Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wybuchowy ojciec, manipulacja i ADHD - jak radzić sobie z atmosfera w domu?

Treść wrażliwa
Czuje że każdy problem sprowadza się do mnie, że czego nie zrobię będzie to moja wina jak nie wyjdzie...mam ADHD i problem z odczytywaniem niektórych emocji/ironi. Mam problem z ojcem, bo jest wybuchowy (nie ma problemu z alkoholem/używkami) po prostu...cały czas mam wrażenie że się poddaje jego grom psychologicznym, w sensie lekkich manipulacji, np. dziś miałam sobie zrobić kolacje, chciałam otworzyć kulkę mozzarelli (z takiego opakowania torebki) i chciałam wziąć nożyczki, jak normalny człowiek a on mi mówi żebym otworzyła nożem nie odezwałam się tylko otworzyłam po swojemu nożyczkami a on mi to wyrwał z ręki(rozlewając część zalewy) i prawie wykręcił mi palca żebym tylko nie miała już tego w ręce, pokazał mi jak mogłabym to zrobić nożem i wylał całą zalewę którą miałam odlać do pojemnika gdybym nie zużyła całej kulki. W wielkiej złości zaczęłam płakać bo bolała mnie już ręka i powiedziałam żeby przestał bo mnie to boli(puścił dopiero po swoim wywodzie) powiedziałam że "zajebiście wylałeś całą zalewę brawo" i zaczęłam klaskać, a on powiedział że "no super spójrz w lustro klaunie i sobie poklaszcz" miałam na powiekach tęczowy makijaż i tyle a włosy miałam napuszone i utrwalone lakierem żeby wyglądały na postrzępione i tak trochę creepy/psychicznie czy coś. Końcowo nie zjadłam kolacji a on mnie nie przeprosił i nie przeprosi, jestem tego pewna bo on nigdy nie przeprasza w takich sytuacjach, on uznaje że sprawa zamknięta nic nie było, a najlepiej jak ja go przeproszę. Więc tak...siedzę tu i piszę jakiegoś głupiego maila bo nie mam z kim o tym pogadać bo koleżanki nie zrozumieją a siostra jest w pracy, mama ma już dość i pewnie będzie próbować mnue jakoś udobruchać a najgorsze jest to że pewnie znowu się poddam!...mam już tego dość czasem chciałabym po prostu uciec...zniknąć żeby o mnie zapomnieli albo chociaż zaczęli szanować....
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Dla mnie nie brzmi to jak sytuacja, w której „wszystko jest Twoją winą”. To, że masz ADHD i trudniej odczytujesz niektóre emocje czy ironię, nie daje nikomu prawa do szarpania Cię, wykręcania ręki czy obrażania.

Rozumiem też, że możesz mieć poczucie, że za każdym razem w końcu odpuszczasz, żeby zakończyć konflikt. To nie musi oznaczać, że się „poddajesz”, czasem człowiek wybiera spokój, kiedy druga osoba reaguje wybuchowo. Warto jednak, żebyś miała obok siebie kogoś, kto pomoże Ci bezpiecznie stawiać granice.

Bardzo ważne jest też to, co napisałaś o chęci „ucieczki” i „zniknięcia”. Jeśli masz na myśli myśli o zrobieniu sobie krzywdy albo odebraniu sobie życia, nie zostawaj z tym sama, powiedz dziś zaufanej osobie i poszukaj pilnej pomocy.Możesz zacząć od dwóch pytań: kto jest osobą, przy której czujesz się naprawdę bezpiecznie i możesz powiedzieć jej o tym, co dzieje się w domu? Co mogłoby Ci pomóc poczuć się choć odrobinę bezpieczniej podczas kolejnego konfliktu z tatą?

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

To, co się wydarzyło, nie było Pani winą, a niestety przejawem przemocy fizycznej i psychicznej ze strony ojca, który przekracza Pani granice i nie potrafi panować nad agresją. Próby obarczania Pani odpowiedzialnością i zmuszanie do przeprosin to mechanizm manipulacji, który narusza Pani poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że zaczyna Pani wątpić w siebie. Posiadanie ADHD czy odmienne przetwarzanie emocji w żaden sposób nie usprawiedliwia takiego traktowania, dlatego warto stawiać twarde granice i szukać wsparcia u zaufanych osób lub specjalisty, by odzyskać spokój oraz ochronić siebie.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Kamila Grobelna

