Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak skutecznie zgłosić stalking gdy dowody nie wystarczają a społeczność chroni sprawcę

Natalia

Nie ma możliwości odpowiadania psychologowi w wątku, więc czynię to tą drogą. Podawane mi są w odpowiedziach zalecenia zgłoszenia policji stalkingu. Nękanie trwa już kilka lat, w tym czasie podejmowałam kroki prawne, w tym zgłoszenie o przestępstwie. Zakres metod nękania jest większy. Tutejsza mentalność akceptuje przemoc, a sprawa jest traktowana jako konflikt. Dowody są oczywiście przeze mnie gromadzone i udostępniane organom, powstaje pytanie, ile musi ich być, by system zareagował, tak by realnie mnie chronić. Wiadomo mi, że mężczyzna ten ma opinię człowieka nieprawego. Utrzymuje prywatne kontakty z wieloma osobami. Na wsi ludzie się znają i ma wśród nich sprzymierzeńców.

Zdjęcie Magdalena Pardo

Magdalena Pardo

Psycholog
37 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Natalio,

 

widzę, że sytuacja jest dla Pani bardzo trudna. Zdecydowanie wymaga ona poważnego podejścia. Nękanie, które trwa od kilku lat, jest poważnym naruszeniem Pani praw i zdrowia psychicznego, a fakt, że podejmowała Pani już kroki prawne, świadczy o Pani determinacji i trosce o swoje bezpieczeństwo.

 

Ważne jest, aby pamiętać, że system prawny ma obowiązek reagować na zgłoszenia o nękaniu i przemocy, ale też wymaga odpowiednich dowodów, aby podjąć skuteczne działania. Nie istnieje jednoznaczna liczba dowodów, która gwarantuje reakcję, decyzje są podejmowane na podstawie jakości i wiarygodności zgromadzonych materiałów. 

Wyobrażam sobie, że w tej chwili Pani codzienne funkcjonowanie jest bardzo utrudnione przez to, co się dzieje. Wskazane jest jednak, aby kontynuowała Pani dokumentowanie wszelkich incydentów związanych z osobą, która Panią nęka. Mowa tutaj przede wszystkim o wszelkich wiadomościach tekstowych i głosowych, mailach, opisach zdarzeń (w tym również daty, godziny i okoliczności) w telegraficznym skrócie - wszystko, czego doświadcza Pani ze strony tego człowieka. 

Zgłaszanie każdej kolejnej sytuacji nękania  organom ścigania z pewnością w dalszej perspektywie może być dla Pani obciążające psychicznie, ale niestety jest to konieczne. Proszę rozważyć wsparcie organizacji, które zajmują się pomocom osobom doświadczających nękania i przemocy - mogą one pomóc w zabezpieczeniu dowodów i udzielić  porady prawnej. Czy próbowała Pani uzyskać środki ochrony prawnej takie jak zakaz zbliżania się? Pomimo "braku wystarczającej liczby dowodów" zdaniem policji, zalecałabym aby mimo wszystko kontynuować walkę o to, aby osoba nękająca Panią miała postawiony wspomniany zakaz.

Czy ma Pani podejrzenia, że osoby z Pani dalszego otoczenia (sąsiedzi i inni mieszkańcy) mogą chronić osobę, która Pani zagraża? Jeżeli tak, proszę nie wahać się zwrócić również z tym na policję. Ma ona obowiązek działać w interesie Pani bezpieczeństwa. 

Czy obecnie odczuwa Pani zagrożenie i naruszenie swojego poczucia bezpieczeństwa w miejscu Pani zamieszkania? Jeśli tak, zalecam kontakt z prokuraturą lub prawnikiem, który specjalizuje się w prawie karnym i chronie ofiar przemocy. Być może również zmiana miejsca zamieszkania na jakiś czas dałaby Pani poczucie bezpieczeństwa - przeprowadzenie się do kogoś z Pani bliskich na czas trwania sprawy z pewnością dałoby Pani przynajmniej częściowe poczucie bezpieczeństwa. 

Proszę o siebie zadbać i dokumentować każdy kolejny incydent ze strony osoby nękającej. I przede wszystkim - proszę zadbać o swoje bezpieczeństwo i zwrócić się do organizacji świadczących pomoc osobom doświadczającym nękania i przemocy. 

 

Serdecznie pozdrawiam,

Magdalena Pardo 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Psycholog
269 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Natalio,

 

Dziękuję, że opisała Pani swoją sytuację – to, co Pani przeżywa, to bardzo trudne i wyczerpujące doświadczenie. Wieloletnie nękanie, brak realnej reakcji ze strony otoczenia i instytucji, a do tego presja społeczna w małej społeczności – to wszystko może bardzo obciążać psychicznie i emocjonalnie.

