Jagoda Jek
Z perspektywy seksuologicznej wyjaśnienie partnera jest możliwe, choć nie da się na tej podstawie stwierdzić, czy rzeczywiście taki był jego motyw. Niektórzy oglądają pornografię z ciekawości, żeby podpatrzeć określone zachowania czy zmniejszyć niepewność dotyczącą seksu. Nie oznacza to jednak, że materiały pornograficzne są rzetelnym źródłem wiedzy o intymności często przedstawiają wyreżyserowany obraz seksu. Oglądaniu może towarzyszyć podniecenie, ale nie musi, a sam fakt oglądania nie pozwala ustalić, czy partner odczuwał je wobec konkretnych osób ani czy się masturbował. Tego nie da się rozstrzygnąć na podstawie samego zachowania. Warto oddzielić dwie kwestie: niepewność co do tego, co dokładnie robił partner, oraz fakt, że przekroczył granicę, o której wiedział, że jest dla Ciebie ważna. Nie musisz udowodnić, że kłamał, żeby uznać, że zostało naruszone Twoje poczucie bezpieczeństwa. Z drugiej strony, dopóki nie masz dowodów, kolejne wyobrażenia o tym, co mógł robić, pozostają scenariuszami, a nie ustalonymi faktami. Spróbuj porozmawiać z nim o tym, co dla każdego z Was oznacza pornografia, dlaczego zdecydował się ją oglądać mimo wcześniejszej rozmowy i jak chce odbudować zaufanie. Ważne, by nie sprowadzać tej rozmowy do przesłuchiwania go ani poszukiwania stuprocentowej pewności, której możesz nigdy nie uzyskać. Twoje poczucie atrakcyjności i wyjątkowości nie musi zależeć od tego, czy partner nigdy nie zauważa innych osób. Możesz być dla niego ważna i atrakcyjna, a jednocześnie czuć się zraniona jego decyzją. Zaufanie i bliskość mogą wrócić, ale nie musisz zmuszać się do szybkiego wybaczenia ani udawać, że nic się nie stało. Daj sobie czas i obserwuj, czy jego dalsze zachowanie jest spójne z deklaracjami oraz czy potrafi zrozumieć Twój ból, nie tylko się tłumaczyć.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka
















