Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Lęk przed nową pracą na rejestracji – obawa, że sobie nie poradzę z komputerem i obowiązkami

Boję się września. Jeszcze nie wiem czy na 100% to się uda. Chodzi o pracę na rejestracji w Centrum terapii poznawczo behawioralnej. Boję się że sobie nie poradzę. Że nie dam rady z programami w których się pracuje mimo iż będę miała szkolenie itd. Że jestem przerażona tym, że to będzie praca przed komputerem. Boję się że nie dam rady. Że to mnie przerośnie. A przecież pracowałam w wielu miejscach. Sama nie wiem skąd ten strach.
Filip Świderski

Filip Świderski

Dzień dobry,

 

Domyślam się, że ta sytuacja musi być dla Pani niezwykle trudna. Zapewne jest Pani już świetnie przygotowana w zakresie wielu innych ważnych kompetencji, niż tylko obsługa programów. Stres i obawy w takich sytuacjach są jednak jak najbardziej uzasadnione. Pomimo zdobytego wcześniej doświadczenia, jest to jednak stosunkowo nowa sytuacja, w której będzie trzeba podjąć pewne kroki, by nauczyć się nowych rzeczy. Myślę, że warto przypomnieć sobie jak przebiegały procesy adaptacji w poprzednich miejscach pracy oraz zwrócić uwagę na to, jakie Pani mocne strony okazały się być w tych sytuacjach najbardziej przydatne. Skoncentrowanie na własnych zasobach (np. "dzięki temu, że jestem dobra w komunikacji, nie miałam problemu w nawiązywaniu relacji z klientami; teraz pomoże mi to także odnaleźć się w nowym zespole") powinno pomóc Pani przygotować odpowiednie strategie do mierzenia się z nowymi wyzwaniami, a przede wszystkim pozytywny scenariusz :)

 

Pozdrawiam serdecznie,

Filip Świderski

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Joanna Kaminiak-Orzechowska

Dzień dobry,

Lęk przed zmianą i przed podjęciem nowych wyzwań jest bardzo częstym zjawiskiem. Szczególnie jeśli miałaś/eś przerwę w pracy może się nasilać i a w Twojej głowie może powstać wrażenie, że masz za mało kompetencji. 

Prawdopodobnie ten irracjonalny lęk opadnie po tygodniu klimatyzowania się w nowym miejscu. Kiedy zobaczysz realne osoby, z którymi będziesz pracować i stanowisko, którego się obawiasz, będzie Ci łatwiej zaakceptować zmianę.

Jeśli jednak Twoja niepewność będzie się utrzymywać, może to oznaczać, że masz niestabilne poczucie własnej wartości i silnego wewnętrznego krytyka, co może utrudniać Ci rozwój w tej czy innej pracy. Z takimi problemami warto jest udać się do psychologa.

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Kaminiak-Orzechowska, psychoterapeutka psychodynamiczna 

Urszula Markowska

Urszula Markowska

Dzień dobry, 

Rozumiem, że doświadcza Pani silnego lęku związanego z niepewnością i wejściem w nową sytuację. Na ten moment nie wie Pani jeszcze, czy na pewno uda się rozpocząć pracę, a jednocześnie w głowie pojawia się już wiele czarnych scenariuszy: "nie poradzę sobie", "programy będą za trudne", "praca przed komputerem mnie przerośnie". 

W sytuacjach dużej niepewności, lęk często wyprzedza rzeczywistość, każąc nam reagować tak, jakby trudny scenariusz już się wydarzył. Tymczasem na wiele pytań będzie można odpowiedzieć dopiero wtedy, gdy już zacznie Pani pracę, pozna zespół, obowiązki i przejdzie szkolenie. To oczekiwanie może być trudne i budzić niepokój. 

Pomocne może być oddzielenie tego, co Pani wie (faktów), od tego, czego się Pani obawia (wyobrażeń). Wie Pani, że odbędzie się szkolenie i że ma Pani już doświadczenie w pracy w różnych miejscach. Obawy dotyczą tego, czego jeszcze nie da się wiedzieć.

