Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Rozterki związane z orientacją seksualną: sapio-demiseksualność a zainteresowanie kobietami

Witam, mam problem z rozumieniem swojej orientacji seksualnej. Zawsze byłam heteroseksualna. Jednak w 2023 roku zaczęłam identyfikować się jako sapio-demiseksualna heteroromantyczna, ponieważ więź intelektualna i emocjonalna są dla mnie niezbędne, by coś mogło rozwinąć się w kierunku seksualnym i romantycznym. Od podstawówki pojawiały się u mnie myśli o biseksualności, które jednak zniknęły i nigdy nie stały się dla mnie powodem do zmartwień. Dopiero od zeszłego roku zaczęłam znów zauważać u siebie zainteresowanie kobietami. 

To budzi mój niepokój, bo z pragnę związków tylko z mężczyznami, a fakt, że czuję coś wobec kobiet, sprawia, że czuję się zagubiona i odłączona od swojej tożsamości. Te uczucia są dla mnie szczególnie trudne do zaakceptowania, ponieważ zależy mi na stabilności mojej orientacji seksualnej. Jako osoba z autyzmem, stabilność jest dla mnie niezbędna (w tej kwestii w szczególności). Czuję, że ta sytuacja zaburza moją tożsamość seksualną i powoduje wewnętrzny konflikt. Zdaję sobie sprawę, że takie uczucia mogłyby prowadzić do odrzucenia mnie przez rodzinę, co pogłębia moją obawę. Na szczęście mam wsparcie mojego partnera, który wie o moich rozterkach, ale to nie wystarcza, bym poczuła się komfortowo. Chciałabym znaleźć sposób, by poradzić sobie z tymi uczuciami, ponieważ nie jestem w stanie znieść tego napięcia i bólu. Te myśli i uczucia wobec kobiet naprawdę mnie irytują i sprawiają, że czuję się wewnętrznie niezgodna ze sobą.

Bartłomiej Borys

Bartłomiej Borys

Dzień dobry,

To, co Pani opisuje, jest bardzo ważnym i trudnym doświadczeniem. Pojawienie się nowych uczuć wobec kobiet nie oznacza, że cała dotychczasowa tożsamość była niewłaściwa. Tożsamość seksualna może być złożona i zmieniać się z czasem — szczególnie u osób demiseksualnych czy sapioseksualnych, dla których więź emocjonalna odgrywa kluczową rolę.

Rozumiem, jak duże znaczenie ma dla Pani stabilność — zwłaszcza przy spektrum autyzmu. Dlatego wewnętrzne napięcie związane z tą zmianą może być wyjątkowo trudne. Warto jednak pamiętać, że zainteresowanie kobietami nie zmusza Pani do zmiany orientacji ani działania wbrew sobie. Może Pani nadal wybierać relacje, które są zgodne z Pani potrzebami i wartościami.

To naturalne, że pojawia się niepokój, zwłaszcza w obawie przed odrzuceniem. Dobrze, że ma Pani wsparcie partnera — ale być może warto też rozważyć rozmowę z psychoterapeutą, który pomoże uporządkować te emocje w bezpiecznych warunkach.

Najważniejsze jest, by dać sobie przestrzeń na zrozumienie siebie — bez presji, bez pośpiechu.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Mucha

Dorota Mucha

Dzień dobry Julio, dziękuję za podzielenie się swoimi obawami, wiem, że mogło być to trudne. Rozumiem, że taki dysonans między tym, co czujesz, a co chciałabyś czuć, jest trudne, tym bardziej, że sprawia Ci to duży dyskomfort.  To cudowne, że masz wsparcie w parterze i rozumie Cię. 

Czy rozmawiałaś może o tych trudnościach, wątpliwościach z psychologiem? Myślę, że rozmowa ze specjalistom byłaby bardzo wskazana. Rozważ jeszcze proszę konsultacje z seksuologiem. 

 

 

Powodzenia i trzymam kciuki, 

Pozdrawiam,

Dorota Mucha - psycholog

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Rozumiem, że odkrywanie swojej orientacji seksualnej może być trudnym i emocjonalnym procesem, szczególnie gdy pojawiają się uczucia, które wydają się sprzeczne z dotychczasowym obrazem siebie. Ważne jest, aby podejść do tego z życzliwością wobec siebie i otwartością na własne emocje.

Twoje pragnienie stabilności jest zrozumiałe, zwłaszcza w kontekście autyzmu, gdzie poczucie przewidywalności może być kluczowe dla komfortu. Jednak orientacja seksualna i romantyczna mogą być płynne, a zmiany w odczuciach są naturalne i nie oznaczają utraty tożsamości. To, że czujesz się zagubiona, jest częścią procesu odkrywania siebie, który wymaga czasu i akceptacji.

Spróbuj spojrzeć na swoje uczucia wobec kobiet jako na coś, co nie musi definiować całej Twojej tożsamości, ale może być jej częścią. Nie oznacza to, że musisz zmieniać swoje pragnienia dotyczące związków z mężczyznami. Możesz zaakceptować te emocje jako element swojej osobowości, który nie musi wpływać na Twoje wybory życiowe.

