Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie mogę znaleźć pracy po studiach z psychologii - lęk, brak odzewu na CV i obawy o pochodzenie

Cześć, piszę tutaj, bo chciałabym uzyskać rady od osób pracujących w branży psychologicznej :)I chyba również zwyczajnego wsparcia. W lipcu obroniłam pracę magisterską z psychologii, lecz nie udało mi się jeszcze znaleźć pracy, co budzi pewne obawy. W trakcie studiów brałam udział w różnych praktykach: w DPS-ie, na oddziale psychiatrii, w przedszkolu oraz w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Zrobiłam również w trakcie studiów przygotowanie pedagogiczne, myśląc, że ułatwi mi to znalezienie pracy od razu po studiach. Dodam, że ukończyłam znaną państwową uczelnię w Krakowie. Codziennie wysyłam CV, ale niestety nie ma żadnego odzewu. Obawiam się, że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego moje szanse na znalezienie pracy w oświacie maleją. Dodam, że pochodzę z innego kraju i zaczynam się zastanawiać, czy nie jest to przyczyną braku odzewu. Studiowałam po polsku i posługuję się językiem polskim płynnie, więc może te myśli są spowodowane sytuacją polityczną...
Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Dzień dobry 💙!

rozumiem, że ta sytuacja może budzić sporo niepokoju i wątpliwości, szczególnie gdy wkłada się dużo wysiłku w rozwój zawodowy, a efekty nie pojawiają się od razu. Z tego, co Pani pisze, ma Pani już wartościowe doświadczenie zdobyte podczas praktyk oraz przygotowanie pedagogiczne, które są dużym atutem. Warto pamiętać, że brak odpowiedzi na wysyłane CV nie musi oznaczać, że problem leży po Pani stronie. Rynek pracy bywa wymagający, a proces rekrutacji często trwa dłużej, niż byśmy chcieli. Rozumiem też, że w takiej sytuacji łatwo zacząć szukać różnych wyjaśnień i zastanawiać się, czy wpływ mają na to czynniki niezależne od nas. Trzymam kciuki, żeby pojawiła się odpowiednia oferta. Życzę Pani dużo cierpliwości i wiary w swoje kompetencje z opisu wynika, że ma Pani solidne podstawy do rozpoczęcia pracy w zawodzie.


 

Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria| psycholog


 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zuzanna Rutkowska

Zuzanna Rutkowska

Bardzo Cię rozumiem. ❤️ Ja też 3 lata temu byłam dokładnie w takim miejscu.

 Ostatecznie pierwszą pracę w zawodzie znalazłam dopiero na drugie półrocze w szkole oddalonej o około 35 minut od Poznania. To nie była moja wymarzona lokalizacja, ale właśnie ten krok otworzył mi drzwi do zawodu. Później, dzięki poleceniu, trafiłam do kolejnej placówki i kolejnej.

Od kwietnia tego roku prowadzę już własną działalność jako psycholożka, ale doskonale pamiętam ten etap niepewności i zastanawiania się, czy ze mną jest coś nie tak.

Dlatego, jeśli mogę coś podpowiedzieć, to spróbuj otworzyć się również na placówki poza miastem oraz na szkoły i poradnie prywatne. Pierwsze doświadczenie często jest najtrudniejsze do zdobycia, a później wiele rzeczy zaczyna się układać.

Nie wiem, z jakiego kraju pochodzisz, ale szczerze wierzę, że jeśli płynnie posługujesz się językiem polskim i masz odpowiednie kwalifikacje, to prędzej czy później znajdzie się miejsce, które doceni Twoje kompetencje. Trzymam za Ciebie mocno kciuki. 🤍

Jagoda Jek

Jagoda Jek

Na tym etapie naprawdę nie wyciągałabym wniosku, że „coś jest z Tobą nie tak”. Jesteś świeżo po studiach, masz doświadczenie z kilku różnych miejsc i przygotowanie pedagogiczne. Brak odzewu na CV jest frustrujący, ale nie oznacza, że jesteś słabą kandydatką.

Nie zakładałabym też od razu, że powodem jest Twoje pochodzenie. Oczywiście dyskryminacja może się zdarzać, ale sam brak odpowiedzi nie pozwala tego stwierdzić. Skoro studiowałaś psychologię po polsku i posługujesz się językiem polskim płynnie, masz już konkretne argumenty na swoją korzyść.

Jeśli zależy Ci na pracy w oświacie, warto próbować również bezpośredniego kontaktu ze szkołami i poradniami, a nie tylko odpowiadać na ogłoszenia. Możesz wysłać krótką wiadomość z CV i zaznaczyć przygotowanie pedagogiczne oraz dotychczasowe praktyki. Czasem stanowiska pojawiają się również tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego albo już po jego rozpoczęciu.

Możesz też poprosić kogoś zaufanego o spojrzenie na CV – czasem niewielka zmiana sposobu przedstawienia praktyk i kompetencji robi sporą różnicę.