Kamila Grobelna

Dzień dobry,

 

To, co opisujesz, naprawdę nie jest błahostką i rozumiem, dlaczego masz już tego wszystkiego serdecznie dość. Nie jesteś odpowiedzialna za jego wybuchy ani za to, że on nie potrafi przyznać się do błędu i przeprosić, a to, że masz ADHD i czasem inaczej odbierasz emocje czy ironię, absolutnie nie oznacza, że masz pozwalać komuś przekraczać swoje granice. Myślę, że bardzo ważne byłoby, żebyś przestała za każdym razem zastanawiać się, czy może to jednak Ty przesadzasz, bo z tego, co opisujesz, Twoje emocje mają pełne prawo się pojawić. Nie musisz dzisiaj podejmować żadnych wielkich decyzji ani udowadniać ojcu, kto miał rację — spróbuj po prostu znaleźć osobę, przy której możesz być sobą i spokojnie wyrzucić z siebie to, co czujesz. I proszę, nie myśl o sobie jako o kimś, kto powinien zniknąć — zasługujesz na to, żeby być traktowana z szacunkiem i czuć się bezpiecznie we własnym domu.

 

Pozdrawiam, psycholog Kamila Grobelna

Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry,

Z opisu wynika, że zachowanie ojca przekroczyło Pani granice i mogło naruszyć Pani poczucie bezpieczeństwa. Odpowiedzialność za agresję zawsze ponosi osoba, która się jej dopuszcza. ADHD czy trudności emocjonalne nie usprawiedliwiają przemocy. Warto zadbać o własne bezpieczeństwo, stawiać jasne granice i poszukać wsparcia u bliskich lub specjalisty.

Serdecznie pozdrawiam,
Wiktoria, psycholog


Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Wyrywanie przedmiotu z ręki mimo bólu, nieprzerwanie mimo prośby oraz późniejsze poniżanie przekraczają Pani granice. Nie powinna Pani brać na siebie odpowiedzialności za zachowanie ojca ani przepraszać tylko po to, żeby przywrócić spokój.

Niepokoi mnie również zdanie o chęci „zniknięcia”. Jeśli pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy lub czuje Pani, że nie jest bezpieczna, proszę nie zostawać z tym sama i skontaktować się z zaufaną osobą lub pomocą kryzysową, np. całodobowo. Warto też porozmawiać indywidualnie z psychologiem o tej sytuacji i o stawianiu granic w domu.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, co wydarzyło się z mozzarellą, nie jest „Twoją winą” ani zwykłą sprzeczką o sposób otwierania opakowania. Niezależnie od tego, czy ojciec uważał swój sposób za lepszy, wyrwanie Ci przedmiotu z ręki i wykręcanie palca, mimo że mówiłaś, że Cię boli, przekroczyło Twoją granicę. Późniejsze wyśmiewanie Cię również nie jest konstruktywną rozmową.

Przy ADHD i trudnościach z odczytywaniem ironii możesz dodatkowo mieć większy problem z rozpoznaniem, kiedy sytuacja zaczyna eskalować, ale nie oznacza to, że jesteś odpowiedzialna za zachowanie ojca.

Nie musisz też po każdej takiej sytuacji przepraszać tylko po to, żeby zakończyć konflikt. Możesz ograniczyć kontakt w momencie eskalacji, odejść do swojego pokoju albo powiedzieć krótko: „Nie chcę teraz rozmawiać. Wrócę do tego, kiedy oboje się uspokoimy”.

To, że piszesz „czasem chciałabym uciec... zniknąć”, też potraktowałabym poważnie. Jeśli przez „zniknąć” masz na myśli myśli o zrobieniu sobie krzywdy albo odebraniu sobie życia, nie zostawaj z tym sama. Powiedz o tym komuś zaufanemu i skontaktuj się z psychologiem lub lekarzem. Jeśli jesteś w bezpośrednim zagrożeniu, szukaj natychmiastowej pomocy.

Jeżeli natomiast chodzi Ci o pragnienie ucieczki od domu i całej tej sytuacji, warto potraktować tę myśl jako informację: potrzebujesz większego poczucia bezpieczeństwa i wpływu na własne życie. Psycholog może pomóc Ci przepracować relację z ojcem, nauczyć się stawiania granic i przede wszystkim zastanowić się, jak chronić siebie, kiedy jego zachowanie staje się agresywne.

