Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

19-letni syn zamienil dzien z noca, dziwnie sie zachowuje i odmawia pomocy - jak reagowac jako matka?

Anonimowo

Mój 19letni syn zamienił dzień z nocą .Chodzi spać o 6ej rano i wstaje po 17ej.Wogole dziwnie się zachowuje.Zaczepia członków rodziny.Siostre albo podchodzi i całuje bez jej zgody w policzki ,babcie również przymusza do przytulania.Potrzebuje mieć włączana suszarkę przez 20 min żeby jak on to mówi wyciszyć sie.Niestety nigdy nie był zdiagnozowany.Od roku wróciłam do Polski z 12 letnia córcia żeby zająć się 80letnia mama z demencja.Dyn przyjechał niecałe dwa miesiące temu do Polski.Mial iść do szkoły ,do pracy.Tak zapewniał.A od miesiąca nie mogę się doprosić żeby poszedł do urzędu pracy się zarejestrować.Bo bez tego nawet do lekarza nie może pójść jak będzie taka potrzeba.Kupilam mu bilet powrotny i poprosiłam żeby wrócił do taty.Nie radzę sobie z tą sytuacją .Przerasta mnie.Syn po nocach rozmawia przez telefon.My rano nie wyspane wstajemy.Chcialabym mu pomóc ale on nie chce.Takze z bólem serca wysyłam z powrotem do taty.Dla spokoju naszej trójki.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Przetrwanie z osobą, która odrzuca pomoc i dezorganizuje życie całej rodziny, przekracza ludzkie możliwości, a decyzja o odesłaniu syna do ojca jest prawdopodobnie jedynym ratunkiem dla Waszego zdrowia psychicznego. Niepokojące objawy, o których Pani pisze, wymagają diagnozy psychiatrycznej, której nie zmusi Pani dorosłego chłopaka podjąć wbrew woli. Chroniąc 12-córkę i chorą mamę, okazuje Pani ogromną siłę, dlatego proszę nie nosić w sobie poczucia winy. Ten bolesny krok to nie odtrącenie, lecz próba wymuszenia na nim i jego ojcu zmierzenia się z problemem, któremu Pani w pojedynkę nie podoła. Pani syn jest dorosły i dobrze byłoby, aby sam wziął odpowiedzialność za własne życie, jeśli nie przyjmuje pokornie tego, co oferują mu bliscy.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Kamil Wyrwich

Kamil Wyrwich

Psycholog
14 odpowiedzi na forum

To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudna i wyczerpująca sytuacja. Widać, że chce Pani pomóc synowi, ale jednocześnie musi Pani zadbać o siebie, córkę i mamę. To nie jest egoizm. 

Czasem postawienie granicy jest jedynym sposobem, żeby nie doprowadzić siebie do całkowitego wyczerpania.
 

Zmiana rytmu snu, nietypowe zachowania i trudności w funkcjonowaniu zdecydowanie warto skonsultować z lekarzem, najlepiej psychiatrą.
 

Proszę też nie mieć wyrzutów sumienia. Robi Pani tyle, ile w tej chwili jest Pani w stanie zrobić.

Zdjęcie Edyta Hawryszków

Edyta Hawryszków

Psycholog
4 odpowiedzi na forum

Ma Pani prawo postawić synowi jasne granice i wymagać, żeby szanował siostrę oraz babcię. Nie jest Pani w stanie pomóc dorosłemu synowi na siłę, jeśli on tej pomocy nie chce. Powrót do taty może być teraz rozsądnym rozwiązaniem, szczególnie jeśli sytuacja źle wpływa na całą rodzinę. Warto powiedzieć synowi, że martwi Panią jego zachowanie i że dobrze byłoby, gdyby skonsultował się ze specjalistą. Może Pani kochać syna i jednocześnie zadbać o spokój oraz bezpieczeństwo swoje, córki i mamy.

