Marta Waclau
Z tego, co Pani opisuje, wynika, że doświadcza Pani bardzo intensywnych emocji, zarówno tych przyjemnych, jak i trudnych. Warto jednak rozróżnić silne przeżywanie emocji od trudności w ich regulowaniu. Możemy bowiem odczuwać emocje bardzo głęboko, a jednocześnie uczyć się, jak je rozumieć i przeżywać, aby nie stawały się tak wyczerpujące.
Zwróciłam również uwagę na Pani wrażliwość na dźwięki, światło i dotyk. Może ona wskazywać na zwiększoną reaktywność sensoryczną. Kiedy układ nerwowy odbiera wiele bodźców jako intensywne, łatwiej o przeciążenie, trudności z koncentracją i regulacją emocji.
Istotny jest także opis Pani relacji, szczególnie silnego przywiązania, zależności emocjonalnej oraz gwałtownych zmian w przeżywaniu drugiej osoby. W psychoterapii przyglądamy się takim doświadczeniom między innymi z perspektywy wzorców przywiązania, wcześniejszych doświadczeń, przekonań o sobie i innych oraz sposobów radzenia sobie z napięciem.
Nie oznacza to jednak, że na podstawie Pani opisu można postawić konkretną diagnozę. Podobne trudności mogą mieć różne podłoże, również związane ze specyfiką funkcjonowania układu nerwowego.
Myślę, że szczególnie ważne jest Pani pytanie: „Skąd się to u mnie wzięło?”. W psychoterapii możemy poszukiwać odpowiedzi, przyglądając się temu, co uruchamia tak silne reakcje, jakie myśli im towarzyszą i co dzieje się wtedy w ciele.
Nie chodzi o to, żeby przestała Pani intensywnie czuć, ale żeby emocje nie odbierały Pani poczucia wpływu na własne życie.
Zachęcam do konsultacji psychologicznej, która pozwoli dokładniej przyjrzeć się tym doświadczeniom, również napadom paniki i nadwrażliwości sensorycznej.
Marta Waclau
Psycholożka | psychoterapeutka CBT w trakcie szkolenia


