Nie chodzi też o to, by na siłę próbować przekonać się, że na pewno będzie dobrze, ale spróbować wejść w tą sytuację krok po kroku i sprawdzić, jak jest naprawdę. 

Jeśli ten lęk jest bardzo silny, pojawia się też w obliczu innych zmian lub w innych sytuacjach życiowych, warto też przyjrzeć się mu w rozmowie z psychologiem lub psychoterapeutą.  

Wszystkiego dobrego, 

Urszula Markowska 

Marta Górecka

Marta Górecka

Pani Kasiu, przede wszystkim gratuluję Pani nowej pracy, proszę być z siebie dumną bo to Pani zasługa, ktow docenił Pani kompetencje. Stres związany z nowym miejscem pracy jest bardzo ludzkim objawem, pokazuje, że zależy Pani na pracy, a to dobrze. Proszę pamiętać, że zawsze ma Pani czas na wdrożenie się w nowe obowiązki, które trwa co najmniej 3 miesiące, nikt nie może od Pani tego wymagać, że od razu będzie Pani ekspertem, na to jest potrzebny czas. Bardzo dobrze, że jest przewidziane szkolenie, będzie więc przestrzeń do zadawania pytań i notowania wszystkiego bo pamięć bywa ulotna, warto mieć ze sobą notes. Proszę nie krępować się zadawaniem pytań, każdy kiedyś zaczynał pracę, dzięki temu uzupełni Pani wiedzę. Jak czegoś nie będzie Pani wiedziała zawsze może się Pani doszkolić, na YT jest pełno wartościowych filmików instruktażowych. Życzę spokoju i powodzenia w nowej pracy:)
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że to, że się Pani boi, nie oznacza, że sobie Pani nie poradzi. W nowej pracy umysł często próbuje przewidzieć wszystkie możliwe trudności, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzy.Na razie wie Pani, że będzie szkolenie i że ma Pani doświadczenie w pracy w różnych miejscach. Nie musi Pani umieć programów przed rozpoczęciem pracy: właśnie po to jest wdrożenie. Proszę też pozwolić sobie na pytania i popełnianie drobnych błędów podczas nauki.

Może pomóc rozdzielenie faktów od obaw: „Nie wiem jeszcze, czy sobie poradzę” to fakt. „Na pewno mnie to przerośnie” to już scenariusz, którego jeszcze Pani nie zna.Proszę zapytać siebie: kiedy wcześniej bała się Pani nowej pracy, a mimo to sobie poradziła? Co wtedy Pani pomogło?

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

To zupełnie naturalny lęk przed nowym, który dotyka nas niezależnie od zebranego wcześniej doświadczenia i kompetencji. Praca na komputerze i nowe programy wymagają jedynie powtarzalnej praktyki, a wyznaczone szkolenie jest właśnie po to, by bez presji wdrożyć Panią w te czynności krok po kroku. Proszę zauważyć, że poradziła sobie Pani w wielu poprzednich miejscach, więc ten strach to tylko chwilowa reakcja organizmu na zmianę, a nie realny sprawdzian Pani możliwości.

Powodzenia!

