Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Brak siły, lęk przed pracą i samodzielnością - czy to kryzys psychiczny, zaburzenia osobowości czy problem fizyczny?

Tyna

Co mi jest? Myślałam że jest już lepiej, że sie pozbierałam, usunęłam toksyczne osoby i w ogóle. Że zmieniam swoje życie. Zaczęłam jeść zdrowiej, chce w końcu schudnąć i takie tam. Po 1 zamarzalam co noc, wczoraj było lepiej.. sle wczoraj byłam na równi z kaloriami lub lekką nadwyżką, a przed wczoraj malutki deficyt bo no miałam zachcianki plus niby niedługo dostane okres. Po 2 od kilku dni absolutnie nia mam siły. Ale spójrzmy na to z innej strony. 2 tygodnie wcześniej ledwo chodziłam do łazienki się załatwić, głównie leżałam w łóżku lub byłam przy biurku. A od ponad tygodnia staram się robić sobie codziennie jedzenie, przejść się do sklepu lub z psem, czasem wychodzi czasem nie. Ale się staram jakkolwiek poruszać. Od 2 dni lub 3 po prostu się myję bez smarowania i masażu twarzy i szczotkowania na sucho, prysznic + ewentualne mycie włosów bo nie mam zbyt siły:/. Woda zeszła mi z organizmu, lepiej się czułam, ale teraz nie mam siły. I zastanawiam się czy to bardziej psychicznie czy fizycznie. Bo było tak samo 2 tygodnie temu i może to przez zaburzenia osobowści które mam stwierdzone? Narazie do psychiatry udać się nie mogę bo nie mam pieniędzy. Leki mam dalej do wykupienia na recepcie bo zapisała mi więcej bo prosiłam bo no nie mogę iść na wizytę tak szybko przez brak środków. A na NFZ w moim mieście byłam wszędzie Martwię się że wcale nie jest lepiej i że nie dam rady:/ I z początku się cieszyłam bo zadzwonili do mnie z ogłoszenia o prace gdzie się zgłosiłam i mam rozmowe za 3-4 dni. Ale teraz koszmarnie się boje. Nie umiem funkcjonować.. boje się samodzielności.. co jak nie dam rady? Bardzo się boje
Zdjęcie Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Psycholożka
60 odpowiedzi na forum

To nie musi znaczyć, że się cofnęłaś. Przez ostatnie tygodnie zrobiłaś naprawdę dużo, a teraz organizm może być zwyczajnie wyczerpany, fizycznie, psychicznie albo jednym i drugim.

 

Nie próbuj teraz oceniać całego swojego życia przez pryzmat tego, jak funkcjonujesz przez kilka gorszych dni. Rozmowa o pracę za kilka dni to tylko rozmowa, a nie egzamin. 😊 

 

Jeśli wciąż będziesz źle się czuła warto zgłosić się do Centrum Interwencji Kryzysowej i lekarza POZ. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Szanowna Pani,

Niewątpliwie to trudniejszy moment w Pani życiu i bardzo dobrze, że Pani pyta, wychodzi z domu i tworzy codzienną rutynę, jak czasem nie wyjdzie to normalne, zdarza się każdemu, natomiast kaźda próba pomaga.

Poruszyła Pani wiele wątków w tym związany z ograniczoną możliwością finansową, co jednak nie przekreśla pomocy. Proszę po nią sięgać, po to jest i nie jest Pani sama. 
Zachęcam do kontaktu telefonicznie:

24h/ dobę dla dorosłych bezpłatnie

Centrum wsparcia 800 70 22 22  lub 116 123 aby omówić szczegółowo Pani sytuację.

Proszę odszukać też Centrum czy Punkt Interwencji Kryzysowej w swoim mieście. Tam może Pani uzyskać pomoc lekarza również.

Zachęcam, aby jasno mówić lekarzom wypisującym recepty, o tym, że wykupienie leków jest dla Pani wyzwaniem.

Proszę też dopytać w aptece, bo często można wykupić leki częściowo, tylko trzeba całą receptę zrealizować w jednej aptece. Zaniechanie brania leków może wpływać na Pani samopoczucie także to ważne, aby Pani o regularne branie leków dbała.

Warto także, aby Pani omówiła z lekarzem rodzinnym Pani relację z jedzeniem i stan zdrowia całościowo.