 

Z perspektywy psychologa chcę podkreślić, że długotrwały stres związany z poczuciem zagrożenia i brakiem wsparcia często prowadzi do objawów takich jak lęk, bezsenność, napięcie, poczucie bezradności czy wyczerpanie. To są całkowicie naturalne reakcje organizmu na przeciążenie. Warto się nimi zaopiekować, tak jak Pani dba o stronę prawną i dokumentowanie sprawy.

 

To, że przez ten czas nie zrezygnowała Pani z walki o swoje bezpieczeństwo, pokazuje ogromną siłę i wytrwałość. Niestety, rzeczywiście bywa tak, że system działa zbyt wolno lub niewystarczająco zdecydowanie – szczególnie tam, gdzie w grę wchodzą lokalne układy czy brak społecznego zrozumienia dla skali przemocy psychicznej.

 

Zachęcam Panią, aby – oprócz dalszych kroków formalnych – zadbała Pani także o swoje wsparcie emocjonalne. W tak trudnej sytuacji kontakt z psychologiem lub psychoterapeutą może być bardzo pomocny – nie tylko w radzeniu sobie z codziennym napięciem, ale też w odbudowywaniu poczucia sprawczości i wewnętrznej równowagi. Warto też poszukać osób, które Pani wierzą i wspierają – nawet jedna zaufana osoba potrafi wiele zmienić.

 

Nie jest Pani sama. Proszę pamiętać, że to, co Pani czuje, jest zrozumiałe – i że ma Pani prawo do ochrony, spokoju i życia bez lęku. Trzymam kciuki, by ta sytuacja rozwiązała się na Pani korzyść. 

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholożka
586 odpowiedzi na forum

Droga Natalio,

 

czy ów mężczyzna stwarza tylko Tobie problemy, czy są jeszcze inne osoby poszkodowane?

Czy rozważasz w przyszłości przeprowadzkę?

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zdjęcie Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Psycholog
132 odpowiedzi na forum

Dzień dobry 

Dziękuję Ci za zaufanie. To, co opisałaś, pokazuje ogrom Twojej siły mimo braku wsparcia, prób bagatelizowania sprawy i lokalnych układów, wciąż walczysz o swoje bezpieczeństwo i godność. Masz pełne prawo czuć się zmęczona i zawiedziona systemem, który nie reaguje tak, jak powinien. Powiedzmy jasno to przemoc. A Ty nie jesteś przesadna, tylko realnie zagrożona. To bardzo ważne, że nadal zbierasz dowody i podejmujesz działania. Warto jednak, oprócz lokalnych zgłoszeń, zwrócić się także wyżej do organizacji pozarządowych, takich jak Centrum Praw Kobiet, Rzecznika Praw Obywatelskich czy nawet prawnika spoza Twojego regionu, który może spojrzeć na sprawę bez lokalnych zależności. Jeśli czujesz się zagrożona, rozważ także kontakt z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej. Tam możesz liczyć nie tylko na wsparcie psychiczne, ale i prawne. Pamiętaj, że nie musisz mieszkać z osobą stosującą przemoc, by móc założyć Niebieską Kartę.

Masz prawo do życia w spokoju. Nie jesteś sama są miejsca i ludzie, którzy mogą Ci pomóc. 

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Szukam neuropsychologa dla dorosłego mężczyzny 44 lata – problemy z koncentracją i pamięcią
Szukam neuropsychologa, mam 44 lata, jestem mężczyzną. Mam problemy z koncentracją i pamięcią
4 odpowiedzi
Czy powinnam zgłosić się do seksuologa, jeśli nie akceptuję swojego ciała i odczuwam wstyd oraz blokady w życiu seksualnym?
Czy powinnam zgłosić się do seksuologa, jeśli nie do końca akceptuje swoje ciało i mam blokady i wstyd związane z życiem seksualnym
14 odpowiedzi
Objawy po pierwszej terapii: Zawroty głowy, nerwy, bóle w klatce - czy to normalne?

Witam, Mam pytanie, które mnie nurtuje od kilku dni: Byłam na pierwszym spotkaniu z psychoterapeutką, po tym spotkaniu prawie codziennie czuję się kiepsko - zawroty głowy, nerwy czuje w całym ciele, ścisk żołądka, bóle w klatce, kiepsko śpię…dziś jest 7 dzień i nadal w ciągu dnia bywa raz lepiej raz gorzej.. do pracy nie chodzę z racji kiepskiego samopoczucia… Czy to jest normalne?? Czy powinnam się martwić?? Czy to powinno trwać tak długo …

