Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Depresja czy ADHD? Brak siły, skoki energii, odkładanie obowiązków i trudność w budowaniu bliskich relacji

Miśka

Depresja czy ADHD? Moja samotność... Są dni, gdy nie mam siły wstać z łóżka i przerasta mnie nawet wyrzucenie śmieci. A są takie, gdy mam mnóstwo energii, wyrabiam 100% normy, potrafię się skupić na naprawdę wymagających zadania. Odkąd pamiętam najlepiej pracuje mi się pod presją czasu. Powtarzalne czynności, które nie są dla mnie ciekawe, potrafię odkładać w nieskończoność. A drugi problem to samotność, rozumiana jako brak bliskich relacji społecznych. Są jacyś znajomi wokół mnie. Ale nie mam nikogo bliskiego, na kogo mogę liczyć. Nie czuję też, by z osobami, które są w moim życiu dało się stworzyć bliższą relację. Staram się nawiązać nowe znajomości i na początku mam mnóstwo motywacji, ale dość szybko się wypalam. I gdy przychodzi ten czas bez siły, to przerasta mnie odpisanie na wiadomość i to, że ktoś pisze staje się obowiązkiem, na który nie mam w danej chwili siły.

To, co Pani opisuje i może mieć kilka źródeł, ale podstawie samego opisu nie da się stwierdzić czy chodzi o ADHD, depresję, czy jeszcze inną trudność. 
W ADHD często występują problemy z rozpoczęciem monotonnych lub mało interesujących zadań, odkładanie ich do momentu pojawienia się presji czasu, duża zależność działania od zainteresowania itp. Ważne jest jednak, czy podobny sposób funkcjonowania był obecny już w dzieciństwie.

Z drugiej strony dni w których trudno wstać z łóżka, wykonać podstawowe czynności czy odpowiedzieć na wiadomość, mogą wiązać się np. z obniżonym nastrojem, przeciążeniem lub depresją. Sama obecność dni z dużą ilością energii nie wyklucza depresji, ważna jest długość i charakter tych okresów oraz pozostałe objawy.

Warto też nie traktować samotności jako osobnego, „mniejszego” problemu. Brak bliskich relacji może znacząco wpływać na nastrój i motywację.... Powstaje wtedy trochę błędne koło: potrzebuję kontaktu, ale nie mam siły go podtrzymywać, więc czuję się jeszcze bardziej samotna.

Myślę, że dobrym krokiem byłaby konsultacja z psychologiem i psychiatrą i przyjrzenie się zarówno objawom depresyjnym, jak i funkcjonowaniu charakterystycznemu dla ADHD. Te trudności mogą się również współwystępować, dlatego nie trzeba od razu wybierać między „ADHD albo depresją”. Zachęcam do wykonania rzetelnej diagnozy.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
921 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

  Objawy ADHD i depresji często idą w parze. Praca pod presją czasu jest typowa w ADHD, podobnie jak sprawy związane z energią. Wiele zależy od tego, czy te objawy towarzyszą od dzeiciństwa, czy dopiero w życiu dorosłym? Badania wskazują, ze osoby ze zdiagnozowanym ADHD są narażeni 3 razy częściej na depresję. Ja bym zalecał diagnostykę różnicową u psychologa. 

Zdjęcie Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani,
Szukanie etykiet i zastanawianie się nad konkretną diagnozą to bardzo częsty odruch naszego umysłu. Próba nazwania tego, co się dzieje, by odzyskać poczucie kontroli i przewidywalności. Warto jednak przyjrzeć się temu, jak te nagłe zmiany nastroju i energii wpływają na Pani myśli o relacjach z innymi. Gdy przychodzi moment wyczerpania, pojawia się automatyczna myśl, że odpisanie na wiadomość to przytłaczający obowiązek, co z kolei prowadzi do wycofania się z kontaktu.

Czy zauważa Pani, w jaki sposób to wycofywanie się w trudniejszych chwilach utrwala przekonanie, że nawiązane relacje są nietrwałe, a Pani i tak w końcu się wypali? Na ile ten schemat „wszystko albo nic”, od intensywnego zaangażowania na początku po całkowite zamknięcie się, uniemożliwia zbudowanie wolniejszej, ale stabilniejszej bliskości?

Różnicowanie źródeł takich wahań oraz ocena trudności z koncentracją czy relacjami wymagają wglądu w całą Pani historię i nie są możliwe na forum. Bezpieczną przestrzenią do ułożenia tych klocków i zrozumienia swoich wzorców byłaby indywidualna konsultacja u psychologa , do której ciepło Panią zachęcam.

