Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy warto kontynuowac zwiazek, gdy nie czuje tesknoy i partner mnie przytlacza?

Jk

Hej, ja mam pewną sprawę i tak myślę odnośnie relacji której zaczynam. Trochę ona już trwa bo ponad rok ale jak już zaczęła się naprawdę rozwijać myślę czy napewno do siebie pasujemy. On jest bardzo spokojny, małomówny, nieśmiały i nigdy nie miał dziewczyny. Dlatego, mało ze soba rozmawiamy bo on poprostu nie umie. Ja za to kocham gadać i jestem bardzo odważna. On jest bardzo uczuciowy, zgada się na wszystko co ja mówię, płacze jak wyjdzie jakaś poważna drama między nami i musimy rozmawiać. Chyba po czasie mnie to przytłacza. Ja nie jestem uczuciowa bardziej na luzie i takie rzeczy. I mimo wiem że jest kochany to zastanawiam się czy porpsptu dalej mam ciągnąć tą relację. W której ja dominuje, gdzie nie mam wsparcia bo zawsze mi przytakuje, w której nie ma rozmowy bo nie umie rozmawiać i myślałam że przez ten czas budowania jakoś on się otworzy ale dalej jest bez zmian. Chyba dla mnie to już jest nudne i przytłaczające i jak zrobiliśmy przerwę to ja nie czułam nic, nie tęskniłam żyje dalej. On znowu nie, bardzo sie przejęł i mimo tego że wiem o tym że będę mieć z nim dobrze to nie wiem czy poprostu dam radę i czy go pokocham tak jak on mnie. Do tego ja jestem bardzo samodzielna, wcześniej się wyprowadziłam sama się utrzymuje a on jest bardzo przylepiony do rodziców co uważam że jest fajne że mają takie relacje bo ja nie miałam ale chyba w tym przypadku trochę za bardzo.
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
489 odpowiedzi na forum

Zastanowiłabym się, czy jesteś zainteresowana nim takim, jaki jest teraz, czy bardziej tym, jaki masz nadzieję, że z czasem się stanie. Jesteście w tej relacji już ponad rok, a Ty nadal odczuwasz brak rozmowy, wsparcia i równowagi między Wami. To, że chłopak jest dobry i uczuciowy, nie oznacza automatycznie, że będziecie do siebie pasować. Różnice w temperamencie można zaakceptować, ale ważne, żebyś nie czuła, że musisz stale prowadzić tę relację, podejmować decyzje i domyślać się, co on myśli. Spróbuj szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcesz z nim być, czy raczej czujesz, że powinnaś, bo jest dobrym człowiekiem i bardzo mu na Tobie zależy. To, że podczas przerwy nie tęskniłaś, też jest informacją, której nie warto ignorować. Nie musisz go krzywdzić ani obwiniać, żeby uznać, że ta relacja może nie być dla Ciebie odpowiednia. On zasługuje na wzajemne uczucie, a Ty na związek, w którym również czujesz się dobrze.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Z Pani opisu wynika, że mierzy się Pani z dużym wewnętrznym rozdarciem między racjonalnym poczuciem, że partner jest dobrym człowiekiem, a emocjonalnym zmęczeniem wynikającym z różnic w Waszych temperamentach i potrzebach. Warto dać sobie przestrzeń na przyjrzenie się temu, dlaczego mimo poczucia nudy i braku tęsknoty podczas przerwy, wciąż decyduje się Pani w tej relacji trwać i co ważnego ona Pani daje. Czasem za takim wahaniem kryje się potrzeba stabilizacji albo lęk przed zranieniem drugiej osoby, dlatego szczere zbadanie własnych motywów i potrzeb pomoże Pani podjąć decyzję w zgodzie ze sobą i swoimi granicami.

Pozdrawiam,
Aleksandra Ambroży

Zdjęcie Mateusz Kurdej

Mateusz Kurdej

Psycholog
1 odpowiedź na forum

Myślę, że problemem nie jest to, że macie różne charaktery, tylko to, jak Ty się w tej relacji czujesz. Z tego, co piszesz, brakuje Ci rozmowy, wsparcia i poczucia, że masz obok siebie partnera, a nie osobę, za którą musisz ciągle przejmować inicjatywę. I to warto potraktować poważnie.

