może to oznaczać, że masz niestabilne poczucie własnej wartości i silnego wewnętrznego krytyka, co może utrudniać Ci rozwój w tej czy innej pracy. Z takimi problemami warto jest udać się do psychologa.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna
Urszula Markowska
Dzień dobry,
Rozumiem, że doświadcza Pani silnego lęku związanego z niepewnością i wejściem w nową sytuację. Na ten moment nie wie Pani jeszcze, czy na pewno uda się rozpocząć pracę, a jednocześnie w głowie pojawia się już wiele czarnych scenariuszy: "nie poradzę sobie", "programy będą za trudne", "praca przed komputerem mnie przerośnie".
W sytuacjach dużej niepewności, lęk często wyprzedza rzeczywistość, każąc nam reagować tak, jakby trudny scenariusz już się wydarzył. Tymczasem na wiele pytań będzie można odpowiedzieć dopiero wtedy, gdy już zacznie Pani pracę, pozna zespół, obowiązki i przejdzie szkolenie. To oczekiwanie może być trudne i budzić niepokój.
Pomocne może być oddzielenie tego, co Pani wie (faktów), od tego, czego się Pani obawia (wyobrażeń). Wie Pani, że odbędzie się szkolenie i że ma Pani już doświadczenie w pracy w różnych miejscach. Obawy dotyczą tego, czego jeszcze nie da się wiedzieć.
Nie chodzi też o to, by na siłę próbować przekonać się, że na pewno będzie dobrze, ale spróbować wejść w tą sytuację krok po kroku i sprawdzić, jak jest naprawdę.
Jeśli ten lęk jest bardzo silny, pojawia się też w obliczu innych zmian lub w innych sytuacjach życiowych, warto też przyjrzeć się mu w rozmowie z psychologiem lub psychoterapeutą.
Wszystkiego dobrego,
Urszula Markowska
Marta Górecka
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Myślę, że to, że się Pani boi, nie oznacza, że sobie Pani nie poradzi. W nowej pracy umysł często próbuje przewidzieć wszystkie możliwe trudności, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzy.Na razie wie Pani, że będzie szkolenie i że ma Pani doświadczenie w pracy w różnych miejscach. Nie musi Pani umieć programów przed rozpoczęciem pracy: właśnie po to jest wdrożenie. Proszę też pozwolić sobie na pytania i popełnianie drobnych błędów podczas nauki.
Może pomóc rozdzielenie faktów od obaw: „Nie wiem jeszcze, czy sobie poradzę” to fakt. „Na pewno mnie to przerośnie” to już scenariusz, którego jeszcze Pani nie zna.Proszę zapytać siebie: kiedy wcześniej bała się Pani nowej pracy, a mimo to sobie poradziła? Co wtedy Pani pomogło?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
To zupełnie naturalny lęk przed nowym, który dotyka nas niezależnie od zebranego wcześniej doświadczenia i kompetencji. Praca na komputerze i nowe programy wymagają jedynie powtarzalnej praktyki, a wyznaczone szkolenie jest właśnie po to, by bez presji wdrożyć Panią w te czynności krok po kroku. Proszę zauważyć, że poradziła sobie Pani w wielu poprzednich miejscach, więc ten strach to tylko chwilowa reakcja organizmu na zmianę, a nie realny sprawdzian Pani możliwości.
Powodzenia!
Bożena Nagórska
Wiktoria Woldan
Dzień dobry,
Mam wrażenie, że bardziej niż sama praca przeraża Panią odpowiedzialność i niepewność związana z tym, co nowe. Kiedy bardzo nam na czymś zależy, często zaczynamy skupiać się na najgorszych możliwych scenariuszach i traktować je jak realne zagrożenie.
Warto zwrócić uwagę, że strach nie pojawia się dlatego, że jest Pani niekompetentna, ale dlatego, że wkracza Pani w nieznany jeszcze obszar. Nie musi Pani wszystkiego umieć od pierwszego dnia. Każda osoba rozpoczynająca nową pracę potrzebuje czasu, aby oswoić nowe obowiązki, ludzi i systemy. Być może warto zadać sobie pytanie: „Co najgorszego mogłoby się wydarzyć?” i „Jak poradziłabym sobie w takiej sytuacji?”. Często okazuje się, że mamy znacznie więcej zasobów, niż podpowiada nam lęk.