I nie musisz udowadniać, że jesteś „wystarczająco dobra”, żeby zasługiwać na szacunek.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Materiały wspierające

Ebook
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"

OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

dla parterapia parworkbook
Darmowy
Ebook
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.

Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

relacjezwiązki
69 zl
Webinar
All you need is love? O namiętności w związkach
Magdalena Ogieniewska-Małecka

Magdalena Ogieniewska-Małecka

All you need is love? O namiętności w związkach

Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

miłośćnamiętnośćwebinarzwiązki
150 zl
Ebook
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
Magdalena Dąbrowska

Magdalena Dąbrowska

Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę

„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

bliskośćrelacjezwiązkizwiązki i relacje
39 zl
Ebook
Relacje
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Relacje

„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

komunikacjarelacjećwiczenia
89 zl

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie po zerwaniu i naprawić swoje zachowanie w relacji?
Hej! Jestem młodą dziewczyną, która jest świeżo po zerwaniu. Mój związek od początku nie był idealny. Początkowo mój partner potrzebował pewności, wtedy dałam z siebie 100%, później ją odzyskał, ale ja straciłam. Dodatkowo bliskie osoby sugerowały mi, że to nie jest chłopak dla mnie. Jestem osobą, która bardzo mocno oddziałuje z opinią bliskich mi osób, wierzę w ich intuicję, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Miałam bardzo ciężki rok, w którym zatraciłam siebie oraz zaniedbałam relacje z moim chłopakiem. Ciągle wmawiałam mu, że jest niewystarczający, choć z perspektywy czasu nie zachowywał się źle w stosunku do mnie, po prostu oczekiwałam czegoś innego. Stałam się mocno ofensywna i wybuchowa, dosłownie w sekunde jedno słowo było w stanie mnie podpalić. Nie poznawałam wtedy siebie. Przedrzeźniałam, naśmiewałam się i byłam bardzo nieczuła. Po wszystkim czułam i nadal czuje ogromne wyrzuty sumienia, usłyszałam, że mój były się mnie boi i że jestem nieobliczalna. Nie mogę sobie z tym poradzić, bo tak naprawde to pojawiło się w ciągu półtora roku 4 razy i 5 ten ostatni raz był najsilniejszy i spowodował decyzje o rozstaniu. Strasznie mi przykro, że tak go skrzywdziłam, nie moge sobie tego wybaczyć i uważam, że nie zasługuje na miłość. Czy mogę jeszcze coś zrobić, żeby naprawić moje zachowanie?
Utrata pracy, poczucie odrzucenia przez społeczeństwo i brak zaufania do psychoterapii – co mogę zrobić?
Dzień dobry, Byłem zwalniany z większości prac, w tym z dwóch ostatnich pod rząd, dostałem tzw. ciche zwolnienie, czyli szereg działań mających na celu zmusisz mnie do dobrowolnego odejścia samodzielnie poprzez niszczenie mojej samooceny, przynależności do zespołu i bycia potrzebnym jako pracownik. Firma w takim przypadku jest czysta pod kątem prawnym. Z rodzicami jestem całkowicie pokłócony, nie rozmawiamy, żyję bardzo daleko od nich, aktualnie bez dochodu i nie wiem jak będzie dalej, najwyżej stanę się bezdomny. Od roku jestem bezrobotny i nie chcę już pracować. Przez ogromny stres w pracy bardzo przytyłem i uważam to za jedną z przyczyn zwolnień. Kontynuję dietę i treningi, aby wyglądać lepiej, lecz mentalnie naprawdę mam dość ludzi i społeczeństwa. Jeden z psychologów kiedyś mi powiedział, że On by chciał mnie przywrócić do społeczeństwa i pracować nad tym, ale ja tego nie chcę, więc i Jego olałem, tak jak pozostałe ok. 10 terapii. Mam wrażenie, że terapeuci chcą ode mnie wyciągnąć pieniądze, nigdy sami nie powiedzią, że terapia dobiegła końca i mają szereg narzędzi wyuczonych na studiach i superwizji do rozbijania obiekcji klienta, takich jak moje, żeby tylko trzymać źródło dochodu i wzmacniać popyt na siebie. Nie piję alkoholu, nie stosuję żadnych używek ani leków. Tak bardzo boli, ale wolę to czuć całym sobą.
Problemy w związku - żona ma sympatię do innego mężczyzny, jak sobie z tym poradzić?
Witam jestem w małżeństwie od 7 lat wydaje mi się że jestem szczęśliwy z żoną mam dwójkę dzieci jest czasem z nimi ciężko ale wiadomo jak jest ostatnio dużo pracowaliśmy ale teraz ja skończyłem pracę i jestem w trakcie zmiany więc mam więcej czasu jednak żona rzadko mówiła mi o sobie i o swoich emocjach myślałem że jest wszystko dobrze. W tygodniu zauważyłem w niej dziwne objawy zaczęła wyszukiwać w internecie dziwne rzeczy na temat związków kiedy pytałem o co chodzi denerwowała się że nie mam jej sprawdzać a było to ogólnodostępne w naszym komputerze podczas ostatniej nasze rozmowy zszedłem na temat czy podobają się jej inni mężczyźni starała się zaprzeczać i tak było przez lata aż do dziś kiedy sam przyznałem że kiedyś ktoś tam podobał mi się w pracy a ona odparła że jej ktoś podoba się teraz już od 1,5 roku i nie chciała mi o tym powiedzieć bo się bała jak zareaguje. Zrobiło mi się przykro że jednak myśli o kimś innym i to przez tak długi czas powiedziała że jakoś sobie z tym radzi jak go widzi to że się denerwuje ale nic więcej że ma pewną granicę po prostu jest dla niej atrakcyjny że musi trochę walczyć ze swoimi emocjami jak go widzi. Ostatnio też dodała go do znajomych żeby zobaczyć jego zdjęcia o tym też mi nie powiedziała dopiero teraz się przyznała ale ona nie widzi w tym problemu. Ja problem widzę czy mam się czegoś obawiać dla niej to drażliwy temat powiedziała że wszystko sobie już wyjaśniliśmy i to nic takiego i żebym nie drążył tematu. Już od kilku dni mam problemy ze snem jedzeniem
Agresywne zachowanie męża a wpływ na dzieci