Wsparcie partnera jest bardzo cenne, ale warto również rozważyć rozmowę z terapeutą, który pomoże Ci zrozumieć i uporządkować te uczucia. Jeśli dostęp do terapii jest ograniczony, możesz poszukać grup wsparcia lub zasobów online, które poruszają temat orientacji seksualnej i tożsamości.

Daj sobie czas na zrozumienie siebie i pozwól sobie na akceptację tego, co czujesz, bez oceniania. Proces ten może być trudny, ale jest również szansą na głębsze poznanie siebie i budowanie wewnętrznej harmonii. 

Życzę Ci dużo siły i spokoju w tej drodze.
Martyna Jarosz

Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dziękuję, że podzieliła się Pani tak osobistym doświadczeniem. Widać w Pani słowach dużą uważność wobec siebie i jednocześnie napięcie, które może pojawiać się wtedy, gdy coś, co dotąd wydawało się znane i uporządkowane, zaczyna się przesuwać. To zrozumiałe, że taka zmiana może budzić niepokój i cierpienie – szczególnie jeśli potrzeba stabilności i spójności tożsamości jest dla Pani szczególnie ważna.

Pytania o orientację seksualną mogą być trudne, zwłaszcza kiedy pojawiają się w późniejszym czasie lub w sposób, który wydaje się sprzeczny z dotychczasowym obrazem siebie. Warto jednak pamiętać, że zarówno orientacja, jak i tożsamość, mogą zawierać w sobie więcej niuansów, niż jesteśmy przyzwyczajeni przyjmować. Zdarza się, że myśli, czy pragnienia wobec osób tej samej płci nie muszą podważać głębokiego poczucia heteroseksualności, czy heteroromantyczności. Mogą współistnieć – jako doświadczenia, które coś znaczą, ale niekoniecznie wszystko zmieniają.

W nurcie, w którym pracuję, przyglądamy się nie tyle temu, jak się “prawidłowo określić”, ale co dana myśl, pragnienie czy lęk mówi o człowieku, o jego historii, o pragnieniu, które przez nie się wyraża. Pojawienie się czegoś nowego – nawet jeśli to wywołuje irytację lub dyskomfort – nie musi oznaczać utraty spójności, ale może być zaproszeniem do głębszego rozumienia siebie.

Może więc nie chodzi o to, by natychmiast coś rozstrzygać czy nazywać, ale by pobyć z pytaniem, które się pojawiło. Tym bardziej, że – jak Pani wspomina – wiąże się ono nie tylko z tożsamością, ale i z obawą przed odrzuceniem, pragnieniem bezpieczeństwa, potrzebą bycia w zgodzie ze sobą. To są kwestie, którymi warto się zajmować w psychoterapii – nie po to, by je jak najszybciej „rozwiązać”, ale by pogłębić rozumienie tego, co się w Pani dzieje. Samo przyglądanie się sobie – mówienie, myślenie, bycie w kontakcie z własnym doświadczeniem – często z czasem przynosi ulgę. Nie dlatego, że coś „znika”, ale dlatego, że to, co trudne, przestaje być przeżywane w osamotnieniu i w rozdarciu. Gdy zaczynamy rozumieć, co się w nas porusza – nawet jeśli to pozostaje niejednoznaczne – napięcie zwykle powoli ustępuje miejsca większej swobodzie.
 

W niepewności łatwiej być, kiedy nie jest się w niej samotnie – kiedy można mówić i być słuchaną, bez pośpiechu, bez presji, w relacji, która daje przestrzeń na zadawanie pytań bez konieczności natychmiastowych odpowiedzi.