3 odpowiedzi
Czuję ogromne uciski i zawroty głowy, martwię się, że to przez sytuację życiową mojego brata. Nadszarpnęło to moją pewność siebie, możliwość radzenia sobie. Co zrobić?
Witam, mam problem z uporczywym bólem głowy, czuję jakby coś uciekało mi głowę, ściągało, czuję to w okolicy czoła, oraz ucisk z tyłu głowy, do tego doszły zawroty głowy, w kontaktach( rozmowach z innymi ludźmi) mam problemy rodzinne, związane z bratem, który w kwietniu tego roku próbował targnąć się na swoje życie ( choruje na schizofrenię od kilku lat), gdy był w szpitalu, po tym wydarzeniu przez około miesiąc było wszystko w porządku tzn, że mój nastrój " powiedzmy, że był ok", ponieważ miałam nadzieję, że będzie wszystko dobrze, ale gdy po powrocie ze szpitala zauważyłam, że zachowanie mojego brata obróciło się o 180 stopni, to zaczęłam się martwić. Na co dzień pracuję, ogólnie jestem otwartą osobą, przeważnie uśmiechniętą i radosną, ale chyba to wydarzenie sprawiło u mnie natłok myśli i zmartwień, które wywołały u mnie ból głowy i zawroty głowy. Byłam bardziej zdenerwowana w środku w sobie, chociaż na zewnątrz nie pokazywałam tego. Do tego mój brat stał się bardziej nerwowy i porywczy, kiedy nigdy taki nie był. Chciałabym, aby wszystko wróciło do normy, ponieważ wiem, że jestem wartościową osobą, ale wydaje mi się, że ta sytuacja wywołała u mnie lęki oraz ten ból głowy, brakuje mi na pewno pewności siebie. Myślę, że to wszystko jest przez przewlekły stres, który zżera mnie od środka. Kiedyś potrafiłam robić się czerwona w niewygodnych pytaniach dla mnie, ale do tego się przyzwyczaiłam - raczej to jest dyskomfort urody. Chciałabym się pozbyć bólu oraz zawrotów głowy, czy będę musiała brać jakieś leki przeciwlękowe albo depresyjne, chociaż uważam, że nie muszę ich brać, wystarczy, że jakoś przepracuję ten temat.
3 odpowiedzi
Czy psycholog bez kursu psychoterapii może prowadzić terapię? Różnica między wsparciem a psychoterapią
Byłam kilka razy na wizycie u psychologów i proponowały regularne wizyty. Nie miały kursów psychoterapeutycznych ani nawet nie były w trakcie. A przecież psycholog nie może prowadzić terapii. Widzę, że zachodzi omijanie przepisów i to nie w porządku. Nie powiedziały nawet słowa o tym, że nie mają uprawnień do psychoterapii. Inne dwie psycholog powiedziały wprost, że jako "tylko" psycholog mogą prowadzić jedynie krótkotrwałe wsparcie, ale nie jest to terapia. I to było uczciwe. Tylko, że wielu ludzi o tym nie wie niestety.
8 odpowiedzi
Bóle somatyczne a ciągłe powtarzanie przeszłości. Czuję się wykończona, nie umiem spać, skupić się, mam wybuchy złości.
Czy zwariowałam ? Czy jestem chora? A może taka moja natura? Są dni, miesiące, gdy czuję się samotnie mimo otaczających mnie ludzi. Mimo kochającego partnera i cudownego dziecka. Czuję ciągły niepokój, strach i rozdrażnienie, który jest mi samej ciężko wytłumaczyć dlaczego? Jestem smutna, chcę płakać, lecz nie płaczę. Miewam obsesyjne myśli o sobie, o dniu, który minął i o przyszłości i przeszłości o tym, co źle zrobiłam, co powiedziałam. Te myśli są zawsze, gdy jestem sama albo gdy mam zasnąć, przez to mam problemy z zasypianiem. Mam problemy z koncentracją. Robię coś i nie wiem, co robię. Idę gdzieś, ale zapominam, gdzie i po co. Miewam wahania nastroju, jestem szczęśliwa, a zaraz smutna. Potem wpadam w złość. Bywam agresywna i krzyczę, wyzywam i poniżam, brak mi samokontroli. Nie czuję zadowolenia z tego, kim jestem, jak wyglądam, co robię. Jestem zamknięta w sobie, nie potrafię rozmawiać, czasami wręcz nie chcę, bo czuję, że nie ma to kompletnie sensu i nikogo nie obchodzi, co myślę i jak się czuję. Czuję się zestresowana i spięta. Nie mam energii, jestem osłabiona. Doświadczam często bólu karku(uczucie sztywnego karku) oraz tępy ból migruje w stronę tylnej strony głowy i barków. Niekiedy na lewą stronę pod łopatkę. Odnoszę czasami wrażenie, że moja głowa i ciało jest moim wrogiem, zwłaszcza gdy obsesyjne myśli połączą się z bólem fizycznym i czuję, jakby ktoś ściskał mi klatkę na tyle mocno, że brakuje mi powietrza.
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba w łóżku pod kocem, księżyc, owieczki i śpiący kot

Bezsenność - przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia

Czy cierpisz na bezsenność? Dowiedz się, jakie są jej przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia. W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje, które pomogą Ci zrozumieć to powszechne zaburzenie snu i skutecznie z nim walczyć.