Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Manipulujaca przyjaciolka, brak zaufania i scisk w gardle - jak poradzic sobie z ta relacja?

Anonimowy

W tych czasach widzę coraz więcej fałszywych osób. Przekaże wam moją historię i napiszcie co zrobili byście na moim miejscu. Kiedyś miałam w planach pójść z moją przyjaciółką do lumpa. Zgodziła się od razu wzięła że sobą inną przyjaciółkę. Poszliśmy do 1 lumpa nic nie było poszliśmy do 2.i tam cała akcja się zadziała. Znalazłam fajne spodenki gdy sprawdziłam na stronce 117 zł a w lumpie po 18 zł. Brakowało mi 1,5zł poszłam do sklepu mojej mamy bo miała obok one mi je ukryły powiedział że ktoś pewnie wział.one wyszły mnie pokusiło żebym tam wróciła po 2 minutach one też wróciły intuicja mówiła mi że to dziwne i żebym tam została. Zostałam. Szukałam godzinę napisałam tej przyjaciółce że już poszłam ale dalej tam stałam. Znalazłam spodenki. Gdy byłam przy kasie weszły. Gdy mnie zobaczyły że spodenkami po ich twarzy przeszło kilka emocji od szczęścia złości do irytacji słyszałam jak mówiły "znalazła je" później gdy zapłaciłam przyjaciółka od razu napisała że ja mówiłam że ci się nie podobały to może byś mi je sprzedała za 40zł przypominam oryginalne spodenki za 117zł nie zgodziłam się później oddałam je jej za strój kąpielowy (mój błąd) mimo że już dawno powinnam zerwać z nią przyjaźń nie potrafię czuję że nie mam znajomych. Ale ostatnio zaprzyjaźniłam się z 2 dziewczynami nie chce się do nich kleić a nwm czy mnie na pewno lubią. A plot twist jestem z jej kuzynem (tej przyjaciółki) i ten kuzyn sam mówi że ona jest manipulatorką ale jestem z nim bo go kocham . Pomóżcie mi bo gdy myślę o tej sytuacji chce mi się płakać i czuję dziwne uczuci brzuchu gardło jakby się zaciska.

Rozumiem, że ta sytuacja była dla Pani przykra, szczególnie że dotyczy osoby, którą uważa Pani za przyjaciółkę. 

Zwróciłabym jednak uwagę na coś, co wydaje mi się szczególnie istotne. Pisze Pani, że chciałaby zakończyć tę przyjaźń, ale obawia się, że zostanie bez znajomych. Warto zastanowić się, czy pozostaje Pani w tej relacji dlatego, że rzeczywiście daje Pani coś wartościowego, czy przede wszystkim z lęku przed samotnością.

Nie musi Pani od razu zrywać kontaktu. Może Pani stopniowo zwiększać dystans, obserwować, jak czuje się Pani w tej relacji, i zastanowić się, jakie zachowania są dla Pani akceptowalne.

Wspomina Pani również o obawie, czy nowe koleżanki rzeczywiście Panią lubią. Być może wcześniejsze doświadczenia sprawiają, że trudno Pani zaufać innym i poczuć się bezpiecznie w nowych znajomościach.

Zachęcam, aby przyjrzała się Pani nie tylko zachowaniu przyjaciółki, ale również temu, co sprawia, że tak trudno Pani zrezygnować z relacji, w której nie czuje się dobrze. To może być ważny krok w budowaniu bardziej satysfakcjonujących przyjaźni.

Pozdrawiam serdecznie. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

mam wrażenie, że najbardziej zabolała panią nie sama sytuacja ze spodenkami, ale poczucie, że osoba, którą uważa pani za przyjaciółkę, mogła zachować się wobec pani nieuczciwie.

Zastanawiam się jednak, czy nie jest tak, że pomimo utraty zaufania nadal próbuje pani utrzymać tę znajomość przede wszystkim z obawy przed samotnością. Pisze pani przecież, że trudno jej zakończyć tę relację, ponieważ boi się, że nie będzie miała znajomych.

Proponowałbym przyjrzeć się temu, jak czuje się pani w tej przyjaźni na co dzień. Czy może pani być sobą, mówić o swoich potrzebach i stawiać granice bez obawy przed reakcją drugiej osoby?

Nie musi pani od razu zrywać kontaktu, ale ma pani prawo zdecydować, jak bliska ma być ta relacja. Warto też dać sobie czas na poznanie nowych koleżanek, bez ciągłego zastanawiania się, czy na pewno Panią lubią.

Przyjaźń nie powinna wymagać rezygnowania z własnych granic tylko po to, żeby nie zostać samemu.