Jednocześnie jego wrażliwość czy nieśmiałość nie są niczym złym. Być może potrzebuje więcej czasu, żeby nauczyć się otwarcie mówić o swoich potrzebach i emocjach. Pytanie tylko, czy rozmawialiście szczerze o tym, czego Tobie brakuje i czy on w ogóle wie, jak się z tym czujesz?

Zastanowiłabym się też, czy jesteś z nim dlatego, że naprawdę chcesz z nim być, czy trochę dlatego, że wiesz, jak bardzo mu zależy i nie chcesz go zranić. Bo to, że ktoś jest dobrym człowiekiem, nie zawsze oznacza, że będzie odpowiednim partnerem właśnie dla nas. Nie musisz teraz podejmować żadnej decyzji, ale warto dać sobie przestrzeń na zrozumienie własnych uczuć.

Zdjęcie Kosma Pucek

Kosma Pucek

Psycholog
6 odpowiedzi na forum

Różnice charakterów same w sobie nie muszą być przeszkodą. Osoba spokojna i nieśmiała może stworzyć udany związek z kimś otwartym i energicznym. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zaczynasz odczuwać brak wzajemności w komunikacji, wsparcia emocjonalnego czy możliwości swobodnej wymiany zdań.
Zwróciłbym szczególną uwagę na to, że czujesz się odpowiedzialna za prowadzenie tej relacji, a jego reakcje emocjonalne zaczynają Cię przytłaczać. Nie powinnaś pozostawać w związku wyłącznie dlatego, że boisz się zranić drugą osobę. Jego uczucia są ważne, ale Twoje potrzeby również.
Warto też zastanowić się, czy akceptujesz go takim, jaki jest obecnie, czy raczej pozostajesz w tej relacji z nadzieją, że kiedyś się zmieni. Nieśmiałość nie jest wadą, podobnie jak emocjonalność, ale masz prawo potrzebować partnera bardziej komunikatywnego i samodzielnego.
Zanim podejmiesz decyzję, spróbuj szczerze porozmawiać z nim o swoich potrzebach, bez oceniania jego charakteru. Zastanów się również, czy chcesz nadal budować tę relację, czy bardziej czujesz, że powinnaś to robić ze względu na jego zaangażowanie.
Miłość nie powinna wynikać z poczucia obowiązku ani wdzięczności za to, że ktoś dobrze nas traktuje. Masz prawo szukać relacji, w której będziesz czuła nie tylko bezpieczeństwo, ale również bliskość, zrozumienie i autentyczną chęć bycia razem.

 

Pozdrawiam,

Kosma Pucek

Cześć!

Z tego, co piszesz, mam wrażenie, że coraz wyraźniej dostrzegasz, czego potrzebujesz w relacji, a czego obecnie Ci brakuje. I to jest ważne, bo samo to, że ktoś jest dobrym, czułym człowiekiem, nie oznacza jeszcze, że będzie odpowiednim partnerem dla nas.

Różnice charakterów nie muszą być przeszkodą, ale jeśli czujesz, że brakuje Ci rozmowy, wzajemności, wsparcia i przestrzeni na własne zdanie drugiej osoby, warto potraktować te potrzeby poważnie.

Zastanów się, czy chcesz być z nim takim, jaki jest teraz, czy raczej z nadzieją, że kiedyś się zmieni. Czy rozmawiałaś z nim otwarcie o tym, czego Ci brakuje, i czy miałaś okazję zobaczyć, jak na to reaguje?

Zwróciłabym też uwagę na to, że podczas przerwy nie odczuwałaś tęsknoty. Samo w sobie niczego to nie przesądza, ale warto zastanowić się, czy zostajesz w tej relacji dlatego, że naprawdę tego chcesz, czy dlatego, że boisz się go zranić.

Nie musisz podejmować decyzji od razu, ale masz prawo szukać relacji, w której również Ty czujesz się dobrze. I pamiętaj, że jego wrażliwość nie jest wadą, tak samo jak Twoja potrzeba większej samodzielności i otwartej komunikacji. Pytanie, czy potraficie znaleźć sposób bycia razem, który odpowiada Wam obojgu.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!