Kontakt w sprawie pracy i rozmowa mogą być początkiem zmian w Pani życiu jako drogi dobremu i tego życzę.

Pozdrawiam serdecznie, Karolina Florczyk

Zdjęcie Konstancja Gromala-Wielek

Konstancja Gromala-Wielek

Psycholog
181 odpowiedzi na forum

Pamiętaj że każdy krok ktory robisz a kosztuje coe wielie energii to krok ktory przybliża cie do polepszenia sobie jakości życia. Trzymam za ciebie kciuki :) na rozmowie dasz rade tylko pamiętaj że robisz to dla siebie!

Czytając Pani wiadomość, widzę, że z jednej strony zauważa Pani konkretne zmiany: przygotowuje sobie jedzenie, wychodzi z domu, spaceruje z psem i bardziej o siebie dba. Z drugiej strony brak sił i lęk przed rozmową o pracę sprawiają, że zaczyna Pani wątpić, czy rzeczywiście jest lepiej.

Mam wrażenie, że stawia Pani sobie bardzo wysokie wymagania i trudno Pani uznać za wystarczające to, co już udaje się zrobić. Tymczasem po okresie, w którym prawie cały czas leżała Pani w łóżku, codzienne przygotowanie posiłku, wyjście z domu czy zwykły prysznic są ważnymi zmianami. Poprawa nie zawsze przebiega równomiernie, a gorsze dni nie muszą oznaczać powrotu do punktu wyjścia.

Zatrzymałabym się również przy lęku przed samodzielnością. Co dokładnie wyobraża sobie Pani, kiedy pojawia się myśl: „nie dam rady”? Czego najbardziej Pani się wtedy obawia? Być może teraz nie trzeba odpowiadać sobie na pytanie, czy poradzi sobie Pani ze wszystkim. Na ten moment jest przed Panią tylko jeden krok: rozmowa kwalifikacyjna.Proszę o siebie dbać.Jednocześnie trudno na podstawie samego opisu rozstrzygnąć, czy brak sił ma podłoże psychiczne, fizyczne, czy oba jednocześnie. Nie łączyłabym go automatycznie z zaburzeniem osobowości. Jeśli osłabienie będzie się utrzymywać lub nasilać, warto skonsultować je również z lekarzem rodzinnym. 

Proszę o siebie dbać.

Dzień dobry, 

Rozumiem że Pani bardzo źle się czuje i chciałaby Pani przynajmniej wiedzieć, co Pani dolega. niestety, nie da się postawić tak wirtualnie diagnozy, zwłaszcza na podstawie podanym przez Panią informacji. Rozumiem, że ma Pani jakieś problemy z nadwagą i może inne dolegliwości w ciele, nie wiem czy ma Pani stwierdzoną jakąś chorobę, czy nie, czy potrzebuje Pani może zrobić jakieś badania. Pani stan może oznaczać depresję, ale to już musiałby stwierdzić psychiatra. Rozumiem że bierze Pani leki, czy one Pani pomagają czy nie za bardzo i Pani chciałaby je zmienić? Jeśli ma Pani stwierdzone zaburzenie osobowości a terapie do tej pory Pani nie pomogły, może Pani starać się o przyjęcie na odział leczenia zaburzeń osobowości, na kilka miesięcy, na pewno jest taki w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, ale też w innych miastach. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Wojciechowska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
949 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

  Bardzo proszę zgłosić się do psychiatry, gdyż jest duże prawdopodobieństwo depresji lękowej. Niepokoją mnie także Pani relacje z jedzeniem. Proszę pamiętać, że jelita są drugim mózgiem i od ich zdrowia zależy nasze samopoczucie. Skupia się Pani na ilości przyjmowanych kalorii, pilnując granic deficytu, ale nie do końca o to chodzi w odchudzaniu. Ważna jest jakość jedzenia, skład, czy przyjmuje Pani w diecie owoce i warzywa. Pisze Pani o stwierdzonych zaburzeniach osobowości oraz o nieprzyjmowaniu leków. Do psychiatry może Pani zapisać się na NFZ bez skierowania. Jeżeli sprawa jest nagła warto udać się na oddział szpitalny, gdzie wtedy zostanie Pani przyjęta bez kolejki. A co do leków, na których wykupienie nie ma Pani funduszy to może Pani zwrócić się do MOPS i jest szansa, że pomogą w tej kwestii. Zastanawia się Pani nad tym, co będzie, zamartwia się Pani przyszłością, dlatego też warto zapisać się na psychoterapię, nawet na NFZ. Oczywiście tutaj pani poczeka jakiś czas, ale będzie Pani już w kolejce, co też da Pani odrobinę spokoju. Powodzenia. 