Zdjęcie Filip Grabowski

Filip Grabowski

Psycholog
11 odpowiedzi na forum

To bardzo trudna i obciążająca sytuacja. Rozumiem, że jest Pani wyczerpana, i decyzja o odesłaniu syna do taty, choć trudna emocjonalnie, w obecnych okolicznościach wydaje się sensowna.
To, co Pani opisuje u syna (przede wszystkim wymuszanie bliskości fizycznej na innych bez ich zgody) to sygnały, których nie da się jednoznacznie zinterpretować na podstawie samego opisu, ale zdecydowanie zasługują na ocenę specjalisty. Zwłaszcza przekraczanie granic innych domowników mimo ich sprzeciwu warto potraktować poważnie, niezależnie od tego, co jest jego przyczyną, ponieważ dotyczy to bezpieczeństwa i komfortu całej rodziny.
Dobrze byłoby, aby syn przeszedł ocenę u psychiatry lub psychologa. To, co się z nim dzieje, nie wygląda na coś, co samo minie. 
Proszę też pamiętać o sobie. Opiekuje się Pani jednocześnie trzema osobami w bardzo różnych, wymagających sytuacjach. Ma Pani prawo mieć już wszystkiego dość. Warto rozważyć wsparcie dla siebie, czy to w postaci rozmowy z psychologiem, czy poszukania pomocy w codziennych obowiązkach związanych z opieką nad mamą.

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
522 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Opisuje Pani kilka zachowań, które warto potraktować poważnie, szczególnie dużą zmianę rytmu snu, wycofanie z codziennych obowiązków, trudności w respektowaniu granic innych osób oraz potrzebę specyficznego sposobu wyciszania się.


Nie da się na tej podstawie określić z czego to wynika ale wskazana byłaby konsultacja syna z psychologiem, a w razie potrzeby również psychiatrą. Ponieważ syn jest pełnoletni, nie może go Pani zmusić do podjęcia pomocy, może natomiast jasno stawiać granice dotyczące funkcjonowania w domu.


Jeżeli pobyt syna zaczyna destabilizować życie Pani, córki i mamy, decyzja o jego powrocie do ojca może być postawieniem potrzebnej granicy, a nie odrzuceniem syna.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
511 odpowiedzi na forum

Nie musisz brać na siebie odpowiedzialności za rozwiązanie tego wszystkiego sama. Zwłaszcza że w domu masz jeszcze 12-letnią córkę i mamę wymagającą opieki.

Samo chodzenie spać o 6 rano nie musi oznaczać choroby, ale w połączeniu ze zmianą zachowania, nietypowymi zachowaniami wobec bliskich i potrzebą silnego bodźca do „wyciszenia” zdecydowanie warto, żeby syn został oceniony przez specjalistę. Tym bardziej że piszesz, że nigdy wcześniej nie był diagnozowany.

Jedna rzecz jest natomiast ważna niezależnie od diagnozy: syn nie powinien naruszać granic innych osób. Całowanie czy przytulanie kogoś bez jego zgody nie jest w porządku. Możecie spokojnie i stanowczo powiedzieć: „Nie zgadzam się na takie zachowanie. Jeśli chcesz mnie przytulić, najpierw zapytaj”.

Jeżeli syn odmawia pomocy, możesz mu powiedzieć, że jesteś gotowa mu ją zorganizować, ale nie możesz zmusić dorosłego człowieka do leczenia. Powrót do ojca nie musi oznaczać, że go porzucasz. Możesz potraktować to jako postawienie granicy i zadbanie o bezpieczeństwo oraz funkcjonowanie całej rodziny.

Jeżeli natomiast pojawią się nagłe, bardzo wyraźne zmiany zachowania, brak kontaktu z rzeczywistością, silne pobudzenie, agresja albo zagrożenie dla niego lub innych, nie czekajcie na jego zgodę na konsultację – potrzebna jest pilna pomoc medyczna.