 

Serdecznie pozdrawiam, 

S.Zych 

Zdjęcie Wiktor Stasik

Wiktor Stasik

Psycholog
2 odpowiedzi na forum

Rozumiem, że ta sytuacja Panią boli i dużo Panią kosztuje. To co Pani czuje - ucisk w gardle i dziwne uczucie w brzuchu to fizyczna reakcja organizmu na stres, poczucie zranienia i niesprawiedliwości. Warto zadać sobie pytanie, dlaczego trzyma się Pani tej relacji. Czy dlatego, że ta osoba wnosi do tej relacji coś wartościowego, czy z obawy przed samotnością. Bardzo często to, co nazywamy przyjaźnią, staje się jedynie tarczą obronną przed lękiem przed samotnością. Jeśli chodzi o nowe znajomości, możliwe, że po takich przejściach z tamtą przyjaciółką, teraz podchodzi Pani do nowych osób z dystansem i niepewnością. Prawdziwe, bezpieczne relacje nie rodzą się w jeden dzień, a budowanie zaufania po zranieniu to proces, który wymaga czasu. Dlatego warto dać sobie czas na poznanie nowych znajomych. 

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego

Witam

dziękuję, że opisałaś swoją historię. Widać, że jest dla Ciebie ważna i że sporo Cię kosztuje.

Zacznę od tego, co napisałaś na końcu: ściśnięte gardło, dziwne uczucie w brzuchu, chęć płaczu, to bardzo cenna informacja. Ciało często reaguje wcześniej, niż zdążymy nazwać, co się wydarzyło. Zaciśnięte gardło bywa znakiem, że coś chciało zostać powiedziane, a nie znalazło drogi. Nie musisz tego od razu rozumieć. Wystarczy, że to zauważysz i potraktujesz poważnie.

Zauważ też, że Twoja intuicja kazała Ci zostać w sklepie i zadziałała. Dobrze jest umieć jej słuchać, nawet gdy nie wiemy jeszcze, skąd się bierze.

Nie jestem w stanie ocenić intencji Twojej koleżanki, bo nie byłam przy tej sytuacji. Ale mogę zaprosić Cię do rozróżnienia tego co zobaczyłaś i usłyszałaś (konkretne zachowania), a co dopowiedziała Ci interpretacja (np. „jest fałszywa”). Jeśli pozostaniesz przy tym co zobaczyłaś łatwiej Ci będzie się komunikować. Możesz powiedzieć: „Przykro mi było w tej sytuacji” i to jest już pełne zdanie, tyle i aż tyle. 

Napisałaś, że oddanie spodenek było Twoim błędem. Ja bym raczej zapytała: co wtedy czułaś, co Cię do tego skłoniło? Często oddajemy coś, bo boimy się utraty relacji. To bardzo ludzkie i nie ma w tym nic do wstydu. Warto tylko mieć świadomość, że to się dzieje, bo wtedy z każdym razem mamy trochę więcej wyboru.

Piszesz, że czujesz, że nie masz znajomych, ale jednocześnie wspominasz o dwóch nowych koleżankach. Nie musisz od razu wiedzieć, czy Cię lubią. Możesz po prostu obserwować siebie, jak się przy nich czuję? Czy mogę być sobą? Czy po spotkaniu jest mi lżej, czy ciężej? To dobry kompas.

Nie musisz też podejmować dziś decyzji „zrywam albo zostaję”. Pomiędzy tych skrajności jest dużo innych wyborów np., mniej kontaktu, powiedzenie „nie” przy kolejnej prośbie, a jeśli będziesz chciała możesz porozmawiać w stylu „przykro mi było przy tej sytuacji ze spodenkami”. Reakcja drugiej osoby powie Ci wiele o tym, ile w tej relacji jest miejsca dla Ciebie. 

Co do Twojego chłopaka myślę, że miło, że jest przy Tobie, ale to Twoje doświadczenie jest tu najważniejsze, nie czyjaś opinia o koleżance. To, że go kochasz, nie zobowiązuje Cię do podtrzymywania tej przyjaźni.

Mała propozycja na koniec. Gdy poczujesz ściskanie w gardle, połóż tam dłoń i zapytaj siebie: „Co moje gardło chce teraz powiedzieć?” Możesz to zapisać tylko dla siebie.

A jeśli ten ciężar będzie wracał albo mocno Ci dokuczał, warto porozmawiać z kimś bliskim, psychologiem szkolnym albo terapeutą. Nie dlatego, że coś jest z Tobą nie tak, ale dlatego, że zasługujesz na wsparcie.

Trzymam kciuki. :)

Postaw na  na pierwszym miejscu siebie, swój spokój. Nie obawiałbym się opinii jej kuzyna, skoro sam widzi jej toksyczność. Zamiast tego spróbuj powoli, bez narzucania się, budować relacje z nowymi dziewczynami, dając sobie i im czas na naturalne polubienie się.

 

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
902 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest dla Pani ważne w życiu i czy te osobę można nazywać przyjaciółką? Obawia się Pani, że okupi to samotnością? A relacje z innymi ludźmi? Jaki w tym wszystkim jest procent strachu przed odrzuceniem i przed samotnością? Warto czasami posłuchać innych, ale oczywiście każdą informację należy weryfikować. Cena za utracone relacje może być wysoka, ale także daje nam poczucie wolności. W życiu nie kupimy czyjeś uwagi czy uczuć. Ale warto weryfikować pewne zachowania ludzkie i sprawdzać, jaki mamy stosunek do danego człowieka i co mówi nam o nim nasze ciało, ale i myśli. 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.