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
578 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. To, że przez kilka dni miała Pani więcej siły, a teraz ponownie nastąpiło pogorszenie, nie oznacza, że cały wcześniejszy wysiłek został stracony. Przy trudnościach psychicznych poprawa często nie przebiega liniowo. Mogą pojawiać się lepsze i znacznie trudniejsze dni.

Jednocześnie tak silnego osłabienia nie należy automatycznie tłumaczyć zaburzeniami osobowości. Przyczyna może być psychiczna, fizyczna albo mieszana. Jeśli brak siły jest znaczny, utrzymuje się lub pojawiają się inne objawy, warto skontaktować się również z lekarzem POZ, aby wykluczyć przyczyny somatyczne.

Na ten moment proszę nie wymagać od siebie funkcjonowania na 100%. To, że przygotowuje Pani jedzenie, wychodzi czasem z domu i wykonuje podstawowe czynności, już jest krokiem względem sytuacji sprzed dwóch tygodni. W gorszym dniu celem może być po prostu posiłek, nawodnienie, podstawowa higiena i krótki ruch.

Rozmowa o pracę nie jest zobowiązaniem do podjęcia pracy. Proszę potraktować ją jako jeden kolejny krok i możliwość sprawdzenia swoich sił, a nie egzamin z samodzielności.

Jeśli natomiast stan ponownie pogorszy się do tego stopnia, że nie będzie Pani w stanie zadbać o podstawowe potrzeby, pojawią się myśli o zrobieniu sobie krzywdy lub poczucie, że nie jest Pani bezpieczna, proszę nie czekać na planową wizytę, tylko skorzystać z pilnej pomocy psychiatrycznej lub zgłosić się na izbę przyjęć.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
569 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, z samego opisu nie da się stwierdzić, czy jest to depresja ani czy obecne osłabienie wynika z trudności psychicznych, czy fizycznych. Warto jednak potraktować je poważnie, zwłaszcza że niedawno miała Pani bardzo duży spadek funkcjonowania. Proszę też nie wiązać automatycznie obecnego stanu ze „stwierdzonymi zaburzeniami osobowości” - potrzebna jest ocena aktualnego stanu, a nie przypisywanie każdego pogorszenia jednej diagnozie. Jeśli ma Pani możliwość, proszę skonsultować się z lekarzem rodzinnym i sprawdzić również podstawowe przyczyny fizyczne osłabienia. Jeśli chodzi o jedzenie, przy tak złym samopoczuciu nie skupiałabym się teraz na jak największym deficycie, tylko na regularnych i odżywczych posiłkach. I proszę zauważyć, że w ciągu dwóch tygodni rzeczywiście zrobiła Pani sporo: zaczęła Pani przygotowywać jedzenie, wychodzić z domu i zajmować się psem. Gorsze kilka dni nie oznacza, że wszystko się cofnęło. Rozmowa o pracę za kilka dni też nie jest deklaracją, że od tego momentu musi Pani funkcjonować idealnie - na razie proszę skupić się tylko na przygotowaniu do niej.
~ Jagoda Jek, psycholożka

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam,

 

Diękujemy za wiadomość. Rozumiem i domyślam się, jak bardzo może być Pani trudno, kiedy po okresie, w którym zaczęła Pani odzyskiwać siły i nadzieję, znów pojawia się wyczerpanie i lęk, że wszystko straci sens. Chciałabym, żeby nie traktowała Pani tych kilku gorszych dni jako dowodu, że nic się nie zmienia. Nawet jeśli dziś ma Pani siłę tylko na prysznic i odpoczynek, to nie przekreśla wysiłku, który już Pani włożyła w siebie. Sądzę, że warto też łagodnie przyjrzeć się temu, czego najbardziej obawia się Pani w samodzielności i pamiętać, że nie musi Pani od razu udźwignąć całego życia, proszę o sobie nie zapominać. 

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przepracowany mężczyzna przy biurku zasypanym stertami dokumentów, z telefonem i kubkiem „World's best boss”

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.