Bożena Nagórska

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Pytania o depresję i fobię społeczną. Czy nie pozbędę się ich na psychoterapii?
Czy to prawda że przyczyny fobii społecznej (którą mam od zawsze), depresji (od 2019 r.) i nerwicy lękowej (od dzieciństwa) się nie pozbędę na psychoterapii, bo to jest zazwyczaj dzieciństwo, jakieś trudne zdarzenie czy seria zdarzeń, ale jest szansa, że ją przepracuję i zredukuję objawy? Czy przewlekła depresja to inaczej dystymia? Czy po odstawieniu leków psychiatrycznych objawy wracają?
Mam wrażenie, że sobie wmawiam trudności psychiczne i marnuję czas psychologa i psychiatry.
W listopadzie poszłam pierwszy raz do psychologa. Łącznie byłam na trzech spotkaniach. Pani psycholog poleciła mi pójść do psychiatry. Moim problemem wtedy było to, że myślę bardzo dużo, analizuję nieustannie, martwię się o zdrowie fizyczne i zamartwiam się, że zwariuję, unikałam sytuacji społecznych, gdzie mogłabym być negatywnie oceniona. Jest luty, a ja czuję się jakbym marnowała ich czas, bo czuję się niemal całkowicie dobrze. Mam wyrzuty sumienia i myśli, że sobie to wszystko wmawiałam. Psycholog stwierdził WWO i lęk społeczny, a psychiatra lekką depresję. Boję się, że wszystkie objawy sobie wmawiam a tak naprawdę ze mną jest wszystko okej. Swoją drogą mam podstawy do myślenia, że jednak mnie to nie dotyczy, ponieważ w teście Becka wyszło mi 9-11 pkt.
Kryzys psychiczny całkowicie zaburza moje funkcjonowanie i zdrowie fizyczne. Natrętne myśli, bezsenność, chroniczne zmęczenie. Co mógłbym zrobić?
Dzień dobry, mam 32 lata i przechodzę przez kryzys psychiczny od jakiś 3 miesięcy. Poradziłem sobie z uzależnieniem od narkotyków ze wsparciem rodziny oraz mojej żony, ale to już było jakieś 3 lata temu i byłem normalnym mężczyzną cieszącym się z życia. Miałem w październiku stresową sytuację w pracy i konflikt z przełożonym, sytuacja wyszła na moje, że tak powiem, ale niesmak pozostał u kierownika oraz innych współpracowników- nie ma ku temu konkretnych przykładów, ale ja mam takie subiektywne odczucie. Nie umiem się pozbierać, nie śpię po nocach, byłem u psychologa- Pani psycholog stwierdziła, że jestem na tyle silny, że powinienem sobie z tym wszystkim samemu poradzić. Dodam, że staramy się z żoną o dziecko i też nam to nie wychodzi, podjęliśmy leczenie w klinice niepłodności, jest nadzieja, że będzie poprawa. Mój stan psychiczny przytłacza mnie, nie jestem tym samym człowiekiem, najprostsze rzeczy przynoszą mi trudność, które kiedyś robiłem od tak bez zastanawiania się i analizy i było to dla mnie jak małe piwo przed śniadaniem. Nie wiem co się ze mną dzieje, mam natrętne myśli, bezsenność oraz kołatanie serca, śpię po 4-5 godzin. Przestało mnie interesować cokolwiek i stałem się taki otępiały, jakbym się cofnął w rozwoju, takie mam odczucia. A przecież zawsze miałem dobre oceny w szkole i na studiach. Co w takiej sytuacji robić? Nie chciałem iść do psychiatry, ponieważ leki antydepresyjne leczą tylko objawy a nie przyczynę tych stanów. Zawsze byłem wrażliwym dzieckiem czy da się to jakoś wypracować, żeby natrętne myśli opuściły mnie i żebym wrócił do tego, co było przed pojawieniem się tych dolegliwości?
Nerwica żołądka i biegunka po Apiolin 50 - szybkie skutki uboczne czy przypadek?

Gastrolog sugeruje nerwicę żołądka. Dostałam lek apiolin 50 od psychiatry. Wzięłam pół tabletki i po 30 minutach biegunka. Czy to po tym leku? Ma takie skutki uboczne, ale czy to nie za szybko?

Diagnoza przez psychiatrę w trakcie specjalizacji- czy to wystarczające kwalifikacje?
Przeczytałam takie zdanie o lekarzu w trakcie specjalizacji z psychiatrii: "To ktoś bez doświadczenia, poszłabym z ciekawości, ale diagnozę bym skonsultowała z kimś znacznie mądrzejszym". Czy to prawda? Powinnam skonsultować diagnozę postawioną przez lekarkę w trakcie specjalizacji z psychiatrii z kimś innym? Np. z psychoterapeutką? Czy mam tej psychoterapeutce powiedzieć, że moja lekarka jest w trakcie specjalizacji? Mam objawy fobii społecznej, depresji i nerwicy lękowej.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.