Witam.Zacznę może od tego, że mój mąż jest moją pierwszą miłością, zawsze mi się wydawało, że jest dobrym człowiekiem. Od kilku lat, odkąd na świecie pojawiły się dzieci i ma więcej pracy i przestaje go poznawać. Rzuca przedmiotami, wyłącza bezpieczniki, gdy dzieci nie chcą iść spać -wtedy bardzo krzyczą, bo boją się ciemności, potrafi pociągnąć dziecko za nogę i przeciągnąć kilka metrów po podłodze, jak dzieci czymś się bawią i nie chcą iść spać grozi że zaraz te zabawki spali albo wyrzuci do kosza..jest w nim dużo złości, agresji, rzuca wyzwiskami "zamknijcie się" albo "spier*alaj do spania" Raz w złości powiedział do mnie i dzieci "wy jesteście ku*wa rozjebani" Potrafi też być miły, jest bardzo pracowity i ciągle mówi że oczywiście wszystko jak zwykle jego wina. Martwię się, bo nasz starszy syn, który skończył 7 lat i dłużej miał okazję tatę obserwować niestety powtarza jego zachowania :( jest bardzo wrażliwy, gdy tylko jego siostra zrobi coś nie po jego myśli ,rzuca się na nią, bije, poddusza i mówi tak jak jego tata że zaraz jej zabawki powyrzuca..przy pieczeniu pierników wylał ze złością na głowę córki miskę z lukrem, bo nie słuchała co on do niej powiedział..później bardzo płacze, widać, że nie radzi sobie z trudnymi emocjami. Jest mi ciężko w tej sytuacji. Proszę o pomoc

Dzień dobry. Nie wiem ,czy dobrze trafiłem
Dzień dobry Nie wiem ,czy dobrze trafiłem . Ale jakiś czas temu miałem katastrofalną dla mnie sytuację związąną z czynnościami seksualnymi ,kiedy byłem pod wpływem alkoholu . Cały czas wraca do mnie ta sytuacja .Nie wiem dlaczego to zrobiłem ,ani co mną wtedy kierowało. Brzydzę się jej i chciałbym cofnąć czas. Jej mi wstyd. Nie potrafię sobie tego w głowie poukładać . Nie mogę przez to normalnie myśleć. Z racji,iż kształcę się -to nie mam niestety środków na płatną poradę ,terapię oraz chciałbym zachować pełną anonimowość. Proszę o odpowiedz
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.