Natalia Włosek
To, co opisujesz, warto spokojnie skonsultować ze specjalistą, ale nie oznacza automatycznie konkretnej diagnozy. Zwraca uwagę wyraźna zmienność między okresami bardzo niskiej energii i wycofania a czasem dużej aktywności, mniejszej potrzeby snu i poczucia, że „możesz wszystko”.
Psychologicznie ważne jest nie tylko to, że masz więcej energii, ale czy jest to wyraźna zmiana w stosunku do Twojego normalnego funkcjonowania. Znaczenie ma m.in. mniejsza potrzeba snu, trudność w zatrzymaniu się, natłok pomysłów czy podejmowanie większej liczby działań niż zwykle. Z kolei okresy braku siły i chęci do czegokolwiek mogą wskazywać na silne obniżenie nastroju.
Nie próbowałabym jednak od razu przypisywać sobie konkretnej diagnozy. Warto porozmawiać z psychologiem oraz psychiatrą i dokładnie opisać te okresy. Dobrze też przez jakiś czas zapisywać sen, nastrój i poziom energii — może to pomóc zauważyć pewne zależności.
Dobrze, że zwróciłaś na to uwagę. Nie ma powodu do paniki, ale zdecydowanie warto temu spokojnie się przyjrzeć.















