
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rodzicielstwo i rodzina, związki i relacje
- Jak rozstać się z...
Jak rozstać się z partnerem, który szantażuje samobójstwem, gdy mamy 10-letniego syna?
Treść wrażliwaCytryna
Maja Zarzycka
Dzień dobry,
rozumiem, że dziś czuje się Pani jakby "pod ścianą", z jednej strony nie chce Pani zostać w związku, a z drugiej bardzo boi się Pani o partnera. Jeżeli partner mówi, że po Pani wyprowadzce odbierze sobie życie, nie próbowałabym tego rozwiązywać wyłącznie między Państwem, jest to dla obydwu z Was ogromne obciążenie psychiczne. Rozważyłabym terapeutę par, który może Państwu pomóc przejść przez rozstanie. To, że chce Pani odejść z relacji, w której od dawna nie ma bliskości i w której sama czuje się Pani psychicznie źle, jest czymś, co również zasługuje na potraktowanie poważnie. Jeśli zdecyduje się Pani odejść, a partner mówi o popełnieniu samobójstwa radzę bezpośrednio skontaktować się z numerem alarmowym, w momencie zagrożenia życia zostanie on zaopiekowany przez specjalistów zdrowia psychicznego na oddziale. Warto, aby Pani również zadbała o to, aby nie przechodzić przez obecne doświadczenia sama, zachęcam do poszukania wsparcia w rodzinie, przyjaciołach lub specjalistach.
Życzę Pani dużo siły w tym kryzysowym momencie.
Pozdrawiam ciepło,
Maja Zarzycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Konstancja Gromala-Wielek
A czy wydarzyło sie cos co doprowadziło do takiej relacji między wami?
Mozesz troszczyć sie o męża i bać sie że coś sobie zrobi ale nie ma prawa stać Ci na drodze do polepszenia sobie komfortu zycia.
Czy widzisz jakis sposób wyjścia z tej sytuacji? Czy chcesz próbować jeszcze to naprawić z mężem? Czy naprawdę on sobie cos zrobi Czy to tylko szantaż?
Spróbuj odpowiedziec sobie na te pytania :)
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Szantaż emocjonalny (w tym przypadku ewentualne odebranie sobie życia po odejściu) jest niezwykle trudny do udźwignięcia, szczególnie w sytuacji, jaką Pani opisała. Zacznijmy od tego, że nie jest pani w żadnym stopniu odpowiedzialna za decyzje partnera teraz i w przyszłości. Szantaż emocjonalny jest formą przemocy psychicznej. Inną formą przemocy jest milczenie. Proszę zadbać o bezpieczeństwo swoje i dziecka, a także proszę poinformować inne osoby o tym, co się dzieje. Dobrze by było mieć także zabezpieczenie w razie czego w formie nagrań, że takie sytuacje i groźby mają miejsce.
Co do syna to proszę odbyć z nim rozmowę, ale nie obwiniającą ojca, ale zakomunikować że nie są razem szczęśliwi i będziecie mieszkali osobno. Moja rada jest taka, aby wyprowadzić się bez konfrontacji jeżeli obawia się Pani jego reakcji. Jeżeli groźby nadal się będą pojawiały to proszę zadzwonić na 112.
Nie jest Pani egoistką, ale zarówno Pani jak i dziecko macie prawo żyć w domu, w którym czujecie się bezpiecznie. dziecko wyczuwa Wasze emocje i ich nie rozumie, często samo obwinia się o to, że to przez nie. Proszę szukać w swoich okolicach grup wsparcia dla osób w kryzysie. Można także skontaktować się z Niebieską Linią lub zadzwonić na numer 600 070 717 Całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet (dla kobiet w kryzysie, także przy przemocy emocjonalnej).


