Jagoda Jek
Dzień dobry, nie da się przewidzieć, kiedy konkretne myśli całkowicie znikną, ale to, że nadal się pojawiają, nie oznacza, że coś jest z Panią nie tak ani że terapia nie przynosi efektów. Warto zwrócić uwagę, że obecnie niepokój nie dotyczy już samej bezsenności, lecz przeniósł się na analizowanie tego, co wydarzyło się podczas leczenia i czy leki mogły coś zmienić. Może to być mechanizm podtrzymywany przez potrzebę uzyskania stuprocentowej pewności i wielokrotne sprawdzanie, czy dana myśl jest logiczna. Im bardziej próbuje Pani ją rozstrzygnąć, tym większą uwagę jej poświęca. Dlatego zamiast walczyć z myślami lub szukać kolejnych zapewnień, warto ćwiczyć zauważanie ich bez angażowania się w analizowanie: „to znowu ta myśl, nie muszę teraz na nią odpowiadać”. Można pozwolić jej być i wrócić do tego, co robiła Pani wcześniej. Akceptacja nie oznacza zgody z treścią myśli, lecz rezygnację z przymusu jej rozwiązywania. W kwestii działania Asentry i dawki 25 mg nie warto opierać się na ogólnych stwierdzeniach, że lek „nie działa” lub że wszystko jest efektem placebo. Działanie i dawkowanie należy omówić z lekarzem prowadzącym, bez samodzielnego zmieniania dawki. Zachęcam też, by na terapii przyjrzeć się temu, czy nie wpadła Pani w pułapkę poszukiwania pewności i kontroli nad własnymi myślami. Celem nie musi być całkowite pozbycie się ich, ale odzyskanie swobody mimo ich obecności.
~ Jagoda Jek, psycholożka
