Pozdrawiam serdecznie

Zdjęcie Justyna Hajzik

Justyna Hajzik

Psycholog
4 odpowiedzi na forum
Witam serdecznie,
Misko, dziękuję, że tak otwarcie opisałaś swoje doświadczenia. Z Twoich słów wyłania się obraz dużego zmęczenia i funkcjonowania pomiędzy okresami, kiedy masz dużo energii i potrafisz bardzo dobrze się skupić, a momentami, kiedy nawet najprostsze czynności stają się ogromnym wysiłkiem. Rozumiem, że może to budzić pytania. Na podstawie samego opisu nie można postawić diagnozy. Warto jednak przyjrzeć się temu podczas profesjonalnej konsultacji. 
Bardzo ważny jest również temat samotności. Z Twojego opisu wynika, że brakuje Tobie  poczucia bliskiej, bezpiecznej więzi kogoś, na kim możesz polegać i przy kim możesz być naprawdę sobą. Być może Twój sposób funkcjonowania sprawia, że relacje wymagają obecnie więcej energii, niż jesteś w stanie dać.
Spróbuj przez kilka tygodni obserwować siebie: sen, poziom energii, nastrój, koncentrację, odkładanie zadań, sytuacje, które Cię angażują oraz momenty gwałtownego spadku energii. Z czasem może pojawić się wzorzec, który pomoże lepiej zrozumieć Twoje funkcjonowanie.I przede wszystkim, nie jesteś leniwa, niewystarczająca ani „trudna” dlatego, że Twoja energia i możliwości zmieniają się w czasie. Potrzebujesz zrozumienia, a nie kolejnej oceny siebie.
Jeżeli momenty całkowitego braku siły wiążą się również z beznadzieją, myślami depresyjnymi proszę, potraktuj to jako sygnał do pilnego poszukania profesjonalnej pomocy.
Na początek zachęcam to poszukania odpowiedzi na pytanie: „Czego potrzebuję, aby moje życie i relacje stały się dla mnie łatwiejsze i bardziej moje?”
Pozdrawiam ❤️Justyna Hajzik 
Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
522 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Z samego opisu nie da się rozstrzygnąć czy przyczyną jest ADHD, depresja czy jeszcze coś innego. Część opisanych trudności może występować w obu przypadkach, a ADHD i obniżony nastrój mogą również współwystępować.

Warto zgłosić się na konsultację psychologiczną i diagnostykę ADHD, podczas której specjalista dokładniej przyjrzy się również funkcjonowaniu w dzieciństwie. Ważny jest też temat samotności i trudności w utrzymywaniu relacji  to również może być obszar do pracy podczas spotkań z psychologiem.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Zdjęcie Ignacy Wakulski

Ignacy Wakulski

Psycholog
5 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

Odpowiadając na twoje pytanie - ADHD oraz Depresja mogą ze sobą współwystępować. To znaczy, że oba występują jednocześnie u jednej osoby. Z badań wynika, że ok. 12 do 50% pacjentów gabinetowych doświadcza objawów zarówno ADHD jak i depresji, i prawdopodobnie dzieje się to z kilku powodów. 

 

Po pierwsze, z ADHD się rodzisz i jest to specyficzny wzorzec funkcjonowania mózgu, to znaczy, że pewne cechy przekaźnictwa neuronalnego działają inaczej niż u osób neuro-typowych. Osoba z ADHD może na przykład funkcjonować w pewnego rodzaju "trybach" - przez pewien czas działać na bardzo wysokich obrotach, aż do momentu, w którym pojawia się przeciążenie i zmęczenie. Kiedy to nastąpi, mówi się o tak zwanym wypaleniu ADHD-owym, które charakteryzuje się obniżonym nastrojem, męczliwością, brakiem motywacji i wycofaniem społecznym. To właśnie ten stan może być zazwyczaj kojarzony z depresją, która ma podobny przebieg w objawach.

Z powodu tego, że ADHD idzie w parze z częstym zapominaniem, trudnościami z uwagą, chaosem organizacyjnym, dużym stresem i ogólnymi trudnościami w funkcjonowaniu, zdarza się, że osoba, która doświadcza wszystkich tych trudności w mniejszym lub większym stopniu, z czasem zaczyna myśleć o sobie w negatywach, obniża się jej samoocena i to prowadzi do wtórnej depresji. Częściej dzieje się tak wtedy, gdy osoba z ADHD wychowuje się w niesprzyjającym środowisku, nie ma świadomości odnośnie swojego funkcjonowania, nie ma diagnozy i/lub nie ma odpowiednich taktyk radzenia sobie. 

 

Z powodu tego, że objawy depresyjne często nakładają się na objawy ADHD ważną sprawą jest odpowiednio zdiagnozować problem u specjalisty lub udać się na terapię w celu szerszego zbadania sytuacji. Warto pamiętać o tym że ADHD jest czymś z czym się rodzisz, więc jeśli od dziecka byłaś ruchliwa, miałaś problemy ze skupieniem uwagi na jednej rzeczy, "wszędzie Cię było pełno", buntowałaś się i może łamałaś ustalone reguły, to prawdopodobnie wskazuje na ADHD. Depresja jednak jest zaburzeniem afektywnym, które można nabyć w toku życia i może być wywołana wieloma czynnikami takimi jak, nadmierny stres, brak pozytywnych bodźców w życiu, trudne sytuacje życiowe, traumy, nadmiernie krytyczne środowisko itp. itd. 

