Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak poradzic sobie po trudnym zakonczeniu terapii i odzyskac poczucie wlasnej wartosci?

Anonimowo

Jak poradzić sobie z poczuciem bycia zupełnie beznadziejną? Moja ponadroczna terapia zakończyła się konfliktem z terapeutą. Straciłam do niego zaufanie, a on z kolei uznał, że go atakuję. Podczas ostatniej sesji dałam się ponieść emocjom (a regulacja emocji była jednym z głównych tematów mojej terapii). Później przeprosiłam za swoje zachowanie i poprosiłam o jedno lub dwa dodatkowe spotkania, które pozwoliłyby mi w jakiś sensowny sposób zakończyć ten ponad rok wspólnej pracy. W trakcie terapii poruszyliśmy wiele trudnych tematów związanych z dzieciństwem i traumatycznymi doświadczeniami. Wiele z nich pozostało otwartych. Żałowałam też sposobu, w jaki zakończyła się nasza ostatnia sesja. Terapeuta jednak odmówił. Wyjaśnił, że najważniejsze w życiu jest chronienie siebie, a ponieważ ja go atakuję, nie będzie żadnych spotkań kończących terapię. Od tamtej pory czuję się jak totalny przegryw. Jak osoba tak beznadziejna, trudna i nie do zniesienia, że nawet terapeuta nie był w stanie ze mną wytrzymać. Przed terapią wiedziałam, że czasem może być ze mną trudno, po terapii myślę, że nie zasługuję na żadną relację, że jestem tak trudna, że nie da się ze mną żyć. Poszłam na terapię, żeby nauczyć się regulować emocje i zakończyłam ją z przekonaniem, że nie jestem jednak w stanie niczego osiągnąć w tej kwestii, że nawet specjalista mnie nie wytrzymuje. Wcześniej nie uważałam się za aż tak „straszną” osobę. Jak mogę sobie pomóc i poradzić sobie z tym doświadczeniem? Z wielu powodów nie mogę i nie chcę rozpoczynać kolejnej terapii. Czy istnieją jakieś sposoby, ćwiczenia lub metody samodzielnej pracy, które mogłyby być w tej sytuacji pomocne? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Zdjęcie Terapeutyczna Przystań

Terapeutyczna Przystań

3 odpowiedzi na forum
To prawda ze trzeba chronic siebie ale terapeuta postapil zbyt asekuracyjnie. Czy w czasie sesji byl akt przemocy fizycznej? Jesli nie to mysle ze terapeuta powinien byl domknac ten proces. To przekonanie o beznadziejnosci jest tylko w Twojej glowie. Mysle ze warto byloby poszukac innej osoby ktora terapeutycznie dzwignie temat. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
583 odpowiedzi na forum

Chciałabym, żebyś spróbowała oddzielić sposób, w jaki zakończyła się ta relacja terapeutyczna, od oceny samej siebie jako człowieka. Konflikt z terapeutą, nawet taki, w którym pojawiły się silne emocje, nie oznacza, że jesteś osobą beznadziejną, trudną do pokochania czy niezdolną do budowania bliskich relacji. Terapia nie sprawia, że przestajemy przeżywać złość, frustrację czy poczucie krzywdy. Regulacja emocji nie polega na tym, że nigdy nie tracimy nad nimi kontroli, ale na stopniowym uczeniu się rozpoznawania ich i reagowania w bardziej pomocny sposób. Zwróciłabym też uwagę na to, że próbowałaś naprawić sytuację: przeprosiłaś i zaproponowałaś spotkania kończące. Odmowa terapeuty może być dla Ciebie bardzo bolesna, szczególnie po ponad roku pracy i poruszaniu trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Nie jest jednak obiektywnym dowodem na to, że nie da się z Tobą pracować. Na początek proponuję jedno ćwiczenie: kiedy pojawia się myśl „jestem beznadziejna i nikt ze mną nie wytrzyma”, zapisz obok niej fakty, które ją potwierdzają, oraz te, które jej przeczą. Spróbuj też zamienić ją na bardziej realistyczną: „Miałam trudną sytuację, nie poradziłam sobie z emocjami tak, jak chciałam, ale to nie przekreśla moich postępów ani mojej wartości”. Pomocne może być również napisanie listu do terapeuty, w którym opiszesz, co było dla Ciebie ważne, co Cię zraniło i czego zabrakło w zakończeniu współpracy. Nie musisz go wysyłać. Potraktuj to jako sposób uporządkowania własnych przeżyć. Rozumiem, że obecnie nie chcesz rozpoczynać kolejnej terapii. Nie musisz podejmować takiej decyzji teraz, ale nie zamykaj sobie tej możliwości na przyszłość. To doświadczenie zasługuje na przepracowanie, a Ty nie jesteś zbyt trudna, żeby zasługiwać na pomoc, szacunek i bliskie relacje.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Zdjęcie Konstancja Gromala-Wielek

Konstancja Gromala-Wielek

Psycholog
186 odpowiedzi na forum

To, co się stało, nie definiuje Twojej wartości ani zdolności do tworzenia relacji, lecz pokazuje brak profesjonalizmu terapeuty, który wbrew etyce porzucił cię w trudnym momencie regulacji emocji. Aby poradzić sobie z tym sama, skup się na radykalnej akceptacji tej sytuacji oraz pracy z książkami ćwiczeniowymi do terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT), które pomogą Ci samodzielnie i bezpiecznie domykać otwarte procesy emocjonalne.

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: rodzeństwo wspólnie puszcza lampion w nocne niebo

Śmierć bliskiej osoby – jak sobie z nią poradzić?

Śmierć bliskiej osoby to jedno z najtrudniejszych przeżyć. Żałoba jest naturalną reakcją psychiczną, która pomaga zaakceptować stratę. Każdy przeżywa ją inaczej, a powrót do równowagi wymaga czasu i wsparcia.