I przede wszystkim: od obrony minęło naprawdę niewiele czasu. Nie musisz mieć pracy od razu po studiach, żeby dobrze rozpocząć karierę. Masz już podstawy, na których możesz budować doświadczenie. Teraz potrzebujesz przede wszystkim czasu i konsekwencji, a nie wniosku, że sobie nie poradzisz.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Martyna Kaleta

Martyna Kaleta

Proszę spróbować przez grupy na Facebook - jest tam sporo ogłoszeń i dość szybkie odpowiedzi :)
Są też platformy online, które zatrudniają specjalistów do "obsługi firm", że tak to nazwę. Czyli że platforma wchodzi do firm i oferuje psychoterapeutów i psychologów dla pracowników.

 

pozdrawiam,

Martyna

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Niestety, ale absolwenci psychologii mają bardzo trudne zadanie, gdyż potencjalni pracodawcy patrzą na doświadczenie jak i dodatkowe kwalifikacje, ale nawet to nie daje pewności zatrudnienia. Na początek polecam zdobywać doświadczanie robiąc staże, dodatkowe szkolenia, wolontariaty itd. Najczęściej psychologowie nie zaczynają od wymarzonej pracy, ale biorą każdy wakat. Często to szkoły, ale tutaj trzeba posiadać także przygotowanie psychologiczne. Jeżeli chce Pani zdobyć prace to zalecam osobiste spotkania z CV w ręku. To sprawia, że osoba po drugiej stronie widzi zaangażowanie. I to się sprawdza. Powodzenia. 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Witaj!

Niestety brak natychmiastowego odzewu na rynku pracy tuż po studiach jest częstym i bardzo naturalnym etapem, który zazwyczaj nie ma nic wspólnego z pochodzeniem – zwłaszcza przy świetnym przygotowaniu pedagogicznym, dyplomie renomowanej krakowskiej uczelni i płynnej polszczyźnie. Sierpień i wrzesień to w oświacie czas dynamiki kadrowej, a oferty w szkołach, przedszkolach oraz poradniach pojawiają się ciągle, dlatego warto składać CV także osobiście w placówkach oraz śledzić kuratoryjne banki ofert pracy dla nauczycieli. Nie trać wiary w swoje kompetencje, zadbaj o budowanie sieci kontaktów zawodowych i daj sobie czas, bo przy tak solidnym wachlarzu praktyk znalezienie pierwszej posady jest jedynie kwestią chwili.

Powodzenia!

Bożena Nagórska

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że w tej sytuacji szczególnie łatwo pomylić brak odpowiedzi z informacją o własnej wartości zawodowej. Wysyła Pani CV, nie dostaje odpowiedzi i umysł próbuje znaleźć wyjaśnienie: „może jestem za słaba”, „może jest za późno”, „może chodzi o moje pochodzenie”. Tymczasem na podstawie samego braku odzewu nie da się tego rozstrzygnąć.Ma Pani już całkiem konkretne doświadczenia: DPS, psychiatrię, przedszkole, poradnię i przygotowanie pedagogiczne. To nie jest pusty start. Być może teraz potrzebuje Pani nie kolejnych dowodów, że jest wystarczająco przygotowana, tylko pierwszego miejsca, które da Pani szansę wejść do zawodu.Jeśli ma Pani podejrzenie, że pochodzenie może wpływać na rekrutację, nie ignorowałabym tej myśli, ale też nie traktowałabym jej jako faktu bez dodatkowych sygnałów. Można natomiast sprawdzić rzeczy, na które ma Pani wpływ: poprosić kogoś z branży o szczerą ocenę CV, wysyłać aplikacje również bez aktualnych ogłoszeń i kontaktować się bezpośrednio z placówkami.

Kilka tygodni bez pracy po obronie nie jest żadnym zawodowym opóźnieniem. Jest Pani dopiero na pierwszym zakręcie, a nie na końcu drogi.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. 

Brak odpowiedzi po wielu wysłanych CV potrafi mocno podważyć pewność siebie, szczególnie na początku drogi zawodowej. Jednocześnie ma Pani już całkiem różnorodne doświadczenie z praktyk i przygotowanie pedagogiczne, więc nie traktowałabym obecnej sytuacji jako informacji, że „nie nadaje się Pani” do zawodu.

Wrzesień wcale nie musi oznaczać końca szans na pracę w oświacie. W szkołach i przedszkolach również w trakcie roku pojawiają się wakaty, zastępstwa czy dodatkowe godziny. Warto też nie ograniczać się wyłącznie do szkół, można sprawdzać poradnie, fundacje, placówki terapeutyczne, środowiskowe, DPS-y czy prywatne centra.

Przy braku jakiegokolwiek odzewu przyjrzałabym się również samemu CV czy wyraźnie pokazuje Pani doświadczenie praktyczne i kompetencje, a nie tylko ukończone studia. Czasem skuteczniejsze od masowego wysyłania dokumentów jest bezpośrednie napisanie lub zadzwonienie do konkretnej placówki.