I proszę nie obwiniać się za to, że nie dajesz już rady. Czasem pomaganie komuś oznacza również powiedzenie: „Nie mogę Cię uratować sama, potrzebujemy innego rozwiązania”.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
921 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

  Domyślam się, że ta sytuacja Panią przerasta. Symptomy, jakie pani opisała wymagają bliższego przyjrzenia się tematowi i prawdopodobnie kontaktem ze specjalistą, który wdroży pomoc. Tutaj priorytetem jest bezpieczeństwo domowników, dlatego syn powinien być obserwowany. Granice są przekraczana, jednak trzeba sprawdzić jak syn jest tego świadomy.  Pani syn poszukuje prawdopodobnie stymulacji sensorycznej. W taki sposób reguluje swoje napięcie. Zaburzenia snu mogą mieć różne podłoże, a niechęć do wizyty w UP czy też trudności w relacjach z innymi mogą mieć różne podłoże (autyzm, zaburzenia nastroju, zaburzenia lekowe). Decyzja o powrocie do ojca może być dla Pani bolesna, ale patrząc na sytuację jest ona dobra chociażby ze względu na bezpieczeństwo domowników. Wszak komunikować się może Pani z synem telefonicznie lub wizualnie.  A przedewszsytskim proszę chronić siebie. 

Dzień dobry,                                                                                                                                                                         zachowania, które Pani opisała mogą pojawiać się przy bardzo różnych trudnościach: począwszy od silnego stresu adaptacyjnego związanego z przeprowadzką, depresji, zaburzeń lękowych, poprzez używanie substancji lub rozwijające się zaburzenia psychiczne. Bez rozmowy z synem i badania przez specjalistę (lekarz, psycholog) nie można rozstrzygnąć, co tak naprawdę jest przyczyną.

Uważam, że pomocne byłoby przeprowadzenie z synem spokojnej rozmowy, bez próby oceny jego zachowania, lecz z pozycji troski: np. „Widzę, że od przyjazdu bardzo zmienił ci się rytm snu  i trudno ci zacząć robić te rzeczy, które wcześniej planowałeś. Widzę też, że potrzebujesz różnych sposobów, żeby się wyciszyć. Martwię się o ciebie i  chciałabym sprawdzić , co się z Tobą dzieje..”

Jednocześnie istotne jest postawienie jasnej granicy gdy syn próbuje przytulać lub całować siostrę czy babcię bez ich zgody. Może np. Pani powiedzieć synowi spokojnie i jednoznacznie: „Nie przytulamy ani nie całujemy nikogo bez jego zgody.”

Jeżeli wspólne mieszkanie stało się dla Pani i pozostałych domowników  zbyt uciążliwe, decyzja o tym, aby syn wrócił do ojca może być rozsądnym rozwiązaniem i zadbaniem o siebie oraz cókę i babcię. Nie oznacza to, że syn nie jest dla Pani ważny. Słyszę rownież, że podjęcie tej decyzji  jest dla Pani bardzo trudne. Jednakże istotne jest aby wyjaśniła Pani synowi powód swojej decyzji bez przedstawiania wyjazdu jako ‘pewnego rodzaju kary’. Jeśli możliwe, sugerowałabym wcześniejsze poromawianie z tatą i jeżeli obecne zachowanie syna jest wyraźnie inne niż kilka miesięcy wcześniej  dobrze byłoby aby po powrocie  został zbadany przez np. lekarza rodzinnego.                                                                                                                                                                                                                                            Proszę również zwrócić uwagę na sygnały wymagające pilnej pomocy: np. wypowiedzi o samobójstwie, utratę kontroli nad zachowaniem,  silną podejrzliwość,skrajne pobudzenie albo kilka kolejnych dób praktycznie bez snu. W takiej sytuacji potrzebna jest pilna ocena psychiatryczna: natychmiastowe wsparcie może Pani uzyskać pod nr tel. 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: cztery portrety rodzinne w ramkach - zaniepokojony mężczyzna, zła kobieta, dziadkowie z pieskiem i rodzina z dziećmi

Rodzina dysfunkcyjna – przyczyny, porady

Rodzina dysfunkcyjna to wzorzec funkcjonowania rodziny, który może drastycznie oddziaływać na codzienne funkcjonowanie jej członków oraz ich przyszłe relacje. W tym materiale szczegółowo omówimy mechanizmy, konsekwencje i sposoby terapii tego problemu.