Jagoda Jek
Dzień dobry. Same myśli i sympatia do drugiej osoby nie oznaczają jeszcze zakochania ani tym bardziej tego, że zrobi Pan coś, co rozbije jej rodzinę. Po zakończeniu długiego związku naturalne jest również, że może Pan mocniej zwrócić uwagę na nową osobę, szczególnie jeśli dobrze się dogadujecie i pojawiła się między Wami bliskość emocjonalna. Proszę nie walczyć z samymi uczuciami, tylko pilnować swoich zachowań i granic. Skoro koleżanka ma narzeczonego i dziecko, warto nie rozwijać relacji w kierunku, którego później mógłby Pan żałować. Proszę też dać sobie trochę czasu i nie próbować już teraz odpowiadać sobie na pytanie, czy jest Pan zakochany. Możliwe, że po prostu bardzo dobrze czuje się Pan w jej towarzystwie, a po rozstaniu szczególnie mocno potrzebuje Pan bliskości. To, co Pan z tym zrobi, jest ważniejsze od tego, że pojawiły się takie emocje.
~ Jagoda Jek, psycholożka

