Nie zakładałabym też bez konkretnych przesłanek, że brak odpowiedzi wynika z Pani pochodzenia. Proces szukania pierwszej pracy w zawodzie bywa po prostu dłuższy. Proszę potraktować ten moment jako początek budowania swojej drogi zawodowej, a nie ocenę Pani wartości czy kompetencji.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Zobacz podobne

Jak poradzić sobie w sytuacji niemożności rezygnacji ze studiów, ale jednoczesną potrzebą odejścia z pracy, która te studia finansuje?
Dobry wieczór! Mam 24 lata, pracuję i studiuję zaocznie. Moim problemem jest praca. Zaczęłam pracować w lutym tego roku i w zasadzie jest to moja pierwsza praca na umowę. W zasadzie to, od początku nie było łatwo, ponieważ nic nie zostało wytłumaczone mi, co i jak należy robić, do wszystkiego musiałam dochodzić samodzielnie, gdzie do dziś tak naprawdę nie rozumiem, nie mam pewności co do wykonywanych obowiązków. Atmosfera jest napięta, co dodatkowo utrudnia pracę. Zadania nie są rozdzielane równomiernie- część pracowników ma ich ponad stan, a część prawie w ogóle. Pozostali pracownicy i kierownictwo jest pozornie miłe, nie mam zaufania. Nie czuję się dobrze idąc tam każdego dnia, wręcz przeciwnie - czuję wielką niechęć. Zaobserwowałam także spadek formy od czasu zatrudnienia tam. Dodatkowo podjęłam w tym roku w październiku studia zaoczne, w innym mieście, co wiąże się z dodatkowymi wydatkami i mniejszą ilością czasu. Chciałabym zmienić przede wszystkim pracę i środowisko, ale co ze studiami? Bo wraz z utratą środków do życia, będę zmuszona zrezygnować z nauki i pozostać w domu rodzinnym, a taka opcja nie wchodzi w grę. Co zatem zrobić? Jak zaradzić tej sytuacji?
Męczy mnie przebywanie wśród ludzi, dlatego również i studia. Czuję, że nic dobrego nie robię dla siebie w życiu.
Po pracy nie mam chęci do robienia czegokolwiek,tylko skroluję telefon,nie mam żadnych celów w życiu, zaczęłam studiować (płacę za studia) ale nic z nimi nie robię, najbardziej nie lubię zadań w grupach,a na studiach dużo muszę tego robić, ludzie mnie męczą, nie mam znajomych i nigdy nie czułam z nikim jakiejś głębszej więzi ani przy nikim nie czułam się wystarczająco komfortowo, stresują mnie zadania w pracy,spotkania z nowymi ludźmi,wizyty u lekarzy, mam wrażenie, że głupieję przy innych, nie wychodzę nigdzie tylko do pracy, na studia i treningi, nie wiem co jest ze mną nie tak , nie mam ochoty na spotkania z ludźmi, od roku mam problemy z kontynuowaniem mojej pasji, mam wrażenie, że nie potrafię być samowystarczająca i tak jak inni być kimś w przyszłości,ciągle mnie wszystko irytuje albo męczy, najlepiej się czuję, jak jestem sama z psem.
Podczas zdalnej pracy muszę mieć w tle film. Nie ułatwia mi to procesu, ale nie potrafię bez tego.
Dzień dobry, chciałbym spytać się co takiego mam, że jak pracuję zdalnie to po prostu muszę mieć włączony film na innym monitorze. Bardzo spowalnia mi to pracę, ale nie mam wtedy takiego stresu i nie jest to takie nudne. Jakoś w głowie sobie ubiłem, że nie mogę pracować w ciszy, czasem sobie włączam muzyke do pracy, ale potem przełączam na film. Pozdrawiam
Czy w mojej pracy doświadczam mobbingu czy seksizmu? Jak to rozpoznać?
Zaczynam się gubić, bo nie wiem, czy to, co przeżywam w pracy, to mobbing, czy może po prostu seksizm. Często czuję się dyskryminowana, ale nie wiem, czy to przypadkiem nie moje przewrażliwienie. Szef z góry zakłada, że nie potrafię czegoś zrobić, tylko dlatego, że jestem kobietą. Z drugiej strony, nie mogę powiedzieć, że są to bezpośrednie wyzwiska czy obelgi, bo tak nie jest i sama już nie wiem..
Trudności w pracy: problemy z koncentracją i adaptacją przy stwardnieniu rozsianym, a ADHD?

Co powinnam zrobić, jeżeli w każdej pracy mnie nie chcą? Czuję się głupia. Mam problemy z pamięcią, koncentracją (co może wynikać ze stwardnienia rozsianego, na które choruje albo nie), jestem za spokojna, niesamodzielna, mam problemy z adaptowaniem się i kontaktami z ludźmi, a poza tym jestem za szybka, niedokładna, przez co popełniam błędy nieświadomie. Czuje się z tym fatalnie, bo to nie moja pierwsza praca, a chciałabym mieć coś stabilnego. Z tego powodu zaczynam nie lubić siebie ani innych ludzi i bać się o przyszłość. A może mam ADHD? Czy coś mi pomoże?

toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.