Justyna Wojciechowska
Dzień dobry,
Myślę, że problem dotyczy w ogóle relacji z mamą - tego żeby w kontakcie z nią móc być sobą, samej decydować o sobie, i nie musieć jej "zadowolić". Nie musi Pani w ogóle zadowolić mamy. Na początek ważne jest pytanie, dlaczego Pani chce jej o tym powiedzieć. Czy potrzebuje Pani wsparcia finansowego w związku z wizytami, czy emocjonalnego przy tym procesie, jej udziału w procesie diagnozowania, czy ma Pani po prostu podzielić się tym, co dla Pani ważne i być przy tym wysłuchaną, a może jeszcze coś innego? Jak Pani odpowie sobie na to pytanie, będzie łatwiej określić, co Pani chce mamie przekazać, jakiego typu prośbę i czy oczekiwanie. Po za tym, potrzebuje sobie Pni odpowiedzieć na pytanie dlaczego ta diagnoza jest dla Pani ważna. Może to Pani powiedzieć mamie, lub, jeśli Pani nie chce za dużo tłumaczyć, może Pani tylko przekazać, że jest to dla Pani ważna sprawa. Ale sama świadomość, dla samej siebie, po co Pani to robi może pomóc podczas rozmowy. Powodzenia!
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
