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Wybór najlepszego podejścia terapeutycznego: psychoterapia psychodynamiczna, problemy tożsamościowe, DDA, dystymia i uzależnienia
Od jakiegoś czasu szukam sobie psychoterapeuty, sam studiuję psychologię i najbliżej mi do podejścia psychodynamicznego, jednak nie jestem pewien czy właśnie taka forma terapii najbardziej by mi pomogła. Jestem osobą homoseksualną z nieprzepracowanymi problemami tożsamościowymi, dodatkowo zostały u mnie zdiagnozowane DDA, dystymia i uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Jaka terapia byłaby najlepsza w moim przypadku, bądź czym powinienem kierować się przy wyborze?
Trudna relacja z ex-partnerem
Jestem osobą homoseksualną . Byłem z partnerem 8 lat, po rozstaniu łączyła nas intymna relacja gdzie rodzinie mówiłem że nic nie ma między nami - po jakimś czasie wyszło to na jaw. Próbowałem go odtrącić by sam zrezygnował ze mnie , bezskutecznie . Poznałem kogoś nowego , bałem się aby ex nie dowiedział się o nowej relacji i żyłem w bańce . Wypisywał do mnie, wysyłał zdj zachęcające do spotkań i początkowo się wzbraniałem ale po jakimś czasie przekonał mnie do tych spotkań ( chciałbym zaznaczyć że ex moim zdaniem jest toksyczny , próbuje mieć władzę nad wszystkim i nad wszystkimi , lubi stawiać mnie w złym świetle choć wiem że to moja wina . W grę również wchodził „chemsex” gdzie nie domownica byłem świadomy , wykorzystał to nagrywając i robiąc zdjęcia . Gdy parę dni wyszło na jaw moje jakby podwójne życie - zaczął szukać mojego partnera w internecie , znalazł go i wysłał mu to co zrobił opisując sytuację między nami , do mojego szwagra też wysłał wiadomości i zdjęcia . Mam wrażenie że jestem chory psychicznie i nie umiem odciąć się od ex , nie umiem sobie poradzić z tym , nie wiem jak walczyć . Przez moment miałem myśli że nie nadaje się do życia z ludźmi . Czy może ktoś mi pomóc z tego wyjść ponieważ moje życie to stek kłamstw
Jak znaleźć zdrową relację będąc gejem wśród trudnych doświadczeń z narkomanami i alkoholikami?
Mam taki problem dzień dobry. Jestem gejem , i życie w samotności mi nie pasuje. Umawiamy się z facetami ale to są bardzo dziwne znajomości których do tej pory nie rozumiem. Umawiam się albo z żonatymi facetami którzy mają żony i próbują skoki w bok co potem nie chce się z takimi osobami umawiać ale oni często kłamią i mnie nie oszukują. Potem spotykam ludzi , którzy są bardzo j zdegenerowani społecznie typu alkoholicy narkomanii nawet miałem kontakt z męską prostytutką. Ja nie jestem osobą tak mi się wydaje że zdegenerowaną społecznie. To jest mnóstwo piszą do mnie narkomanów których ciągle blokuje. Macie jakieś trudne doświadczenia jak wyszedł z liście takich sytuacji życiowych. Obecnie jestem sam ponieważ no nie mogę zaakceptować takiej sytuacji w których ktoś próbuje w moim mieszkaniu mnie okraść albo używa alkohol albo narkotyki . Wyrzucam takie osoby z mieszkania i z mojego życia na początku one kłamią i mówią że tak nie robią a potem okazuje się że są narkomanami albo prostytutkami albo alkoholikami. Macie jakieś pomysły na poznanie kogoś normalnego jeszcze nie zaburzonego.
Jak radzić sobie z zazdrością w związku na odległość?
Mam problemy z zazdroszczą. Jestem już w długim związku jednopłciowym oraz na odległości, prawie 1,5 roku i zawsze jestem zazdrosna nawet przez głupoty, naprzykład teraz zawsze jak nawet usłyszę imię jej przyjaciela, odrazu odczuwam zazdrość. Nie jestem pewna, dlaczego tak się dzieje, możliwe przez to, że jeszcze za długo do naszego związku ona się zakochała w nim i były różne pocałunki, ponieważ jej ciekawiło jak to jest, całować się. Ja rozumiem, co było do mnie, to było i każdy ma do tego prawo, ale nie mogę sobie poradzić, nie mogę przestać być zazdrosną. Ona mówi, nie ma żadnych aluzji, są tylko przyjaciółmi z dzieciństwa, ufam jej, ona by nigdy nie zdradziła, ale jednak ja nie mogę siebie kontrolować. Przez nasz związek lgbt jej jest ciężko powiedzieć mu że jest w związku i staram się nie mówić jej ciągle, żeby powiedziała. Wydaję się , że głównie przez te dwa wątki raczej jestem zazdrosna. Jednak mój przeszły związek, prawie rok, był w całości z zazdrości oraz zakazów, nie mogłam się przytulać i tp, już wiem że to jest nie normalnie i na szczęście nie mam już tak, ale taki związek myślę też może mieć wpływ co się teraz dzieje. Jak mam sobie poradzić z zazdrością? nie chciałabym znowu złamać związek przez to i zależy mi na nim. ja rozumiem jej, ale nie kontroluję tą emocję, chcę w całości nie czuć zazdrości, bo to jest najgorszy stan moim zdaniem
Witam, mam problem z samookaleczeniem od ok. 10 lat.
Witam, mam problem z samookaleczeniem od ok. 10 lat. W swojej historii miałam dużo psychiatrów i psychoterapeutów. Nadal do nich uczęszczam. Przez te lata wykorzystałam wszystkie alternatywy i nadal nic nie pomaga. Wiele razy podejmowałam ten temat, kontrakty coś dają, ale tylko na krótki okres (maksymalnie 2 miesiące). Chciałabym się dowiedzieć czy jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja. Od 10 lat się leczę i nie widać progresu w mojej chorobie i zaburzeniach. Próbny samobójcze też wystąpiły i jestem już tym wszystkim bardzo zmęczona i obawiam się, że nie ma już dla mnie pomocy. Mam wrażenie, że przez ten cały czas moje pieniądze poszły w błoto, bo leczenie nic nie daje.
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!