Jagoda Jek
Szukanie pracy potrafi mocno obniżyć poczucie własnej wartości, szczególnie kiedy widzisz, że bliskiej osobie udało się znaleźć zatrudnienie szybciej. Pamiętaj jednak, że to, że po trzech miesiącach nadal szukasz, nie oznacza, że jesteś gorsza czy mniej zaradna. Rynek pracy bywa trudny, a znalezienie odpowiedniej oferty nie zawsze zależy wyłącznie od naszych starań. Rozumiem też, że praca oznacza dla Ciebie nie tylko zarobki, ale poczucie sprawczości, niezależność i własny rytm dnia. Spróbuj zadbać o te elementy już teraz, np. ustalając sobie godziny szukania ofert, rozwijając umiejętności albo planując aktywności poza domem. Nie musisz też przestawać rozmawiać z chłopakiem o swoich emocjach, ale warto zapytać go, jakiego wsparcia możesz od niego oczekiwać, a jednocześnie poszukać innych osób, z którymi możesz dzielić się frustracją. W kwestii obowiązków domowych dobrze byłoby ustalić jasny podział, zamiast zakładać, że partner sam zauważy, co trzeba zrobić. Twoja potrzeba, żeby sam też wykazywał inicjatywę, jest jednak zrozumiała. Nie musisz udawać, że wszystko jest w porządku, ani umniejszać swoim potrzebom tylko dlatego, że obecnie nie zarabiasz. Jesteście partnerami, a nie osobami, które muszą zasłużyć na wsparcie poprzez wkład finansowy.
~ Jagoda Jek, psycholożka
