 

Ważna informacja jest taka, że depresje można leczyć i bardzo dobre efekty przynosi farmakoterapia połączona z psychoterapią. ADHD natomiast nie jest chorobą, którą można „wyleczyć”, ale można nauczyć się z nim dobrze funkcjonować, wspomagać się farmakoterapią i zaakceptować to jakim się jest równocześnie poszerzając świadomość na temat samego siebie. Chodzi więc nie tyle o zmianę tego, kim jesteśmy, ile o lepsze poznanie siebie i znalezienie sposobów, które pozwalają nam funkcjonować w zgodzie ze swoimi potrzebami i możliwościami.

 

mgr. Ignacy Wakulski 

 

 

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
511 odpowiedzi na forum

Sama zmienność energii jeszcze nie mówi, czy chodzi o ADHD, depresję czy coś zupełnie innego. Kluczowe jest to, od kiedy występują poszczególne trudności.

Jeżeli odkładanie nudnych zadań, problemy z organizacją, skupieniem czy działaniem bez presji czasu były z Tobą już w dzieciństwie, warto sprawdzić ADHD. W ADHD możliwe jest też bardzo dobre skupienie na czymś ciekawym, szczególnie gdy pojawia się presja czasu.

Jeżeli natomiast okresy „nie mam siły nawet wyrzucić śmieci” pojawiły się później, razem z obniżonym nastrojem, wycofaniem czy utratą zainteresowań, warto przyjrzeć się również depresji. Nie musi być tak, że odpowiedź brzmi „albo jedno, albo drugie”.

Z samotnością jest podobnie. Możesz mieć potrzebę bliskości, a jednocześnie nie mieć zasobów, żeby podtrzymywać relacje. Wtedy odpisywanie na wiadomości zaczyna przypominać kolejne zadanie do wykonania. Dobrze byłoby zastanowić się, co dokładnie dzieje się w tych momentach: czy pojawia się smutek, lęk, zmęczenie, poczucie przytłoczenia czy raczej brak zainteresowania ludźmi.

Nie próbowałabym jednak rozwiązywać tego samodzielnie na podstawie opisów w internecie. Warto zgłosić się na konsultację diagnostyczną i opowiedzieć o tym, jak wyglądało Twoje funkcjonowanie od dzieciństwa aż do teraz. To pozwoli zobaczyć szerszy obraz.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Zdjęcie Marta Górecka

Marta Górecka

Psycholożka
66 odpowiedzi na forum
Dzień dobry, 
widzę, że w Pani wiadomości wybrzmiewa przede wszystkim temat samotności i tego, że ma Pani okresy spadku energii i wysokiej aktywności. Może warto się temu przede wszystkim przyjrzeć i na razie nie koncentrować się na tym czy ma Pani depresję czy ADHD. W jakich sytuacjach czuje Pani przypływ energii i motywacji do działania, a kiedy brak energii? Proszę pamiętać, że budowanie każdej relacji, przyjacielskiej, romantycznej, zawodowej, itd. jest to praca dwóch osób, więc proszę nie brać na siebie całej odpowiedzialności, że te relacje się zakończyły albo są niesatysfakcjonujące. Proszę się zastanowić nad tym, co Pani w nich brakuje i co Pani dają? Czasem jest tak, że relacja polega tylko na egoistycznym braniu przez jedną osobę nie dając nic w zamian, dlatego też niektórych relacji nie warto rozwijać tylko lepiej je zakończyć. Drugie pytanie. Czy zależy Pani na danej znajomości, jeżeli tak to co może Pani zrobić żeby ta relacja była dla Pani bardziej satysfakcjonująca? Polecam też rozwijać zainteresowania, zastanowić się nad tym co Pani daje radość i doświadczać tego. Jest wiele aktywności, których można robić samemu, czas tylko dla siebie też jest bardzo ważny, poprzez też bycie samemu wzmacnia się swoją odporność psychiczną. Relacje z innymi też są ważne, warto budować swojq grupę wsparcia, ale relacja ze sobą jest tak naprawdę najważniejsza, bycie dla siebie wyrozumiałym i wspierającym. Zachęcam Panią do aktywności, które  lubi Pani robić i do zadawania sobie pytania codziennie pod koniec dnia- co dzisiaj zrobiłam dla siebie z przyjemnością? Warto podążać za swoimi potrzebami, wsłuchać się w nie i akceptować też te momenty, kiedy ma Pani mniej energii, może organizm chce po prostu wtedy odpocząć od nadmiaru bodźców i potrzebuje snu i spokoju. Życzę powodzenia, pozdrawiam serdecznie Marta Górecka
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przyjaciółka trzyma parasol nad smutną osobą i podaje jej herbatę

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!