Serdecznie pozdrawiam,
Wiktoria, psycholog
Sylwia Skibińska
Dzień dobry Pani Kasiu. Lęk przed rozpoczęciem nowej pracy nie oznacza, że sobie Pani nie poradzi. W tej chwili ocenia Pani swoje możliwości, zanim jeszcze miała Pani okazję się wdrożyć. Proszę dać sobie prawo do niewiedzy, pytań i popełniania błędów, właśnie temu służy szkolenie i pierwsze tygodnie pracy. Warto potraktować wrzesień nie jako sprawdzian ale jako czas nauki i adaptacji.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Jagoda Jek
To, że się boisz, nie musi oznaczać, że sobie nie poradzisz. Nowa praca oznacza jednocześnie nowe obowiązki, ludzi, programy i sytuację, w której jeszcze nie wiesz, czego się od Ciebie oczekuje – lęk przed nieznanym jest tutaj całkiem zrozumiały.
Zwróć uwagę na różnicę między „boję się, że nie dam rady” a „nie dam rady”. To pierwsze jest przewidywaniem, nie faktem. Sama piszesz, że pracowałaś już w wielu miejscach i będziesz miała szkolenie. Nie musisz więc przychodzić pierwszego dnia z umiejętnością obsługi wszystkich programów. Od tego właśnie jest wdrożenie.
Spróbuj też nie wymagać od siebie, żeby od początku wszystko robić szybko i bezbłędnie. Na początku Twoim zadaniem będzie przede wszystkim nauczenie się pracy. Możesz zapisywać sobie procedury, robić własną instrukcję krok po kroku i pytać, kiedy czegoś nie wiesz.
A jeśli najbardziej przeraża Cię praca przed komputerem, potraktuj to jako konkretny element do oswojenia, a nie dowód, że cała praca Cię przerośnie. Możesz wcześniej poćwiczyć podstawowe rzeczy, ale nie ma potrzeby przygotowywać się do każdej możliwej sytuacji.
I jeszcze jedno: nie musisz teraz rozwiązać całego września. Wystarczy, że przejdziesz pierwszy dzień, potem pierwszy tydzień. Bardzo możliwe, że część rzeczy, których obecnie się boisz, po kilku dniach stanie się zwyczajną rutyną.
Jeśli jednak zauważasz, że podobny lęk pojawia się przed większością nowych sytuacji i często prowadzi do wycofywania się mimo wcześniejszych doświadczeń, warto porozmawiać o tym z psychologiem. Wtedy można przyjrzeć się temu, skąd bierze się tak silne przewidywanie porażki.
~ Jagoda Jek, psycholożka
Wika Balcerzak
Dzień dobry, zbliżający się wrzesień i nowa praca to spora zmiana, a lęk, który Pani opisuje, jest w tej sytuacji czymś zupełnie naturalnym, nawet jeśli ma Pani za sobą bogate doświadczenie zawodowe.
Pisze Pani o lęku przed komputerem, programami i poczuciu, że to wszystko Panią przerośnie. Ten lęk często pełni funkcję ochronną - umysł wysyła sygnały alarmowe przed czymś nowym i nieznanym, przygotowując nas na ewentualne trudności. Często też maskuje on głębszą obawę przed oceną i bardzo silną potrzebę bycia „idealną” i bezbłędną już od pierwszego dnia. To właśnie to wygórowane oczekiwanie wobec samej siebie wywołuje największy paraliż.
Z perspektywy osób, które organizują pracę ośrodków psychoterapeutycznych i zatrudniają personel, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Praca na rejestracji to serce każdej poradni. Dla pracodawcy w tym miejscu o wiele ważniejsza od błyskawicznego opanowania systemu komputerowego jest Pani uważność, empatia i to, jak zaopiekuje się Pani pacjentem, który często przychodzi zestresowany. Narzędzi i programów można się nauczyć podczas szkoleń - i właśnie po to one są. Natomiast Pani życiowego doświadczenia i postawy nie da się wyuczyć w kilka dni. Została Pani wybrana, ponieważ dostrzeżono w Pani ten potencjał.
Pani umysł próbuje teraz napisać najgorszy możliwy scenariusz, ale wcale nie musi on być prawdziwy. Gdyby bliska przyjaciółka przyszła do Pani z dokładnie takim samym lękiem przed nową pracą, jakie słowa wsparcia by jej Pani powiedziała?

Zobacz podobne

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
